Spis treści
Rusza nowy program
Program „Mikroretencja” ma pomóc Polakom zatrzymywać deszczówkę przy swoich domach. Chodzi o montaż zbiorników na wodę opadową, systemów rozsączających czy instalacji do podlewania ogrodu.
Dofinansowanie będzie wynosiło aż 90 proc. kosztów inwestycji, maksymalnie do 8 tys. zł. Nabory mają ruszyć jeszcze w drugim kwartale 2026 roku, czyli najpóźniej do końca czerwca.
Kto dostanie pieniądze?
O wsparcie będą mogły ubiegać się osoby fizyczne, czyli: właściciele domów, współwłaściciele nieruchomości, użytkownicy wieczyści. Warunki nie są wygórowane. Na działce musi znajdować się budynek mieszkalny używany stale lub czasowo.
Wnioski będzie można składać do wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej, czyli regionalnych WFOŚiGW.
Na co można wydać pieniądze?
Dotacja obejmie m.in.: zakup i montaż zbiorników na deszczówkę, systemy rozsączające wodę, drenaże i studnie chłonne, pompy i instalacje do wykorzystania deszczówki, urządzenia do podlewania ogrodu.
Ważne jest to, by woda była zatrzymywana na terenie posesji i wykorzystywana przez gospodarstwo domowe.
Nawet 665 zł oszczędności rocznie
Eksperci wyliczają, że dobrze działający system do zbierania deszczówki może przynieść realne oszczędności.
Przy obecnych cenach wody i ścieków przeciętne gospodarstwo domowe może zaoszczędzić nawet około 665 zł rocznie. Wystarczy wykorzystać zebraną deszczówkę do podlewania ogrodu, mycia auta czy spłukiwania toalety.
Z dachu o powierzchni 100 metrów kwadratowych można zebrać nawet 35 tysięcy litrów wody rocznie.
Deszczówka przyda się nie tylko w ogrodzie
Zebrana woda opadowa może być wykorzystywana na wiele sposobów. Nadaje się do: podlewania trawnika i roślin, mycia samochodu, czyszczenia tarasu i podjazdu, prania, spłukiwania toalet.
Deszczówka nie zawiera chloru i ma mało wapnia, dlatego jest korzystna dla wielu roślin i nie powoduje osadzania kamienia w urządzeniach.
Uwaga na przepisy. Za błędy grożą kary
Nie każdy zbiornik można postawić bez formalności. Wszystko zależy od pojemności.
- do 5 m3 – nie trzeba zgłoszenia ani pozwolenia,- od 5 do 15 m3 – wymagane jest zgłoszenie,- powyżej 15 m3 – potrzebne będzie pozwolenie na budowę.
Eksperci ostrzegają, że samowola budowlana może skończyć się bardzo kosztownie. Jeżeli nie będzie wymaganych dokumentów, właścicielowi grożą wysokie opłaty legalizacyjne i dodatkowa kara nawet 5 tys. zł.
Program obejmie całą Polskę
Do programu zakwalifikowały się fundusze ze wszystkich 16 województw. Oznacza to, że mieszkańcy całego kraju będą mogli ubiegać się o pieniądze na przydomową retencję.
Łączny budżet programu to aż 173 mln zł. Środki pochodzą z Funduszy Europejskich na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko.