Dzień bez DŁUGÓW. Zobacz, ilu Polaków nie ma problemów ze spłatą zobowiązań

2019-11-17 8:29 Monika Szaniawska/materiały prasowe
banknoty, portfel
Autor: East News

17 listopada obchodzimy Dzień bez Długów, a tych Polacy mieć nie lubią. Jeśli już pożyczamy to głównie na remont mieszkania lub na pokrycie wydatków związanych z leczeniem. Od rodziny pożyczamy sporadycznie, ale chętnie zwracamy się do niej po pomoc, gdy tylko pojawia się u nas problem ze spłatą zaciągniętego kredytu lub pożyczki. Na szczęście ponad 60 proc. z nas nigdy nie doświadczyło tego problemu – wynika z danych Federacji Konsumentów.

Spośród produktów kredytowych coraz większą popularnością nad Wisłą cieszą się karty kredytowe. Nie licząc tradycyjnych wydatków, takich jak m.in. opłaty za czynsz czy rachunki za prąd, gaz lub telefon, to właśnie one stanowią najczęstsze zobowiązanie finansowe Polaków. Posiadanie ich, w badaniu przeprowadzonym przez Federację Konsumentów wspólnie z Fundacją Rozwoju Rynku Finansowego, zadeklarowało ponad 40 proc. respondentów. Co czwarta osoba przyznała natomiast, że w ciągu ostatniego roku skorzystała z kredytu konsumenckiego w banku lub dokonała zakupów na raty. Znacznie rzadziej pożyczamy od rodziny lub znajomych czy też decydujemy się na kredyt odnawialny bądź kredyt hipoteczny (mniej niż 20 proc. wskazań dla każdej z odpowiedzi). Z usług instytucji pożyczkowych korzysta 1 na 10 osób.

Przedsiębiorcy nie chcą zniesienia limitu 30 - krotności. Mówią o katastrofie

Odpowiedzialne pożyczanie

Dodatkowy zastrzyk gotówki jest nam najczęściej potrzebny, gdy remontujemy mieszkanie – 34 proc. wskazań. Co piąta osoba sięga po pożyczkę, aby pokryć koszty leków lub wydatki związane z leczeniem oraz tyle samo osób, by sfinansować zakup samochodu bądź wyposażenia mieszkania. A jak radzimy sobie ze spłatą zobowiązań?

Okazuje się, że całkiem nieźle. Ponad 60 proc. Polaków – przynajmniej na poziomie deklaracji – nigdy nie miało problemów ze spłatą kredytu lub pożyczki. Co 10. ankietowany przyznał, że w przeszłości borykał się z tego rodzaju problemem, ale zdarzyło się to ponad 5 lat temu. W ciągu ostatniego roku taki problem dotknął już tylko 6 na 100 osób.

- Na przestrzeni ostatnich lat możemy zaobserwować wzrost świadomości społecznej w zakresie finansów, któremu towarzyszy intensywny rozwój kultury odpowiedzialnego i bezpiecznego pożyczania. Dotyczy to zarówno konsumentów, jak również instytucji finansowych. Ci pierwsi, coraz częściej przed zaciągnięciem zobowiązania sprawdzają realne możliwości swojego budżetu, tak aby późniejsza miesięczna rata nie była dla nich zbyt dużym obciążeniem. Ci drudzy natomiast coraz chętniej edukują klientów i dbają, aby proces zawierania umów był przejrzysty – komentuje Agnieszka Wachnicka, prezes Fundacji Rozwoju Rynku Finansowego.

W razie problemów po pomoc zwracamy się do rodziny

W przypadku pojawienia się trudności ze spłatą kredytu lub pożyczki najlepszym rozwiązaniem dla ponad połowy Polaków jest poinformowanie instytucji, w której zaciągnęliśmy zobowiązanie o zaistniałej sytuacji i poproszenie o nowy plan spłat bądź ich tymczasowe zawieszenie. W pierwszej kolejności dokonałoby tak niemal 6 na 10 Polaków.

Drugim, rozważanym przez prawie 40 proc. ankietowanych, rozwiązaniem jest zwrócenie się po pomoc do rodziny lub znajomych. Kolejną pożyczkę na spłatę wcześniejszego zobowiązania wzięłoby w firmie pożyczkowej 16 proc. badanych i niemal tyle samo osób wskazało, że w razie problemów ze spłatą zobowiązania zgłosiłoby się z prośbą o pomoc do wybranej instytucji lub organizacji. Co jednak niepokojące, 13 proc. badanych przyznało, że w przypadku problemu z uregulowaniem raty pożyczki nie zrobiłoby nic. Ich zdaniem najlepszym rozwiązaniem będzie poczekanie, aż ich sytuacja finansowa się poprawi.

- Nasza organizacja konsumencka prowadziła cyklicznie w ostatnich latach badania dotyczące postaw, zachowań i przede wszystkim problemów polskich konsumentów na rynku usług finansowych. Zarówno zmiany w prawie, jak i większa wiedza konsumentów powodują, że są oni skłonni w razie problemów zwrócić się do instytucji finansowej, by wspólnie problem rozwiązać. Zawsze radzimy, by tak właśnie postępowali i często im w tym pomagamy, by konsumenci nie chowali głowy w piasek, nie czekali, bo problem sam się nie rozwiąże. Niedobrym rozwiązaniem, o którym wielokrotnie mówiliśmy i będziemy jeszcze często powtarzać, jest sięganie w sytuacji pojawienia się trudności ze spłatą zobowiązań po następną pożyczkę. A niestety tak się zdarza. Dlatego potrzebna jest konsumentom rzetelna informacja, edukacja finansowa i w razie problemów profesjonalna pomoc – powiedział Kamil Pluskwa-Dąbrowski, prezes Federacji Konsumentów.

Polacy nie biorą zwolnień na dziecko. Boją się?

Źródło: materiały prasowe

Najnowsze