- Ceny LPG wzrosły o prawie złotówkę od początku roku.
- Rząd pominął autogaz w pakiecie CPN — kierowcy są oburzeni.
- Polska Izba Gazu Płynnego alarmuje: to nierówne traktowanie kierowców.
- Minister energii nie wyklucza jednak interwencji, jeśli sytuacja się pogorszy.
Ile kosztuje LPG? Aktualne ceny autogazu w Polsce
Jeszcze niedawno LPG był najtańszą opcją na stacji. Dziś kierowcy płacą wyraźnie więcej. Według najnowszej analizy serwisu e-petrol.pl, cena jednego litra autogazu wynosi obecnie około 3 zł 64 gr. Badania BM Reflex wskazują z kolei na stawkę 3 zł 68 gr za litr.
To wciąż mniej niż benzyna czy olej napędowy. Jednak skala wzrostu robi wrażenie.
Na początku marca 2026 r. litr LPG kosztował zaledwie 2 zł 85 gr. Na początku roku cena nie przekraczała 2 zł 70 gr. W ciągu zaledwie trzech miesięcy autogaz podrożał o blisko złotówkę.
Pakiet CPN nie objął LPG. Dlaczego?
Rząd wprowadził pakiet CPN, czyli „ceny paliw niżej”. Jego celem było obniżenie cen benzyny i oleju napędowego na polskich stacjach. LPG znalazło się poza tym programem.
Minister energii Miłosz Motyka wyjaśniał w rozmowie z RMF, że kryzys dotyczy przede wszystkim ropy naftowej i produktów naftowych — nie bezpośrednio LPG. Dodał jednak, że jeśli sytuacja na rynku autogazu będzie się pogarszać, rząd nie wyklucza podjęcia działań także w tym obszarze.
Co ważne, e-petrol.pl wskazuje wprost: LPG to jedyne popularne paliwo, które drożeje po wprowadzeniu pakietu CPN. Pozostałe paliwa zanotowały obniżki lub stabilizację cen.
Kto najbardziej odczuje wzrost cen LPG?
Polska Izba Gazu Płynnego ocenia, że z autogazu korzysta w Polsce od 2,5 do 3 milionów kierowców. To ogromna grupa, której pakiet CPN w żaden sposób nie pomógł.
Izba alarmuje, że pominięcie LPG w działaniach osłonowych to nierówne traktowanie użytkowników różnych paliw. Wskazuje przy tym konkretne grupy, które mogą ucierpieć najbardziej:
- osoby o niższych dochodach,
- mieszkańcy mniejszych miejscowości,
- mikro- i mali przedsiębiorcy,
- rolnicy i taksówkarze.
Zdaniem Polskiej Izby Gazu Płynnego szybkie decyzje rządu są niezbędne. Chodzi o to, by użytkownicy LPG nie zostali zupełnie pozbawieni wsparcia w obliczu rosnących kosztów paliwa.
Co dalej z cenami autogazu?
Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje napięta. To ona w dużej mierze napędza wzrosty cen surowców energetycznych — w tym LPG. Kierowcy jeżdżący na autogaz muszą dziś liczyć się z tym, że koszty tankowania mogą pozostać wysokie przez dłuższy czas.
Rząd na razie nie podjął żadnych konkretnych kroków w tej sprawie. Obserwujemy jednak sygnały, że temat wraca do rozmów na szczeblu ministerialnym. Dla milionów kierowców liczy się jedno: czy i kiedy ceny LPG zaczną spadać.
Polecany artykuł: