- Nowe przepisy pozwalają doliczyć do stażu pracy wcześniej pomijane okresy zatrudnienia.
- Dzięki temu możesz zyskać nawet 6 dodatkowych dni urlopu rocznie oraz inne uprawnienia pracownicze, np. nagrody jubileuszowe czy dłuższy okres wypowiedzenia, ale nie wpłynie to na wysokość emerytury.
- Aby doliczyć te okresy, musisz złożyć elektroniczny wniosek USP o zaświadczenie do ZUS przez eZUS; bez niego lata pracy po prostu przepadną.
- Zaświadczenie z ZUS należy dostarczyć pracodawcy w ciągu 24 miesięcy od wejścia w życie przepisów (1 stycznia 2026 dla publicznego, 1 maja 2026 dla prywatnego), aby dany okres został uwzględniony.
Nowy staż pracy od 2026 r. Jak zyskać 6 dni urlopu więcej?
Polacy składają wnioski o zaświadczenie z ZUS. Dzięki nowym przepisom o staż pracy mogą zyskać dłuższy urlop wypoczynkowy. Zmiany pozwolą doliczyć umowy zlecenia i działalność gospodarczą, co dla wielu osób oznacza nawet 6 dodatkowych dni wolnego w roku.
Do tej pory lata spędzone na umowach zlecenia czy prowadzeniu własnej firmy nie liczyły się do uprawnień pracowniczych. Teraz to się zmienia. Żeby jednak skorzystać z nowych zasad i wydłużyć swój staż, trzeba dopełnić jednej kluczowej formalności – złożyć wniosek w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Bez tego dokumentu dodatkowe lata po prostu przepadną.
Jakie okresy będzie można doliczyć do stażu pracy od 2026 roku?
Nowe prawo obejmuje pracowników sektora publicznego od 1 stycznia 2026 roku, a pracowników firm prywatnych od 1 maja 2026 roku. Co najważniejsze, zmiany działają wstecz. Oznacza to, że będziemy mogli doliczyć do stażu pracy okresy, które miały miejsce na długo przed wejściem w życie ustawy. To właśnie dlatego tak wiele osób już teraz interesuje się tematem i sprawdza, ile może zyskać. Nowe zasady dotyczące stażu pracy 2026 pozwalają zaliczyć również wcześniejsze okresy zatrudnienia, takie jak umowy zlecenia czy prowadzenie firmy.
Do stażu pracy w rozumieniu Kodeksu pracy będzie można wliczyć między innymi:
- okresy pracy na umowie zleceniu,
- prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej,
- okresy współpracy przy prowadzeniu firmy,
- korzystanie z tzw. ulgi na start,
- pracę wykonywaną za granicą,
- służbę w niektórych formacjach mundurowych.
Co istotne, nowe przepisy nie obejmą umów o dzieło, które ze względu na swój charakter nie są traktowane jako okres zatrudnienia.
Więcej urlopu, ale nie wyższa emerytura. Co dają zmiany?
Wiele osób mylnie sądzi, że dłuższy staż pracy przełoży się na wyższą emeryturę. Zakład Ubezpieczeń Społecznych jasno podkreśla, że tak nie będzie. Zmiany dotyczą wyłącznie stażu pracy liczonego na potrzeby Kodeksu pracy, a nie stażu uwzględnianego przy obliczaniu świadczeń emerytalnych. Co więc realnie zyskamy? Przede wszystkim uprawnienia pracownicze. Największą korzyścią dla pracowników jest dłuższy urlop wypoczynkowy, który po przekroczeniu 10 lat stażu pracy wzrasta z 20 do 26 dni w roku. Dla kogoś, kto przez kilka lat pracował na zleceniu, a potem przeszedł na etat, doliczenie tego okresu może oznaczać właśnie przekroczenie progu 10 lat i zyskanie dodatkowych 6 dni wolnego. Dłuższy staż to także inne korzyści, takie jak wyższe nagrody jubileuszowe, dłuższy okres wypowiedzenia czy wyższa odprawa w przypadku zwolnienia.
Polecany artykuł:
Kluczowy wniosek do ZUS. Jak i do kiedy go złożyć?
Samo posiadanie historii zatrudnienia na zleceniu nie wystarczy. Pracodawca nie doliczy nam dodatkowych lat automatycznie. Kluczem do sukcesu jest uzyskanie odpowiedniego dokumentu. Aby pracodawca mógł doliczyć dodatkowe okresy, niezbędne jest specjalne zaświadczenie z ZUS, o które można wnioskować wyłącznie elektronicznie przez platformę PUE ZUS. Wniosek nosi nazwę USP („Wniosek o wydanie zaświadczenia o ubezpieczeniu dla celów doliczenia okresów do stażu pracy”). Po zalogowaniu na swoje konto wystarczy odnaleźć odpowiedni kreator i wysłać formularz.
Trzeba jednak pamiętać o terminach. Na dostarczenie zaświadczenia pracodawcy mamy 24 miesiące, licząc od 1 stycznia 2026 r. (sektor publiczny) lub 1 maja 2026 r. (sektor prywatny). Jeśli nie zdążymy w tym czasie udowodnić przepracowanych okresów, pracodawca ich nie uwzględni, a my stracimy szansę na dodatkowe uprawnienia.
Źródło: gazetaprawna.pl