Najbardziej zadłużona gmina w historii. Chcą ją zlikwidować

2017-08-11 14:48

To będzie pierwszy taki przypadek w historii. Gmina Ostrowice w województwie zachodniopomorskim ma zostać zlikwidowana przez zadłużenie, które sięga kwoty 40 mln złotych. Miałaby być włączona do gminy Drawsko Pomorskie, która ma przyjąć pod swoje skrzydła dłużnika.

Jak odzyskać pieniądze od dłużnika
Autor: Shutterstock

Najbardziej zadłużona gmina w historii
Z propozycją włączenia gminy Ostrowice do Drawska Pomorskiego wyszedł wojewoda zachodniopomorski. Według niego, nie ma szans na samodzielne istnienie gminy, a jej sytuacja finansowa "nie rokuje".

Zobacz także: GIS: W Polsce wykryto potencjalnie skażone jajka! Może to być nawet 40 tys. sztuk

Dotąd mówiło się o trzech wariantach: podziale terytorialnym Ostrowic między sąsiadujące gminy, pozostawieniu gminy w obecnym kształcie oraz włączeniu do Drawska Pomorskiego. Wygrała ostatnia propozycja. W związku z tym gmina Drawsko przejęłaby infrastrukturę Ostrowic, a szkoły i zakłady opieki społecznej mają funkcjonować bez zmian. Drawsko miałoby przejąć Ostrowice wraz z długami, jednak według wojewody nie miałoby to się odbić na jej budżecie. Pomysł popiera Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, które przesłało już nawet pismo w tej sprawie. Resort musi teraz czekać na opinie obu gmin, na których wydanie mają 3 miesiące.

Zdania na temat wysokości długu są podzielone. Według zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego wynosi on 42,5 mln zł. Regionalna Izba Obrachunkowa w Szczecinie podała natomiast, że na koniec 2016 roku dług gminy Ostrowice wynosił prawie 38,5 mln zł, a wszystkie zobowiązania dawały kwotę ponad 43,8 mln zł.

Sprawdź również: Gdzie zrobić zakupy 15 sierpnia? Zobacz jak będą otwarte sklepy w długi weekend

Izba Obrachunkowa twierdzi, że jedną z przyczyn złego stanu finansów zadłużonej gminy jest jej położenie – w 100 proc. objęta jest bowiem Programem Natura 2000, co pozbawia ją możliwości generowania własnych dochodów. Izba w swoim sprawozdaniu podała, że „kwota zadłużenia (wraz ze wszystkimi zobowiązaniami) przekracza 411 proc. wykonanych dochodów w 2016 r. z jednoczesnym brakiem perspektywy zwiększenia dochodów własnych gwarantujących spłatę długu".

Polecamy: Pomoc dla frankowiczów nieopodatkowana. Jest projekt rozporządzenia MF

Zobacz: Szokujący pomysł UE! Bank w tarapatach nie wypłaci klientom ich pieniędzy

 

Źródło: gazeta.pl

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki