Mołdawia wejdzie do Unii Europejskiej tylnymi drzwiami? Zaskakujący pomysł

2026-06-26 10:25

Czy Mołdawia ominie oficjalne procedury i wkrótce wejdzie do Unii Europejskiej? Ustawa o zjednoczeniu Rumunii z Mołdawią przeszła "milcząco" przez niższą izbę rumuńskiego parlamentu. Dokument trafi teraz do Senatu.

Tłum ludzi z flagami Mołdawii i Unii Europejskiej, widoczny w tle fragment kościoła. Zdjęcie ilustruje temat możliwego zjednoczenia Rumunii z Mołdawią, co budzi różne emocje wśród obywateli, o czym przeczytasz na Super Biznes.
Autor: Unsplash.com Tłum ludzi z flagami Mołdawii i Unii Europejskiej, widocznymi na tle budynku z kopułą i krzyżem. Scena symbolizuje debatę o możliwym wejściu Mołdawii do UE. Więcej o tym na Super Biznes.
  • Projekt ustawy o zjednoczeniu Rumunii z Mołdawią przeszedł przez niższą izbę rumuńskiego parlamentu w "milczący sposób", mimo negatywnej oceny rządu i komisji.
  • Inicjatywa skrajnie prawicowej partii S.O.S. Romania upoważnia rząd do pilnych negocjacji w sprawie unii, powołując się na pokojową zmianę granic.
  • Choć mołdawska prezydent widzi w tym szansę na szybszą akcesję do UE, eksperci dają projektowi małe szanse na uchwalenie w Senacie.
  • Zjednoczenie popiera tylko 38% Mołdawian, podczas gdy w Rumunii jest to aż 72%, co pokazuje dużą dysproporcję w poparciu społecznym.

Milczące przyjęcie kontrowersyjnej ustawy

W rumuńskiej polityce doszło do sytuacji, która na pierwszy rzut oka wygląda na przełom. Projekt ustawy zakładający zjednoczenie z sąsiednią Mołdawią został przyjęty przez Izbę Deputowanych, czyli niższą izbę parlamentu. Cała sprawa ma jednak drugie dno. Do przyjęcia nie doszło bowiem w wyniku głosowania i gorącej debaty, a w wyniku... ciszy.

Posłowie nie zajęli się projektem w wyznaczonym konstytucyjnie czasie 45 dni. W takim przypadku procedura zakłada, że ustawa jest automatycznie, "milcząco" uznawana za przyjętą i przekazywana do dalszych prac w Senacie. To trochę tak, jakby dokument po prostu przeleżał na biurku i z powodu braku sprzeciwu w odpowiednim terminie, przeszedł do kolejnego etapu. 

Tym samym projekt ustawy o zjednoczeniu Rumunii z Mołdawią został przyjęty w niższej izbie parlamentu w milczący sposób, ponieważ upłynął konstytucyjny termin na jego rozpatrzenie. Warto podkreślić, że zarówno rząd Rumunii, jak i kluczowe komisje parlamentarne – prawna i praw człowieka – zaopiniowały ten projekt negatywnie. To pokazuje, że nie jest to inicjatywa rządowa, a raczej polityczny happening, który wykorzystał lukę w procedurach.

Piotr Matczuk, prezes PFR [IMPACT 2026]

Kto stoi za projektem i jakie są nastroje społeczne?

Inicjatorem całej ustawy jest skrajnie prawicowa, eurosceptyczna partia S.O.S. Romania. Jej politycy w treści projektu upoważniają rumuński rząd do rozpoczęcia "pilnych" negocjacji z władzami w Kiszyniowie w celu sfinalizowania unii. Powołują się przy tym na Akt Końcowy Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (KBWE) z Helsinek, który dopuszcza pokojową zmianę granic na drodze dyplomatycznej.

Jednak pomysł, który w Rumunii cieszy się sporym poparciem, w Mołdawii budzi znacznie więcej wątpliwości. Jak pokazują sondaże, idea zjednoczenia ma dwa zupełnie różne oblicza w zależności od tego, po której stronie granicy zadamy pytanie. Podczas gdy w Rumunii pomysł unii popiera blisko 72 proc. obywateli, w Mołdawii za zjednoczeniem w referendum zagłosowałoby zaledwie 38 proc. ankietowanych. Ten brak entuzjazmu po stronie mołdawskiej jest największą przeszkodą. Nawet prezydent Mołdawii, Maia Sandu, podchodzi do tematu ostrożnie. W kwietniu przyznała, że unia Rumunii i Mołdawii mogłaby przyspieszyć wejście jej kraju do Unii Europejskiej, ale jednocześnie podkreśliła, że taka decyzja musiałaby zyskać szerokie poparcie obywateli obu państw.

Eksperci są zgodni – szanse na to, że projekt stanie się obowiązującym prawem, są praktycznie zerowe. Były prezes Sądu Konstytucyjnego Rumunii stwierdził wprost, że ustawa "nie ma szans" na przejście przez Senat, który jest izbą decydującą w tej sprawie. Wygląda więc na to, że całe zamieszanie jest raczej symbolicznym gestem i elementem politycznej gry, a nie realnym początkiem procesu zjednoczenia.

QUIZ. Waluty państw Unii Europejskiej. Gdzie uchowała się waluta inna niż euro?
Pytanie 1 z 11
Jaka waluta obowiązuje w Portugalii?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki