Koniec chaosu z gruntami spółdzielni? Rząd przyjął kluczowy projekt

Rząd przyjął kluczowy projekt ustawy, która zapewni uregulowanie gruntów spółdzielni. Nowe przepisy mają dać spółdzielniom mieszkaniowym prawo do gruntu pod blokami. Ma być to koniec chaosu prawnego i ułatwienie w sprzedaży mieszkań oraz zaciąganiu na nie kredytów.

Osiedle z wysokimi blokami i terenem zielonym. O uregulowaniu gruntów spółdzielni przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Szymon Starnawski/Grupa Murator
  • Co dokładnie zmienia nowa ustawa rządu Donalda Tuska?
  • Jakie korzyści odczują mieszkańcy spółdzielni?
  • Powrót użytkowania wieczystego. Co to oznacza?

Co zmieni nowa ustawa o gruntach spółdzielni?

Inicjatywa ma skończyć z prawnym bałaganem, który przez dekady dawał się Polakom we znaki. Nowy projekt przyjęty przez rząd ma dać spółdzielniom mieszkaniowym konkretne narzędzie do uporządkowania sytuacji. Będą mogły wystąpić z roszczeniem o ustanowienie na ich rzecz użytkowania wieczystego gruntów, na których stoją ich budynki. Co więcej, same budynki zostaną im przekazane na własność i to nieodpłatnie.

Nowa ustawa to przede wszystkim kompleksowe uregulowanie gruntów spółdzielni, które przez lata funkcjonowały w prawnej próżni. W praktyce oznacza to, że spółdzielnia, a co za tym idzie jej członkowie, nie będzie już tylko zarządcą budynku stojącego na cudzym lub nieuregulowanym terenie. Stanie się formalnym użytkownikiem wieczystym gruntu, co daje jej niemal takie prawa, jak właścicielowi.

To nie wszystko. Przepisy obejmą też te tereny, które znajdują się w „faktycznym posiadaniu” spółdzielni. Chodzi na przykład o parkingi, place zabaw czy tereny zielone wokół bloków, które od lat były przez nią użytkowane, ale formalnie nie należały do nikogo. Spółdzielnia mieszkaniowa zyska wreszcie twarde prawo do gruntu, na którym stoją bloki, co kończy dekady niepewności. Projekt wzmacnia też ochronę mieszkańców – gwarantuje im możliwość skutecznego skarżenia się na bezczynność urzędników i kontrolę decyzji wydawanych w tych sprawach.

Jakie korzyści odczują mieszkańcy?

Dla przeciętnego mieszkańca bloku to przede wszystkim koniec kłopotów, które pojawiały się przy próbie sprzedaży mieszkania lub wzięcia kredytu pod jego zastaw. Do tej pory bałagan w papierach dotyczących gruntu często uniemożliwiał założenie dla lokalu osobnej księgi wieczystej. Bez niej banki nie chciały udzielać kredytów hipotecznych, a kupujący z gotówką podchodzili do takich mieszkań z dużą rezerwą.

Teraz ma się to zmienić. Ministerstwo Rozwoju i Technologii zakłada, że uporządkowanie statusu prawnego gruntów odblokuje rynek. Dla tysięcy rodzin to uregulowanie gruntów spółdzielni oznacza po prostu koniec problemów ze sprzedażą mieszkania. Kiedy dla lokalu będzie można bez przeszkód założyć księgę wieczystą, banki chętniej wpiszą do niej hipotekę, zabezpieczając w ten sposób kredyt. To zwiększy poczucie bezpieczeństwa prawnego i ułatwi obrót nieruchomościami.

Przyjęte rozwiązania porządkują stan prawny wielu nieruchomości pozostających we władaniu spółdzielni mieszkaniowych. Dzięki temu mieszkańcy zyskają większą pewność prawną, a obrót lokalami stanie się łatwiejszy i bezpieczniejszy - podkreślił wiceminister Tomasz Lewandowski.

Powrót użytkowania wieczystego

To jedna z ciekawszych zmian, jakie przemycono w projekcie. Jeszcze kilka lat temu trwała wielka akcja uwłaszczeniowa, która miała raz na zawsze zlikwidować użytkowanie wieczyste i zamienić je w pełną własność. Tymczasem rząd częściowo przywraca tę formę prawną, ale w bardzo konkretnym celu. Deklaruje, że chce dać impuls do rozwoju budownictwa, którego w Polsce brakuje najbardziej – mieszkań na wynajem o umiarkowanym czynszu oraz akademików.

Jak to ma działać? Deweloperzy realizujący inwestycje w ramach społecznego budownictwa czynszowego oraz ci, którzy budują domy studenckie, będą mogli dostać grunt na preferencyjnych warunkach, właśnie w formie użytkowania wieczystego. Oznacza to dla nich znacznie niższe opłaty roczne, co obniży koszty całej inwestycji i sprawi, że takie projekty staną się bardziej opłacalne.

Choć głównym celem ustawy jest uregulowanie gruntów spółdzielni, to przy okazji rząd wprowadza zachęty mające pobudzić rynek tanich mieszkań na wynajem.

Czy warto kupować nieruchomości w Polsce? Prowadzący "Pokochaj lub sprzedaj" mówią o rynku
To nie żart! W Warszawie stoi dom, który w najszerszym miejscu ma nieco ponad metr
Pytanie 1 z 12
Jak nazywa się najbardziej wąski dom w Warszawie, zaprojektowany jako instalacja artystyczna i rezydencja dla pisarzy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki