- Właściciele szamb i przydomowych oczyszczalni ścieków muszą zachować czujność: w całym kraju ruszyły masowe kontrole urzędników.
- Urzędnicy mogą pojawić się bez zapowiedzi, weryfikując aktualną umowę na wywóz nieczystości oraz dowody regularnych opłat.
- Brak wymaganych dokumentów lub utrudnianie kontroli grozi dotkliwymi karami finansowymi do 5000 zł – sprawdź, jak się zabezpieczyć przed wizytą.
Co doprowadziło do fali kontroli szamb?
Wzmożone kontrole to efekt nowelizacji ustawy z 2022 roku, która dostosowała polskie prawo do przepisów unijnych. Celem jest uporządkowanie gospodarki ściekowej i ochrona środowiska, zwłaszcza wód gruntowych, przed zanieczyszczeniem. Gminy zostały zobowiązane do prowadzenia szczegółowej ewidencji zbiorników bezodpływowych i przydomowych oczyszczalni oraz do regularnego kontrolowania właścicieli nieruchomości. Kontrole muszą odbywać się cyklicznie, co najmniej raz na dwa lata.
Oficjalne informacje o planowanych lub trwających właśnie kontrolach w 2026 roku ogłosiły już m.in. urzędy w Krośnie Odrzańskim, Suwałkach, Zwoleniu, Ojrzeniu, Wronkach oraz Żarnowie. To jasny sygnał dla mieszkańców tych i innych regionów, że warto jak najszybciej uporządkować dokumentację. W niektórych miejscach, jak gmina Zwoleń, kontrole są prowadzone etapami, obejmując kolejne miejscowości w poszczególnych kwartałach roku. Inne, jak Krosno Odrzańskie, wzywają mieszkańców do urzędu, ale nie wykluczają kontroli w terenie.
Co dokładnie sprawdzają urzędnicy?
Kontrolerzy mogą pojawić się na posesji w godzinach od 6:00 do 22:00, a ich wizyta nie musi być wcześniej zapowiedziana. Podczas wizyty urzędnicy (lub strażnicy miejscy) poproszą o okazanie dwóch kluczowych dokumentów.
- Aktualna, pisemna umowa na wywóz nieczystości ciekłych, zawarta z firmą posiadającą odpowiednie zezwolenie na działalność na terenie danej gminy.
- Dowody opłat (rachunki lub faktury), które potwierdzają regularne opróżnianie zbiornika.
Urzędnicy weryfikują, czy częstotliwość wywozu jest zgodna z przepisami lokalnymi i adekwatna do zużycia wody w gospodarstwie domowym. Coraz częściej gminy porównują ilość zużytej wody z ilością odprowadzonych ścieków, co pozwala szybko wykryć nieprawidłowości. Kontroli podlega również stan techniczny samego zbiornika lub oczyszczalni.
Jakie kary grożą za zaniedbania?
Jeśli posiadasz szambo lub przydomową oczyszczalnię, upewnij się, że masz pod ręką umowę oraz dowody opłat. W zależności od gminy, kontrolerzy mogą prosić o dokumenty z ostatnich 12 miesięcy, a nawet z dwóch poprzednich lat.
Konsekwencje finansowe za brak umowy lub rachunków mogą być dotkliwe. Właściciel nieruchomości, który nie przedstawi wymaganych dokumentów, może zostać ukarany mandatem w wysokości do 500 zł. Jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może wzrosnąć nawet do 5000 zł. Dodatkowo, w przypadku utrudniania lub uniemożliwiania przeprowadzenia kontroli, również grozi kara do 5000 zł. W skrajnych przypadkach, gdy właściciel posesji uporczywie unika podpisania umowy, gmina może zorganizować tzw. wykonanie zastępcze – zlecić opróżnienie szamba na koszt właściciela.
Co zrobić, jeśli nie masz umowy?
Jeśli do tej pory nie miałeś podpisanej umowy na wywóz nieczystości, nie zwlekaj. Należy jak najszybciej znaleźć firmę asenizacyjną z wymaganym zezwoleniem, podpisać umowę i bezwzględnie zbierać wszystkie rachunki za wykonane usługi. Listę legalnie działających firm można zazwyczaj znaleźć na stronie internetowej urzędu gminy. Warto pamiętać, że obowiązek ten dotyczy również właścicieli domków letniskowych i działek rekreacyjnych.
Polecany artykuł: