Przedsiębiorcy nie chcą zniesienia limitu 30 - krotności. Mówią o katastrofie

2019-11-15 13:07 mos
Upadłość nie dla każdego
Autor: archiwum se.pl

Jeden z najbardziej kontrowersyjnych pomysłów PiS - zniesienie 30-krotności ZUS - wywołał ogromne oburzenie wśród przedsiębiorców. Budżet państwa ma zaoszczędzić na tej zmianie 7,1 mld zł. Wejście ustawy w życie doprowadziłoby do obniżenia pensji 370 tys. najlepiej zarabiających Polaków, a firmy zapłacą miliony złotych.

W środę wieczorem posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli projekt ustawy, przewidujący zniesienie 30-krotności limitu składek na ZUS. Dokument wskazuje, że nowe przepisy mają wejść w życie od początku przyszłego roku. Osoby lepiej zarabiające płacą obecnie składki ZUS tylko do momentu aż zarobią 30-krotność przeciętnego, miesięcznego wynagrodzenia. W tym roku ta kwota to 142 950 zł rocznie brutto. Projekt posłów PiS zakłada zniesienie tego limitu. Jeśli ustawa zostanie przyjęta przez Sejm 370 tys. najlepiej zarabiających będzie musiało odprowadzać składki na ubezpieczenie społeczne. Skutkiem tego będą wyższe emerytury dla tych osób za kilkadziesiąt lat. Według autorów projektu ma to przynieść dodatkowy wzrost wpływów do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oszacowany na 7,1 miliarda złotych. To 2 mld zł więcej niż zakładał wcześniej resort finansów.

Politycy załatwiają sobie gigantyczne emerytury! Koniec limitu 30-krotności składek ZUS

Przedsiębiorcy nie mają złudzeń

Pomysł zniesienia 30-krotności rozjuszyło przedsiębiorców, związkowców, ekspertów. Pod apelem w sprawie utrzymania limitu podpisało się w ostatnich tygodniach 65 organizacji przedsiębiorców. Zdecydowany sprzeciw wobec procedowania tak ważnego projektu ustawy bez konsultacji z partnerami społecznymi wyraża Konfederacja Lewiatan, drugie największe zrzeszenie pracodawców w kraju. Jak czytamy na businessinsider.com.pl, projekt ustawy według zrzeszenia "podważa zaufanie do państwa".

- (...) Przedsiębiorcy nie mogą być zaskakiwani nowymi regulacjami za „pięć dwunasta”, zwłaszcza takimi, które spowodują wzrost kosztów. Trudno w takiej sytuacji planować biznes. Niepewność jest największym wrogiem prowadzenia działalności gospodarczej, co od dawna sygnalizują przedsiębiorcy w prowadzonych przez nas badaniach nastrojów. W przyszłym roku 71 proc. firm boi się właśnie nieoczekiwanych zmian w prawie, a 84 proc. wzrostu kosztów zatrudnienia – mówi dr Grzegorz Baczewski, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan. Dodał też, że "nieprzemyślane i pośpieszne majstrowanie przy poszczególnych elementach systemu dla pozyskania kilku miliardów złotych niepewnych dodatkowych wpływów, może zakończyć się katastrofą".

Swoje oburzenie wyrazili też eksperci Business Centre Club. - Projekt posłów PiS jest już w Sejmie, mimo zapewnień składanych przed wyborami, że nie zostanie zgłoszony- czytamy. Organizacja twierdzi, że projekt ustawy stawia wiele firm w trudnej sytuacji, ponieważ zamknęły one już budżetowanie na przyszły rok i nie przewidziały funduszy na ten cel. 

Można spodziewać się, że pracownicy będą oczekiwali rekompensaty, a firmy nie mają uwzględnionych w budżetach na przyszły rok rezerw na wyrównanie tego ubytku pracownikom. Ponieważ nie jest to projekt rządowy, nie będzie konsultowany społecznie, co dawałoby przedsiębiorcom szansę, aby się przygotować – mówi businessinsider.com.pl Dorota Dula, ekspertka BCC ds. ubezpieczeń i planów emerytalnych.

Co ciekawe, propozycję partii rządzącej krytykuje jeden z koalicjantów PiS - Porozumienie Jarosława Gowina. Politycy tej partii zapowiedzieli, że nie poprą projektu.

- Jeżeli chodzi o Porozumienie - sprawa jest przesądzona. Jest formalna uchwała zarządu partii zakazująca posłom głosowania za likwidacją 30-krotności ZUS. W tej sprawie nie może być żadnej wątpliwości, jak zagłosujemy - powiedział w czwartek wicepremier Jarosław Gowin.

Skutki zniesienia limitu 30-krotności – społeczne i gospodarcze – będą daleko gorsze niż to, że przekroczymy budżet, np. o 5 mld złotych – powiedział na antenie radiowej "Trójki" Marcin Ociepa, sekretarz stanu w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii.

Polacy nie biorą zwolnień na dziecko. Boją się?

Źródło: businessinsider.com.pl, polskieradio24.pl