Ceny hurtowe paliw na 14.05.2026. Kto sprzedaje najtaniej?
Czwartkowa sesja na polskim rynku hurtowym przyniosła zróżnicowaną dynamikę w zależności od rodzaju paliwa. Prezentujemy aktualne ceny netto (w PLN/m³) w temperaturze referencyjnej 15°C dla podstawowych paliw:
- Orlen: benzyna Pb95 - 5623 zł, olej napędowy (ON) - 6049 zł
- Aramco: benzyna Pb95 - 5615 zł, olej napędowy (ON) - 6029 zł
- BP Europa: benzyna Pb95 - 5623 zł, olej napędowy (ON) - 6049 zł
Analiza dzisiejszych cenników wskazuje jednoznacznie, że najtańszą ofertę na rynku, zarówno w przypadku benzyny Pb95, jak i oleju napędowego, posiada obecnie Aramco. Oferty państwowego Orlenu oraz koncernu BP Europa są na te paliwa identyczne i nieznacznie droższe od cenników dzisiejszego lidera.
Polecany artykuł:
Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?
Porównanie dzisiejszych cenników z notowaniami ze środy (13 maja) ujawnia wyraźny rozstrzał kierunków zmian. W przypadku oleju napędowego (ON) obserwujemy solidną przecenę. Orlen i BP Europa obniżyły stawki hurtowe aż o 63 zł/m³, co w przeliczeniu daje obniżkę o ponad 6 groszy na każdym litrze netto. Spółka Aramco podążyła podobnym tropem, ścinając cenę diesla o 62 zł/m³.
Zupełnie odmienną tendencję zanotowano dla podstawowej benzyny Pb95. Po okresie korekt w pierwszej połowie tygodnia, dziś wszyscy trzej analizowani dostawcy solidarnie podnieśli jej cenę o 7 zł/m³ (niecały 1 grosz na litrze netto). Co ciekawe, w przypadku benzyny premium Pb98 utrzymano na rynku kurs spadkowy – wyceny u wszystkich dostawców zostały skorygowane w dół o równe 5 zł/m³.
Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw
Kierunek zmian wyznaczanych dziś przez krajowe rafinerie to bezpośrednie echo bardzo nerwowej sytuacji na rynkach globalnych. Notowania ropy Brent utrzymują się na niepokojąco wysokim poziomie około 105 USD za baryłkę, stanowiąc pokłosie gigantycznego rajdu (wzrost o 55%) z ostatnich trzech miesięcy. Rynki surowcowe paraliżuje eskalacja konfliktu z udziałem Iranu, groźba blokady w cieśninie Ormuz oraz napięcia po opuszczeniu kartelu OPEC przez Zjednoczone Emiraty Arabskie ze skutkiem od 1 maja. Mimo dzisiejszej symbolicznej przeceny ropy (-0,5%), inwestorzy wstrzymują oddech, oczekując na kluczowy szczyt Donalda Trumpa i Xi Jinpinga w Pekinie. Dla polskiego hurtu barierą kosztową pozostaje również dość mocny dolar (3,6242 PLN), determinujący wysokie koszty pozyskania surowca.
Przed silnymi szokami kierowców w Polsce chroni wciąż przedłużony rządowy pakiet osłonowy (utrzymany na poziomie 8% podatek VAT oraz zredukowana akcyza), a także obowiązujący mechanizm ceny maksymalnej z nałożoną stałą marżą 0,30 zł dla stacji. Analitycy nie mają jednak złudzeń: dopóki na Bliskim Wschodzie nie dojdzie do uspokojenia, rynek będzie operował w warunkach silnej ekspozycji na ryzyko i nagłe wahania wycen. Zmiany w hurcie trafiają na pylon z pewnym opóźnieniem, dlatego dzisiejsze głębokie obniżki w hurtowych cennikach dają nadzieję na tańsze tankowanie diesla jeszcze w tym tygodniu.