- Waloryzacja emerytur w 2027 roku może wynieść zaledwie 2,88%, co jest znacząco mniej niż tegoroczna podwyżka 5,3%, głównie przez niższą inflację.
- Wzrost minimalnej emerytury wyniesie około 55 zł.
- Dodatki do emerytur i rent również zostaną podniesione o 2,88%, co przełoży się na wzrosty od 0,50 zł do 38 zł miesięcznie, w zależności od rodzaju dodatku.
- Niższa inflacja w 2026 roku bezpośrednio wpłynie na mniejsze tempo wzrostu świadczeń w 2027 roku, co oznacza niskie podwyżki.
Jaka waloryzacja emerytur
Najnowsze wyliczenia waloryzacji emerytur i rent opierają się na danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny. W lutym 2026 roku przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej osiągnęło poziom 9135,69 zł, co oznacza wzrost o 6,1 proc. rok do roku.
Drugim kluczowym elementem wpływającym na waloryzację jest inflacja. Według danych z 13 marca, ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 2,1 proc.
Po uwzględnieniu obu wskaźników i zastosowaniu ustawowego mechanizmu, szacowany wskaźnik waloryzacji wynosi 2,88 proc. To istotnie mniej niż w przypadku tegorocznej podwyżki, która od 1 marca 2026 roku wyniosła 5,3 proc.
Przy takim poziomie waloryzacji minimalna emerytura mogłaby wzrosnąć o około 55 zł.
Dodatki do emerytur – ile wyniosą podwyżki
Waloryzacja obejmuje nie tylko podstawowe świadczenia, ale również różnego rodzaju dodatki do emerytur i rent. W ich przypadku obowiązuje ten sam procentowy wzrost, jednak realna kwota podwyżki zależy od wysokości danego dodatku.
Szacunki wskazują, że przy wskaźniku 2,88 proc. podwyżki wyniosą od około 0,50 zł do 38 zł miesięcznie.
Największy wzrost dotyczyłby dodatku do renty inwalidy wojennego – z 1333,24 zł do 1371,68 zł, czyli o 38,44 zł.
Z kolei popularne dodatki, takie jak dodatek kombatancki, pielęgnacyjny czy za tajne nauczanie, które dziś wynoszą 348,22 zł, wzrosłyby jedynie o około 10,04 zł miesięcznie.
Dodatek dla sieroty zupełnej zwiększyłby się z 654,48 zł do 673,35 zł, co oznacza wzrost o 18,87 zł.
Niższa inflacja oznacza niższą waloryzację
Prognozy wskazują, że niższa inflacja w 2026 roku bezpośrednio przełoży się na poziom przyszłorocznej waloryzacji. Jeśli ceny utrzymają się na poziomie około 2,1 proc., podwyżki w 2027 roku mogą być nawet niemal dwukrotnie niższe niż te obowiązujące obecnie. To oznacza, że choć świadczenia nadal będą rosły, tempo wzrostu będzie znacznie bardziej umiarkowane niż w ostatnich latach.
Szczegółowe wyliczenia prezentujemy w GALERII
Polecany artykuł:
