Ceny hurtowe paliw na 21.04.2026. Kto sprzedaje najtaniej?
Po weekendowej stabilizacji, wtorkowa sesja przynosi zdecydowaną ulgę dla odbiorców hurtowych. Wszyscy czołowi dostawcy mocno zrewidowali swoje cenniki w dół. Oto jak kształtują się dzisiejsze ceny netto dla benzyny 95-oktanowej (Pb95), 98-oktanowej (Pb98) oraz oleju napędowego (ON) u kluczowych graczy na rynku:
- Orlen: Pb95 – 5212 zł/m³, Pb98 – 5723 zł/m³, ON – 5953 zł/m³
- Aramco: Pb95 – 5210 zł/m³, Pb98 – 5721 zł/m³, ON – 5950 zł/m³
- BP Europa: Pb95 – 5212 zł/m³, Pb98 – 5723 zł/m³, ON – 5953 zł/m³
Podsumowując dzisiejsze zestawienie, najtaniej paliwa sprzedaje obecnie Aramco. Koncern ten wyprzedza ofertę Orlenu i BP Europy o 2 złote na metrze sześciennym w przypadku benzyny oraz o 3 złote w przypadku oleju napędowego. Co istotne, po raz pierwszy od prawie dwóch miesięcy olej napędowy spadł poniżej poziomu 6 tys. zł za m³ (ostatni taki wynik widzieliśmy na początku marca).
Polecany artykuł:
Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?
Zestawienie dzisiejszych wycen z notowaniami z 18 kwietnia ukazuje wyraźny trend spadkowy. Z dzisiejszych przetasowań najbardziej skorzystają odbiorcy oleju napędowego – wszyscy trzej główni dostawcy solidarnie i ostro obniżyli ceny diesla o równe 151 zł/m³ (co daje zniżkę ponad 15 groszy na każdym litrze w hurcie).
Mniejsze, choć wciąż zauważalne korekty dotknęły benzynę. W kategorii Pb95 najgłębszej obniżki dokonało Aramco, tnąc cenę o 41 zł/m³. Z kolei Orlen oraz BP Europa zredukowały swoje cenniki dla popularnej 95-tki o równe 40 zł/m³. Powyższe dane wskazują na szybkie i agresywne reagowanie krajowych graczy na bieżące, sprzyjające impulsy z rynku globalnego.
Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw
Globalny rynek naftowy wciąż znajduje się pod wpływem echa gwałtownego konfliktu na Bliskim Wschodzie i problemów z przepustowością cieśniny Ormuz. Choć po zawieszeniu broni z 8 kwietnia ropa spadła na rynkach o 12,5%, baryłka Brent nadal jest droga i kosztuje około 94,70 USD. Wspiera to dzisiejsze 1-procentowe odbicie, które przypomina, że premia za ryzyko geopolityczne wciąż istnieje, a żegluga nie wróciła w pełni do normy.
Przed powrotem drastycznych cen chroni nas jednak silny złoty. Przy kursie USD/PLN na poziomie ok. 3,59, nasza waluta skutecznie amortyzuje dolarowe wyceny surowca. To właśnie mocna złotówka stwarza kluczową przestrzeń do dzisiejszych obniżek w polskim hurcie. Rynkowe spadki zbiegają się w czasie z kolejnym obniżeniem urzędowych cen maksymalnych, narzuconych na dzisiaj w ramach rządowych mechanizmów osłonowych. Olej napędowy, po raz pierwszy od wybuchu kryzysu, potaniał poniżej bariery 7 złotych i kosztuje na pylonach maksymalnie 6,92 zł/l, podczas gdy cena benzyny 95 wynosi maksymalnie równe 6,00 zł.
Trwalsze cięcia u producentów uzależnione są od całkowitego odblokowania szlaków tankowców w Zatoce Perskiej oraz wygaszenia ryzyk wojennych. Pamiętajmy również, że optymistyczne zmiany w hurcie potrzebują z reguły kilku dni, by dotrzeć do dystrybutorów. Mimo to dzisiejsze obniżki w cennikach hurtowych dają nadzieję na tańsze tankowanie diesla jeszcze w tym tygodniu.
