Gigantyczne pieniądze na armię. Rząd ujawnił budżet na obronność w 2027 r.

Rząd planuje rekordowe wydatki na obronność w 2027 roku. Minister finansów Andrzej Domański ogłosił, że budżet na wojsko wyniesie 198 mld zł, czyli ponad 4,5 proc. PKB. To kwota, która ma utrzymać Polskę w ścisłej czołówce państw NATO.

Domański
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express (2)

Rekordowe 198 mld zł na obronność

Rząd Donalda Tuska dał zielone światło dla projektu budżetu na 2027 rok, a kluczową informacją, która zdominowała przekaz po posiedzeniu, są pieniądze na armię. Szczegóły przedstawił minister finansów Andrzej Domański. Mówiąc wprost: polskie wojsko ma otrzymać gigantyczny zastrzyk gotówki.

Minister finansów Andrzej Domański poinformował, że planowane wydatki na obronność w 2027 roku sięgną blisko 198 miliardów złotych. To kwota, która robi wrażenie nie tylko sama w sobie, ale przede wszystkim w odniesieniu do całej gospodarki. Przełoży się to bowiem na ponad 4,5 proc. polskiego Produktu Krajowego Brutto. Informacje te padły podczas konferencji prasowej zorganizowanej tuż po piątkowym posiedzeniu rządu.

Jak Polska wypada na tle NATO i poprzednich lat?

Minister finansów Andrzej Domański podkreślił, że tak wysokie nakłady finansowe mają jasny cel: utrzymanie i wzmocnienie pozycji Polski w Sojuszu Północnoatlantyckim.

Polska wciąż będzie należała do liderów w grupie państw NATO – zapewnił minister.

Warto jednak spojrzeć na te liczby w szerszym kontekście. Planowane na 2027 rok 198 mld zł to kwota nieco niższa od ambitnych założeń na bieżący, 2026 rok, kiedy to na obronność planowano przeznaczyć 201 mld zł (4,8 proc. PKB). Trzeba jednak pamiętać, że ostateczne wykonanie tego planu nie jest jeszcze znane. Z drugiej strony, jest to wyraźny wzrost w porównaniu z rokiem 2025, kiedy budżet na wojsko zamknął się w kwocie niemal 170 mld zł, co stanowiło około 4,33 proc. PKB. Widać więc wyraźnie, że rząd utrzymuje bardzo wysoki poziom finansowania armii.

Skąd pochodzą pieniądze na zbrojenia i jak są liczone?

Tak ogromne sumy na wojsko nie pochodzą z jednego źródła. Finansowanie polskiej armii opiera się na dwóch filarach. Pierwszy to klasyczny budżet państwa, którym dysponuje Ministerstwo Obrony Narodowej. Drugi to specjalnie utworzony Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ), który jest zasilany między innymi z instrumentów dłużnych, czyli pożyczek. To właśnie przez ten fundusz przepływają też pieniądze z programów unijnych, takich jak SAFE, przeznaczone na zakupy nowego sprzętu.

Co ciekawe, minister Andrzej Domański zwrócił uwagę na bardzo ważny szczegół dotyczący liczenia deficytu budżetowego. Zgodnie z unijną metodologią, wydatki na sprzęt wojskowy obciążają budżet dopiero w momencie jego dostawy, a nie w chwili podpisania umowy czy zapłaty zaliczki.

Prognozowany na przyszły rok poziom dostaw sprzętu wojskowego będzie absolutnie rekordowy – zapowiedział Domański.

Zrozumienie, w jaki sposób finansowane są wydatki na obronność 2027, jest kluczowe dla oceny realnego stanu finansów publicznych. Dodatkowo, zakupy finansowane ze środków unijnych są w dużej mierze zwolnione z podatku VAT, co w praktyce oznacza, że za te same pieniądze wojsko może kupić więcej sprzętu. Łącznie w ramach programu SAFE do Polski ma trafić pula około 43,7 mld euro na sprzęt, który zostanie dostarczony do 2030 roku.

GOŁOTA: Odbudowujemy zdolności eksportowe Polskiej Grupy Zbrojeniowej
QUIZ PRL. Od Lenino do „fali”: Sprawdź, czy przetrwałbyś w wojsku PRL. Tylko dla orłów!
Pytanie 1 z 15
Kiedy w PRL oficjalnie obchodzono Dzień Wojska Polskiego, upamiętniający bitwę pod Lenino?
QUIZ PRL. Od Lenino do „fali”: Sprawdź, czy przetrwałbyś w wojsku PRL. Tylko dla orłów!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki