Hurtowe ceny paliw 12.05.2026. Głębokie cięcia cen diesla i dziwne wzrosty na Pb98

2026-05-12 9:00

Dzisiejsze notowania przynoszą dalsze, wyraźne obniżki cen oleju napędowego, w których liderują Orlen i BP Europa. Równocześnie obserwujemy nieznaczne spadki stawek za popularną benzynę Pb95, podczas gdy hurtowe wyceny benzyny premium Pb98 mocno pną się w górę. Na rynku nadal najniższe stawki hurtowe proponuje dostawca Aramco Poland.

Mężczyzna w niebieskiej rękawiczce tankujący srebrne auto na stacji paliw, z widocznym pistoletem dystrybutora w baku. To wizualizacja sytuacji na rynku paliw, o której przeczytasz więcej na portalu Super Biznes.

i

Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Mężczyzna w niebieskiej rękawiczce tankujący srebrne auto na stacji paliw, z widocznym pistoletem dystrybutora w baku. To wizualizacja sytuacji na rynku paliw, o której przeczytasz więcej na portalu Super Biznes.

Ceny hurtowe paliw na 12.05.2026. Kto sprzedaje najtaniej?

W dzisiejszych cennikach rafinerii widać interesującą dynamikę. Mimo ekstremalnie trudnej sytuacji geopolitycznej, stawki za podstawowe paliwa systematycznie spadają, kontynuując ulgowy trend z ubiegłego tygodnia. Poniżej przedstawiamy dzisiejsze ceny netto (bez VAT, ale uwzględniające m.in. akcyzę) dla benzyny Pb95 i oleju napędowego u głównych graczy na krajowym rynku:

  • Orlen: Pb95 - 5521 zł/m³, ON - 6034 zł/m³
  • Aramco Poland: Pb95 - 5513 zł/m³, ON - 6012 zł/m³
  • BP Europa: Pb95 - 5521 zł/m³, ON - 6034 zł/m³

Zestawienie to nie pozostawia złudzeń. Najtańszym dostawcą na rynku hurtowym pozostaje dziś Aramco Poland. Koncern ten zaoferował najniższe stawki dla obu kluczowych paliw, wyraźnie dystansując Orlen oraz BP Europę (które utrzymały identyczne cenniki bazowe), ze szczególną przewagą ponad 20 zł/m³ na oleju napędowym.

Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?

Analiza najnowszych cenników względem notowań z 9 maja 2026 roku ujawnia głębokie spadki stawek hurtowych oleju napędowego. Największej obniżki dokonały Orlen oraz BP Europa – w obu przypadkach cena diesla spadła o 85 zł na 1000 litrów w stosunku do poprzedniego cennika. Z kolei Aramco Poland obniżyło hurtową cenę ON o 82 zł na 1000 litrów. Wymiar tych cięć to około 8,5 grosza czystej obniżki na każdym litrze diesla w zakupie hurtowym.

Znacznie łagodniejsze spadki uderzyły w cenniki podstawowej benzyny Pb95. Orlen i BP ścięły jej cenę zaledwie o 14 zł na 1000 litrów, a Aramco – o 13 zł na 1000 litrów (niespełna 1,5 grosza na litrze). Prawdziwym zaskoczeniem wtorkowej tabeli jest jednak zachowanie cen benzyny premium Pb98. Cała trójka gigantów wyłamała się z ogólnego trendu spadkowego i wprowadziła bardzo solidne podwyżki wynoszące dokładnie 53 zł na 1000 litrów paliwa, odbijając tym samym w górę po serii wcześniejszych cięć.

Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw

Obecne zniżki na polskim rynku hurtowym stanowią swego rodzaju anomalię względem nerwowej sytuacji międzynarodowej. Ropa Brent ponownie drożeje, dochodząc do poziomu 105,78 USD za baryłkę. Skrajnie napięta sytuacja geopolityczna i odrzucenie przez prezydenta USA najnowszych propozycji zawieszenia broni postawiły porozumienie z Iranem "na podtrzymywaniu życia". Ponadto, przedłużająca się faktyczna blokada kluczowej dla światowego transportu Cieśniny Ormuz podsyca panikę podażową, a specjaliści nie wykluczają scenariusza z baryłką za 110 USD. Dla polskich stacji bolesny jest również słabnący złoty. Dolar kosztuje już około 3,61 PLN, co po nieznacznym umocnieniu złotówki w zeszłym tygodniu, stanowi zdecydowane odwrócenie trendu i windowanie kosztów importowych.

Aktualne obniżki w rafineriach są mocno sprzężone z rządowym programem osłonowym "CPN" i interwencyjnymi cenami maksymalnymi narzuconymi przez Ministerstwo Energii. Te mechanizmy skutecznie powstrzymują potężne uderzenie rynkowe przed dotarciem do dystrybutorów, jednak czas ich działania wygasa już 15 maja. Obciążony budżet państwa może nie pozwolić na ich przedłużenie. Z uwagi na opóźnienie w przenoszeniu cen hurtowych na stacje, obecne spadki stawek to swoisty łabędzi śpiew taniego tankowania przed zapowiadaną liberalizacją cen detalicznych. Kiedy mechanizmy osłonowe znikną z rynku, zmagające się z ogromnymi kosztami dolara i ropy rafinerie będą zmuszone odbić sobie tę różnicę w wycenach.

Dzisiejsze obniżki w cennikach hurtowych dają nadzieję na tańsze tankowanie diesla jeszcze w tym tygodniu, jednak widmo zakończenia tarczy ochronnej sugeruje, że od połowy maja kierowcy muszą przygotować się na silne szoki cenowe na stacjach.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki