Minister o cenach paliw i marżach Orlenu. „Państwo to nie jest piaskownica”

Kierowcy coraz mocniej odczuwają wzrost cen paliw, a wraz z nim wraca pytanie o marże Orlenu. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun przekonuje jednak, że możliwości państwa w tej sprawie nie są nieograniczone. Wskazuje na sytuację na światowych rynkach i ostrzega przed rozwiązaniami, które mogłyby doprowadzić do problemów z dostępnością paliwa.

Minister Wojciech Balczun w okularach i garniturze podczas wystąpienia. O marżach Orlenu przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Andrzej Kulpita/ East News

Marża Orlenu wzrosła

Temat cen paliw znów jest na pierwszym planie. Szczególną uwagę zwraca marża rafineryjna Orlenu. W drugim kwartale 2026 r. wyniosła ona 14,5 dol. za baryłkę, podczas gdy w pierwszych trzech miesiącach roku było to 12,9 dol.

Prezes Orlenu Ireneusz Fąfara tłumaczył wcześniej, że wzrost marży ma związek przede wszystkim z sytuacją na rynku diesla. Ceny tego paliwa rosną znacznie szybciej niż ceny ropy.

Problem jest tym większy, że Polska musi część diesla sprowadzać z zagranicy.

„To wynika z tego, co dzieje się na rynkach”

Do sprawy odniósł się w TOK FM minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Jak podkreślał, marża rafineryjna jest przede wszystkim wskaźnikiem rynkowym.

— Marża rafineryjna jest wskaźnikiem obiektywnym i tak naprawdę jest wskaźnikiem rynkowym, który wynika z tego, co dzieje się w tej chwili na rynkach światowych. A wiemy, z czym mamy do czynienia. Mamy dwie wojny — mówił minister.

Balczun odniósł się również do oczekiwań, że państwo powinno wykorzystać swój wpływ na Orlen i doprowadzić do obniżenia marż koncernu.

Orlen już obniżał marże

Minister przypomniał, że Orlen w przeszłości stosował już takie rozwiązania.

— Orlen już takie rzeczy robił i robił obniżkę tej swojej marży i robił promocje dla swoich klientów — powiedział.

Jednocześnie zwrócił uwagę, że sytuacja na polskim rynku paliw zmieniła się po decyzjach dotyczących m.in. Lotosu i Rafinerii Gdańskiej.

— To już nie jest taka prosta sytuacja jak kiedyś — zaznaczył Balczun.

Jego zdaniem Orlen nadal jest ogromnym graczem na rynku, ale jego decyzje nie przekładają się na cały rynek w tak prosty sposób jak wcześniej.

Spór o podatek od nadzwyczajnych zysków

W rozmowie pojawił się także temat podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Rząd chce, aby dodatkowe wpływy pomogły m.in. w finansowaniu działań osłonowych związanych z cenami paliw.

Projekt ustawy został w lipcu skierowany przez prezydenta Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego. We wrześniu rząd ponownie przyjął rozwiązanie, które następnie trafiło do Sejmu.

Balczun przekonuje, że argument o zakazie działania prawa wstecz nie powinien być przeszkodą.

Przypomniał przy tym wcześniejsze rozwiązania dotyczące Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

— Mieliśmy swego czasu daninę solidarnościową z JSW z tytułu nadzwyczajnych zysków, które uzyskała w wyniku wybuchu wojny. Rząd PiS już go stosował — mówił minister.

Limit marż? Minister ostrzega przed skutkami

Jednym z pomysłów dotyczących obniżenia cen paliw jest ustawowe ograniczenie marż oraz zmiany podatkowe. Pojawiła się również propozycja zwolnienia sprzedaży detalicznej paliw z podatku od sprzedaży detalicznej.

Balczun zwraca jednak uwagę, że podobne rozwiązanie było już stosowane. Jego zdaniem doprowadziło ono do problemów z dostępnością paliwa oraz zwiększenia tzw. turystyki paliwowej.

To właśnie ryzyko ograniczenia dostaw jest jednym z argumentów przeciwko zbyt mocnemu administracyjnemu obniżaniu cen.

„Państwo to nie jest piaskownica”

Minister w mocnych słowach odniósł się do politycznego sporu o ceny paliw.

— Państwo to nie jest piaskownica. Państwo to nie jest gra, kto komu przywali — powiedział Balczun na antenie TOK FM.

Jak podkreślał, najważniejsza jest odpowiedzialność za gospodarkę i interes obywateli.

— Interesem obywateli jest to, żeby mogli tankować taniej, żeby nie wygenerować impulsu inflacyjnego, żeby gospodarka się rozwijała — zaznaczył.

Rząd ma już własne rozwiązanie dotyczące nadzwyczajnych zysków i przeprowadził projekt przez parlament w szybkim trybie. Jednocześnie spór o to, jak skutecznie obniżyć ceny paliw, pozostaje nierozstrzygnięty. Dla kierowców najważniejsze jest to, ile ostatecznie zapłacą za litr przy dystrybutorze. 

CENY PALIW NIE POWINNY ZASKAKIWAĆ?!
QUIZ. Te polskie słowa prawie wyszły z użycia. Czy wiesz, co oznaczają?
Pytanie 1 z 10
Absztyfikant to:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki