- Szef Ryanaira wskazuje na "uszkodzenie przez ciało obce" jako prawdopodobną przyczynę incydentu, w którym pasażer został częściowo wyssany z samolotu.
- 61-letni pasażer, którego głowa i ramiona wystawały z rozbitego okna, został uratowany przez innych podróżnych po głośnym huku podczas startu.
- Wstępny raport dotyczący incydentu z 10 lipca, który wyjaśni szczegóły awarii Boeinga 737, ma zostać opublikowany w ciągu miesiąca.
- Samolot awaryjnie lądował w Salonikach, a ranny pasażer trafił do szpitala, co podkreśla powagę tego rzadkiego zdarzenia.
Tajemnicze „ciało obce” i dramatyczny przebieg incydentu na pokładzie Ryanaira
Incydent, który wstrząsnął opinią publiczną, miał miejsce 10 lipca. Jak podają źródła, w tym relacje świadków i wstępne oświadczenia linii lotniczych, samolot Boeing 737 irlandzkich linii Ryanair startował z Salonik, zmierzając do Memmingen koło Monachium. Tuż po oderwaniu się maszyny od ziemi, pasażerowie usłyszeli głośny huk. Chwilę później jedna z szyb samolotu uległa rozbiciu. Siedzący w jej pobliżu 61-letni mężczyzna został natychmiast częściowo wyssany na zewnątrz. – Zgodnie z relacjami pasażerów po starcie rozległ się głośny huk, a jedna z szyb się roztrzaskała. Siedzący obok 61-letni mężczyzna został ranny, a następnie został częściowo wyssany z samolotu, w ten sposób, że jego głowa i ramiona wystawały przez rozbite okno – donoszą media, cytując świadków. Tylko dzięki szybkiej interwencji innych podróżnych udało się wciągnąć rannego mężczyznę z powrotem do wnętrza kabiny.
Samolot natychmiast zawrócił i awaryjnie lądował w Salonikach. Poszkodowany pasażer został przetransportowany do szpitala w Salonikach, gdzie otrzymał niezbędną pomoc medyczną. Szczęśliwie, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, jednak przeżyty horror z pewnością pozostawi trwały ślad. Prezes Ryanaira, Michael O’Leary, w poniedziałek podczas prezentacji wyników finansowych firmy za drugi kwartał roku, odniósł się do tego zdarzenia, ujawniając wstępne ustalenia. – Według wstępnych ustaleń wygląda na to, że ciało obce uszkodziło silnik podczas startu z Salonik, ale nie mamy jeszcze wystarczających danych, aby stwierdzić to z całą pewnością – powiedział O’Leary.
