Jesteśmy gotowi do transformacji energetycznej

2020-09-15 16:16 Materiał Partnerski
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek
Autor: PAP/Maciej Kulczyński Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek

Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen opowiada o swojej wizji stworzenia potężnego koncernu multienergetycznego, który do połowy wieku chce osiągnąć neutralność emisyjną. Droga do tego celu prowadzi m.in. przez fuzję z PGNiG oraz Lotosem.

Hubert Biskupski – Gratulacje Panie Prezesie, został Pan Człowiekiem Roku Forum Ekonomicznego. Czy uważa Pan, że jest to nagroda za to co już zostało zrobione, czy dopiero za to co zamierza Pan osiągnąć, czyli program dwóch wielkich fuzji, z Lotosem i PGNiG?

Daniel Obajtek, prezes zarządu PKN Orlen – Ta nagroda jest dla mnie wielkim zaszczytem. Przyjmuję ją z pokorą i odpowiedzialnością, jako zobowiązanie na przyszłość. Jest także potwierdzeniem, że PKN Orlen zmierza we właściwym kierunku. Ponad rok temu zakończyliśmy całkowity proces przejęcia Grupy Unipetrol w Czechach, a w kwietniu tego roku nabyliśmy większość udziałów w Grupie Energa. Jesteśmy coraz bliżej  przejęcia Grupy Lotos. Mamy za sobą negocjacje z Komisją Europejską i jej warunkową zgodę na przeprowadzenie tej transakcji. To przedsięwzięcie na wielką skalę nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Kilka tygodni temu podpisaliśmy ze Skarbem Państwa list intencyjny dotyczący przejęcia Grupy PGNiG. Jesteśmy na etapie opracowania wniosku koncentracyjnego. To będzie łatwiejszy proces, bo nie ma tu wielu obszarów działalności, jak w przypadku Lotosu, które się nakładają. Dlatego liczymy, że uzyskamy możliwie szybko akceptację Komisji. Pozwoli nam to przeprowadzić obie transakcje w tym samym czasie, a co za tym idzie sprawnie przeorganizować całą grupę w kierunku koncernu multienergetycznego. Realizujemy też szereg innych inwestycji. M.in. rozbudowujemy petrochemię, uruchomiliśmy najnowszy zakład w tej części Europy, czyli PE3 (polietylen) w Czechach. Do końca roku w Płocku powstanie Centrum Badawczo-Rozwojowe. Rozpoczęliśmy budowę instalacji do biopaliw w Trzebini. Inwestujemy w niskoemisyjne i zeroemisyjne źródła energii. To są inwestycje wpisujące się w ogłoszoną w Krynicy strategię neutralności emisyjnej Orlenu w perspektywie 2050 roku. Konsekwentnie modernizujemy też nasze stacje paliw, które są dziś jednymi z najnowocześniejszych w Europie.

CZYTAJ TAKŻE: PILNE! Płaca minimalna w górę. Jest decyzja rządu

Super Biznes - wywiad Daniel Obajtek

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

– Jakie synergie ma PKN ORLEN z PGNiG, czy ta fuzji kończy proces restrukturyzacji koncernu, czy może macie w planach przejmowania innych podmiotów?

– Na fuzję z PGNiG trzeba patrzeć jako na element pewnej całości. Budujemy jeden silny koncern multienergetyczny o zdywersyfikowanych źródłach przychodów i zysków, odporny na wahania rynkowe. Nasze działania wpisują się w światowe trendy. Największe koncerny paliwowe już dawno zbudowały zintegrowane łańcuchy wartości oparte na wydobyciu ropy naftowej i gazu, inwestycjach w nowoczesną elektroenergetykę i poszerzaniu kompetencji w sprzedaży detalicznej. My również idziemy w tym kierunku. Dążymy także do zeroemisyjności, a chcąc zrealizować ten cel, musimy najpierw przejść przez niskoemisyjność. Jesteśmy liderem w budowie elektrowni gazowych, niedawno podpisaliśmy list intencyjny z PGNiG dotyczący potencjalnej współpracy przy budowie bloku parowo-gazowego w Ostrołęce oraz rozwoju biogazowni. Wyraźnie więc widać, że pewnie obszary działalności PKN Orlen i PGNiG, np. dystrybucja czy wydobycie, łączą się. Dlaczego zatem w Polsce mają funkcjonować aż trzy spółki wydobywcze – Lotos, PGNiG i PKN Orlen? Należy je połączyć w jedną, silną grupę. Proszę spojrzeć również na inne zależne spółki, których działalność można zintegrować i w ten sposób w pełni wykorzystać ich kompetencje. Zawsze wzmacniamy firmy, które przejmujemy. W przypadku PGNiG będzie tak samo. To spółka rozwojowa, ze sporym kapitałem. Po przejęciu przez PKN Orlen zyska silnego partnera z doskonałym doświadczeniem w procesach inwestycyjnych, akwizycyjnych oraz modernizacyjnych.

– Komisja Europejska postawiła pewne warunki zaradcze dotyczące fuzji z Lotosem. Czy jest już wybrany inwestor, z którym PKN ORLEN wymieni się aktywami?– Wymiana aktywów, którą musimy zrealizować, by spełnić warunki Komisji Europejskiej, jest dla nas szansą. Negocjujemy z kilkoma partnerami zarówno z Unii Europejskiej, jak i spoza Europy. Wybierzemy tego, z którym współpraca dodatkowo wzmocni naszą pozycję w regionie. Od potencjalnego partnera bardziej będziemy oczekiwać wniesienia w zamian jakichś aktywów niż tylko rozliczenia finansowego. Chodzi o wymianę aktywów z graczem globalnym w tych krajach, w których już prowadzimy biznes, albo gdzie możemy się rozwijać.

– Czy jest określony termin, w którym owe negocjacje powinny się zakończyć?

– Mamy dwanaście miesięcy od wydania decyzji przez KE na wybór partnera. Następnie Komisja Europejska oceni jego wiarygodność i rzetelność – to, czy daje on gwarancje spełnienia warunków zaradczych.

Rozmawiał Hubert Biskupski

CZYTAJ TAKŻE: 1500 plus od rządu! Wystarczy spełnić jeden warunek, aby otrzymać pieniądze

Partnerem materiału jest PKN Orlen

Najnowsze