Ile kosztuje własny miód? Sprawdzamy ceny uli. Tanio nie jest

2026-05-01 8:00

Własny miód prosto z ogródka? Brzmi jak bajka, ale rzeczywistość szybko sprowadza na ziemię. Zanim pszczoły zaczną pracować, trzeba wyłożyć konkretne pieniądze. I to już na starcie.

Pszczoły miodne w zbliżeniu na plastrze miodu, wypełniające sześciokątne komórki złotym miodem. Owady o brązowo-czarnych paskach przygotowują się do produkcji miodu, o czym więcej przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: PollyDot/ Pixabay.com Pszczoły miodne w zbliżeniu na plastrze miodu, wypełniające sześciokątne komórki złotym miodem. Owady o brązowo-czarnych paskach przygotowują się do produkcji miodu, o czym więcej przeczytasz na Super Biznes.

Najpierw wiedza, potem zakupy

Coraz więcej Polaków łapie bakcyla na pszczelarstwo. Dla jednych to sposób na relaks, dla innych ciekawy pomysł na dodatkowy zarobek. Ale zanim postawisz pierwsze ule, lepiej wiedzieć, ile to naprawdę kosztuje.

Tu nie ma drogi na skróty. Bez podstawowej wiedzy można narobić więcej szkody niż pożytku zarówno sobie, jak i pszczołom. Dlatego doświadczeni pszczelarze radzą jasno: najpierw nauka, najlepiej u kogoś, kto zna temat od podszewki. Kursy, szkolenia, książki to absolutna podstawa.

Dopiero potem można myśleć o własnej pasiece. Jest i dobra wiadomość. Nie potrzebujesz hektarów ziemi. Na początek wystarczy kawałek ogródka czy działki.

Ule to pierwszy poważny wydatek

No i tu zaczynają się schody. Bo choć wybór uli jest spory, to ceny potrafią zaskoczyć. W tym roku za jeden ul trzeba zapłacić średnio od 400 do nawet 700 zł.

Oto kilka przykładów:

- ul wielkopolski styropianowy, malowany – około 570 zł;

- ten sam model, ale do samodzielnego wykończenia;

– około 450 zł,- wersja drewniana – nawet 710 zł.

I to jest dopiero początek wydatków. Bo przecież jeden ul, to za mało. Na start warto mieć przynajmniej kilka.

Drewno czy styropian? Wybór ma znaczenie

Początkujący często stawiają na proste rozwiązania, np. ule leżakowe, które są łatwiejsze w obsłudze. Ale równie ważny jest materiał.

Drewniane ule są solidne i trwałe. Są idealne, jeśli pasieka ma stać w jednym miejscu. Z kolei lżejsze konstrukcje ze styropianu czy poliuretanu sprawdzą się tam, gdzie ule trzeba przewozić.

Krótko mówiąc wygoda kosztuje.

Pasja, która nie jest za darmo

Pszczelarstwo daje ogromną satysfakcję. Własny miód, kontakt z naturą i coś, co naprawdę wciąga. Ale nie ma co się oszukiwać. Wejście w ten świat wymaga inwestycji.

I choć pierwsze słoiki miodu smakują najlepiej, to wcześniej trzeba za nie sporo zapłacić.

PTNW - Renata Kaznowska
Super Biznes SE Google News
Quiz: Czy zdasz maturę 2026 z geografii?
Pytanie 1 z 20
Największy ocean na Ziemi to:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki