Nie bierz wolnego od poniedziałku. Eksperci mówią jasno: to błąd

2026-05-01 13:06

Masz dość powrotów do pracy „na zawał” po urlopie? Zdaniem ekspertów większość Polaków robi to źle. A wystarczy jeden trik, żeby wakacje naprawdę dały odpoczynek.

Zmęczeni pracownicy w biurze. Mężczyzna z rękami na skroniach patrzy na laptopa, obok kobieta z podobną miną. Ilustracja wyzwań związanych z powrotem do pracy po urlopie. Więcej o tym, jak unikać stresu, przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Wygenerowane przez AI Zmęczeni pracownicy w biurze. Mężczyzna z rękami na skroniach patrzy na laptopa, obok kobieta z podobną miną. Ilustracja wyzwań związanych z powrotem do pracy po urlopie. Więcej o tym, jak unikać stresu, przeczytasz na Super Biznes.

Nadchodzi czas urlopów

Majówka to idealny czas na krótki wypoczynek. Na ten nieco dłuższy udamy się już niedługo, bo sezon urlopowy zbliża się małymi krokami. Jedni już zaplanowali swój wypoczynek, inni dopiero planują wyjazd na lipiec czy sierpień.

I tu pojawia się kluczowe pytanie: kiedy najlepiej wziąć urlop? Okazuje się, że popularny schemat „od poniedziałku do piątku” wcale nie jest taki idealny.

Poniedziałek to najgorszy możliwy start

Wielu pracowników zaczyna urlop z marszu. Jeszcze w piątek kończą projekty, a chwilę później pakują walizki. Efekt? Stres, zmęczenie i brak radości z wyjazdu.

Po powrocie jest jeszcze gorzej. Poniedziałek w pracy to dla wielu prawdziwy koszmar. Zaległe maile, presja i szybki powrót do obowiązków.

Eksperci nie mają złudzeń: to jeden z najgorszych sposobów planowania wakacji.

Urlop od środy do środy – hit wśród pracowników

Coraz więcej osób wybiera zupełnie inne rozwiązanie. Biorą urlop od środy do środy. I – co ciekawe – bardzo to sobie chwalą.

Dlaczego?

- masz weekend przed wyjazdem na spokojne przygotowania,- w poniedziałek i wtorek domykasz sprawy w pracy bez stresu,- po powrocie możesz wziąć jeszcze czwartek i piątek wolne, żeby „dojść do siebie”.

Efekt? Zero chaosu i znacznie mniej nerwów.

Organizm też potrzebuje czasu

Tu nie chodzi tylko o logistykę. Nasze ciało też musi „przestawić się” z trybu pracy na tryb odpoczynku. A to nie dzieje się z dnia na dzień.

Dlatego wiele osób choruje na urlopie. Brzmi absurdalnie? A jednak – gdy stres nagle spada, organizm daje o sobie znać.

Polacy popełniają ten sam błąd

Największy problem? Wchodzimy w urlop na tzw. „speedzie”. Z pracy prosto w walizkę, potem w samochód lub samolot i dopiero wtedy próbujemy odpocząć.

To nie działa.

Dlatego eksperci radzą jasno, żeby zwolnić jeszcze przed wyjazdem. Daj sobie czas na przygotowanie, a nie tylko odhaczanie obowiązków.

Idealny scenariusz? Dwa tygodnie i spokój

Najlepszy model? Dwutygodniowy urlop od środy do środy, z dodatkowym wolnym po powrocie. To właśnie wtedy organizm ma szansę naprawdę się zregenerować.

Krótko mówiąc, jeśli chcesz wrócić z wakacji wypoczęty, a nie bardziej zmęczony niż przed wyjazdem, zmień podejście.

Bo czasem jeden dzień robi ogromną różnicę.

PTNW Wasyl Bodnar
Super Biznes SE Google News
Quiz. Jak dobrze znasz polskie zespoły metalowe? Komplet punktów zdobędą tylko prawdziwi metalowcy!
Pytanie 1 z 10
Kto był pierwszym wokalistą heavymetalowej grupy Turbo założonej w 1980 roku?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki