- Komisja Europejska uruchomiła wypłatę pierwszej transzy 3,9 mld euro na zakup nowoczesnych dronów dla Ukrainy, aby wzmocnić jej przewagę technologiczną na froncie.
- To wsparcie jest częścią większego, 6-miliardowego pakietu przeznaczonego wyłącznie na bezzałogowce, mającego zapewnić Ukrainie najnowocześniejsze technologie obronne.
- Środki pochodzą z potężnego, 90-miliardowego pakietu pożyczkowego UE ("Instrument Wsparcia Ukrainy"), a ich wydatkowanie jest ściśle weryfikowane.
- Unia Europejska zapowiada dalsze wsparcie na amunicję i systemy obrony powietrznej, a od 2022 roku przekazała Ukrainie już ponad 211 mld euro.
Gigantyczne pieniądze na drony dla Ukrainy
Unia Europejska przechodzi od słów do czynów w kwestii militarnego wsparcia dla Kijowa. Komisja Europejska rozpoczęła wypłatę 3,9 mld euro w ramach pierwszej transzy środków przeznaczonych na zakup dronów dla Ukrainy. To potężny zastrzyk gotówki, który ma pomóc ukraińskiej armii utrzymać przewagę technologiczną na polu walki z rosyjskim agresorem. To także kolejny krok po przekazaniu Ukrainie 25 czerwca 3,2 mld euro wsparcia makrofinansowego.
Jak podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, wsparcie jest celowe i ma konkretny wymiar.
Uwalniamy pierwszą transzę w wysokości 3,9 mld euro na zaawansowane technologie dronowe, aby wzmocnić obronę Ukrainy. Kolejne środki zostaną przekazane w następnych etapach – oświadczyła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w oficjalnym komunikacie.
Mówiąc wprost: Unia Europejska chce, aby ukraińskie wojsko dysponowało najnowocześniejszymi bezzałogowcami. Pieniądze, które właśnie popłynęły do Kijowa, są częścią większego, wartego około 6 mld euro pakietu przeznaczonego wyłącznie na ten cel.
Skąd pochodzą środki na wsparcie dla Ukrainy?
Kwota 3,9 mld euro, choć robi wrażenie, jest tylko elementem znacznie większej układanki finansowej. Cała operacja finansowana jest z potężnego, wartego 90 mld euro pakietu pożyczkowego, znanego jako Instrument Wsparcia Ukrainy. Został on ustanowiony przez Unię Europejską w lutym, aby zapewnić Kijowowi stabilne i przewidywalne finansowanie w długim terminie.
Ten gigantyczny pakiet dzieli się na dwie główne części:
- 30 mld euro to pomoc budżetowa, która ma zapewnić płynność finansową ukraińskiego państwa.
- 60 mld euro przeznaczono na wsparcie obronności w latach 2026-2027.
Bruksela dba przy tym o transparentność. Jak poinformowała Komisja, przed każdą wypłatą urzędnicy dokładnie weryfikują przedstawione przez Ukrainę kontrakty zakupowe. Ma to dać pewność, że pieniądze europejskich podatników są wydawane zgodnie z ustaleniami i trafiają dokładnie tam, gdzie powinny.
To nie koniec pomocy. Co dalej w planach UE?
Pierwsza transza na drony to dopiero początek. Komisja Europejska już zapowiedziała, że w kolejnych etapach finansowanie obejmie nie tylko bezzałogowce. Na liście zakupów, które ma sfinansować Unia, znajdują się również amunicja, pociski rakietowe oraz kluczowe dla ochrony miast systemy obrony powietrznej. To pokazuje, jak kompleksowe ma być unijne wsparcie dla Ukrainy.
Warto też spojrzeć na szerszy obraz pomocy. Kwoty przeznaczane na sprzęt wojskowy są częścią ogromnego strumienia finansowego płynącego z Europy do Ukrainy od początku pełnoskalowej agresji Rosji. Od początku rosyjskiej inwazji w 2022 roku Unia Europejska i jej państwa członkowskie przekazały Ukrainie łącznie aż 211,3 mld euro wsparcia. Liczba ta obejmuje pomoc finansową, humanitarną, wojskową oraz wsparcie dla uchodźców. To dobitnie pokazuje skalę zaangażowania Europy w obronę suwerenności swojego wschodniego sąsiada.
Polecany artykuł: