- Rząd planuje częściowe wygaszenie ustawy o pomocy Ukraińcom, ujednolicając system wsparcia dla wszystkich uchodźców, ale zachowując kluczowe elementy jak PESEL UKR i elektroniczną kartę DIIA.
- Nowe przepisy zakładają m.in. obowiązek złożenia wniosku o PESEL UKR w ciągu 30 dni, ograniczenie świadczeń socjalnych i pomocy w zakwaterowaniu tylko do grup szczególnie wrażliwych.
- Projekt przedłuża legalność pobytu Ukraińców do 4 marca 2027 r., dając im czas na złożenie wniosku o legalny pobyt, ale jednocześnie wyklucza możliwość zakładania działalności gospodarczej na dotychczasowych zasadach.
- Pracodawcy, w tym Konfederacja Lewiatan, krytykują zmiany, ostrzegając przed destabilizacją rynku pracy, utratą statusu prawnego pracowników delegowanych i paraliżem urzędów przez dalsze zawieszenie terminów rozpatrywania spraw cudzoziemców
Rada Ministrów rozpoczęła prace nad projektem, który ma na celu częściowe wygaszenie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, obowiązującej od 2022 roku. Nowe regulacje mają ujednolicić system wsparcia dla wszystkich uchodźców, jednak wprowadzają szereg zmian, które budzą poważne obawy pracodawców i ekspertów. Najważniejsze informacje wskazują na ograniczenie świadczeń i zaostrzenie zasad pobytu.
Jakie zmiany w pomocy dla Ukraińców planuje rząd?
Projekt ustawy przewiduje zastąpienie dotychczasowych, odrębnych przepisów dla uchodźców wojennych z Ukrainy wspólnym systemem ochrony czasowej dla wszystkich cudzoziemców. Choć część rozwiązań, jak status PESEL UKR czy elektroniczna karta pobytu DIIA, ma zostać zachowana, to wiele kluczowych ułatwień zniknie. Jedną z najistotniejszych zmian jest wprowadzenie obowiązku złożenia wniosku o PESEL UKR w terminie 30 dni od wjazdu do Polski. Niedopełnienie tego warunku będzie skutkowało wygaśnięciem ochrony czasowej.
Projekt zakłada m.in. ograniczenie świadczeń socjalnych i zakończenie możliwości zakładania działalności gospodarczej na dotychczasowych, uproszczonych zasadach dla obywateli Ukrainy. Opieka zdrowotna ma być ograniczona do małoletnich, osób pracujących oraz mieszkańców ośrodków zbiorowego zakwaterowania. Pomoc w zakresie wyżywienia i zakwaterowania zostanie zawężona wyłącznie do tzw. grup szczególnie wrażliwych.
Dlaczego pracodawcy krytykują nowe przepisy?
Proponowane zmiany spotkały się z ostrą krytyką ze strony organizacji pracodawców, które alarmują, że nowe przepisy nie były z nimi konsultowane. Konfederacja Lewiatan wskazuje, że uderzą one w firmy i zdestabilizują rynek pracy. Szczególne kontrowersje budzi zapis o wygaszaniu ochrony czasowej dla osób, które opuszczą Polskę na dłużej niż 30 dni, bez wyjątku dla pracowników delegowanych.
„Apelujemy o utrzymanie dotychczasowych zasad lub przynajmniej odroczenie zmian do 2027 roku. Nowe regulacje nie powinny destabilizować rynku pracy ani utrudniać zatrudniania cudzoziemców, którzy realnie wspierają polską gospodarkę” – mówi Nadia Winiarska, ekspertka Konfederacji Lewiatan. Z ochrony czasowej korzysta obecnie ponad 900 tys. obywateli Ukrainy. Pracodawcy ostrzegają, że ograniczenie możliwości ich delegowania za granicę byłoby szkodliwe zarówno gospodarczo, jak i prawnie, uderzając w konkurencyjność polskich firm.
Co dalej z legalizacją pobytu i pracą Ukraińców w Polsce?
Kolejnym punktem zapalnym jest propozycja przedłużenia zawieszenia terminów rozpatrywania spraw cudzoziemców przez wojewodów aż do 4 marca 2027 roku. Choć projekt zakłada likwidację większości uprawnień dla Ukraińców, to jednocześnie utrzymuje wyjątkowe rozwiązanie, które zdaniem ekspertów paraliżuje pracę urzędów.
„Naszym zdaniem takie regulacje paraliżują pracę urzędów, pogłębiają opóźnienia w postępowaniach, odbierają cudzoziemcom realną ochronę prawną i są sprzeczne z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych. Skutki odczuwają nie tylko Ukraińcy, ale wszyscy obcokrajowcy przebywający w Polsce” – dodaje Nadia Winiarska. Oznacza to, że mimo planowanego ujednolicenia przepisów, problemy administracyjne związane z legalizacją pobytu i pracy mogą się jeszcze pogłębić, wpływając negatywnie na cały rynek.
Polecany artykuł:
