Ceny hurtowe paliw na 07.05.2026. Kto sprzedaje najtaniej?
Czwartkowa sesja przynosi wyraźne i bardzo pozytywne z punktu widzenia kupujących zmiany w cennikach polskich rafinerii. Po okresie ogromnych napięć na przełomie kwietnia i maja, dziś obserwujemy powszechne obniżki stawek za główne paliwa. Oto jak kształtują się aktualne dzisiejsze ceny netto (w zł/m³ w temperaturze 15°C, z uwzględnieniem akcyzy):
- Aramco: Pb95 - 5628 zł/m³, ON - 6317 zł/m³
- Orlen: Pb95 - 5638 zł/m³, ON - 6342 zł/m³
- BP Europa: Pb95 - 5638 zł/m³, ON - 6342 zł/m³
W dzisiejszym zestawieniu zdecydowanie najtańszym dostawcą na rynku hurtowym jest Aramco, które zaoferowało najniższe stawki zarówno na benzynę bezołowiową 95, jak i na olej napędowy, odrywając się cennikowo od Orlenu i BP.
Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?
Wszyscy główni gracze zrewidowali dziś swoje cenniki w dół, przełamując tendencję z ostatnich dni. Najgłębszej obniżki dokonało Aramco, które względem wczorajszego cennika ścięło cenę oleju napędowego aż o 107 zł/m³ (co w przeliczeniu daje korektę rzędu blisko 11 groszy na jednym litrze w hurcie). W przypadku benzyny Pb95, Aramco obniżyło cenę o 57 zł/m³.
U pozostałych dostawców, czyli w Orlenie oraz BP Europa, zniżki były również odczuwalne, choć nieco płytsze w porównaniu do lidera cięć. Obie firmy obniżyły ceny oleju napędowego o 84 zł/m³ (ok. 8,4 gr/l) oraz benzyny Pb95 o 48 zł/m³ (ok. 4,8 gr/l). Tym samym obserwujemy na rynku bardzo wyraźny, skoordynowany ruch korekcyjny w dół po osiągnięciu lokalnych maksimów w okolicach 1 maja.
Polecany artykuł:
Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw
Spadki w polskich cennikach to bezpośredni efekt gwałtownej poprawy fundamentów na globalnym rynku naftowym i walutowym. Notowania ropy Brent, po ekstremalnych wzrostach wywołanych konfliktem zbrojnym na Bliskim Wschodzie i blokadą Cieśniny Ormuz, spadły w ciągu ostatniego tygodnia o ponad 10%, stabilizując się na poziomie ok. 100,46 USD za baryłkę. Ogromny wpływ na tę korektę miało bezprecedensowe, majowe wyjście Zjednoczonych Emiratów Arabskich z kartelu OPEC, które otworzyło drogę do odblokowania dodatkowej podaży surowca.
Równie istotnym, a może nawet kluczowym dla Polski czynnikiem łagodzącym kryzys, pozostaje niezmiennie siła naszej krajowej waluty. Kurs dolara amerykańskiego ustabilizował się na rewelacyjnym z punktu widzenia importerów poziomie 3,5989 PLN (spadek o ponad 2,7% w skali miesiąca). Ten walutowy bufor skutecznie amortyzuje ryzyka rynkowe i pozwolił polskim rafineriom na dzisiejsze, odważne cięcia.
Zmiany w hurtowniach przenoszą się na pylony stacji paliw zazwyczaj z kilkudniowym opóźnieniem. Biorąc pod uwagę presję wzrostową, która jeszcze w trakcie "majówki" doprowadziła do ustalenia w Polsce cen maksymalnych dla diesla w okolicach 7,31 zł/l, detaliści z pewnością z ulgą przyjmą dzisiejsze tańsze dostawy. Dzisiejsze obniżki w cennikach hurtowych dają nadzieję na tańsze tankowanie diesla jeszcze w tym tygodniu.
Polecany artykuł: