Orlen znalazł nowe źródło gazu i ropy. Miliony baryłek popłyną z Morza Północnego

Orlen stawia na mocne uderzenie! Polski koncern właśnie podjął kluczową decyzję dotyczącą nowego złoża na Morzu Północnym. Pod dnem morza czekają miliony baryłek ropy i ogromne ilości gazu. Wydobycie ma ruszyć już za kilkanaście miesięcy, a eksperci mówią o kolejnym ważnym kroku dla bezpieczeństwa energetycznego Polski.

Platforma wiertnicza na otwartym morzu, ze skomplikowaną konstrukcją rur i masztów, służąca do wydobycia gazu i ropy. Błękitne niebo z chmurami nad ciemnymi wodami Morza Północnego. O sukcesie Orlenu możesz przeczytać na Super Biznes.
Autor: Vår Energi/ Materiały prasowe Morska platforma wiertnicza na wodach Morza Północnego pod pochmurnym niebem, symbolizująca nowe złoże ropy i gazu, które Orlen zamierza uruchomić. O tym, jak Orlen zwiększa wydobycie za granicą, przeczytasz na portalu Super Biznes.

Nowe złoże warte miliony baryłek

Orlen Upstream Norway wraz z partnerami zdecydował o rozpoczęciu zagospodarowania złoża Cerisa, położonego około 120 kilometrów na północ od norweskiego Bergen. To właśnie stamtąd koncern zamierza pozyskać aż 8,5 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej, w tym około 0,8 mld metrów sześciennych gazu ziemnego.

Pierwsze surowce mają popłynąć już w 2027 roku.

Od odkrycia do wydobycia w rekordowym tempie

Złoże Cerisa odkryto dopiero w czerwcu 2024 roku. Zaledwie dwa lata później zapadła decyzja o jego zagospodarowaniu.

Cerisa pokazuje skuteczność Orlenu na każdym etapie działalności poszukiwawczo-wydobywczej – podkreśla Wiesław Prugar, wiceprezes koncernu odpowiedzialny za segment upstream.

Według spółki szybkie tempo realizacji inwestycji to efekt współpracy z partnerami oraz wykorzystania istniejącej infrastruktury wydobywczej.

Technologiczne wyzwanie pod dnem morza

Eksploatacja nowego złoża nie będzie łatwa. Inżynierowie planują wykonanie odwiertów o długości nawet siedmiu kilometrów. To rozwiązanie znajdujące się niemal na granicy obecnych możliwości technologicznych branży naftowo-gazowej.

Wydobycie będzie prowadzone z wykorzystaniem infrastruktury znajdującej się już przy pobliskim złożu Duva. Dzięki temu koszty inwestycji mają być znacznie niższe, a cały projekt bardziej opłacalny.

Orlen zwiększa wydobycie za granicą

W szczytowym momencie eksploatacji Cerisa ma dostarczać około 6 tys. baryłek ekwiwalentu ropy dziennie. To niemal 6 proc. obecnej produkcji norweskiej spółki należącej do Orlenu.

Cerisa nie jest jedynym projektem realizowanym przez koncern. W maju norweskie władze zaakceptowały także plany eksploatacji trzech innych złóż, w których uczestniczy Orlen. Chodzi o  Albuskjell, Vest Ekofisk i Tommeliten Gamma.

Gaz i ropa popłyną szerokim strumieniem

Nowe inwestycje mają przynieść polskiemu koncernowi ogromne korzyści. Same trzy majowe projekty mają zapewnić około 23 mln baryłek ekwiwalentu ropy oraz blisko 3 mld metrów sześciennych gazu ziemnego.

To oznacza, że Orlen coraz mocniej zaznacza swoją obecność na Morzu Północnym i buduje pozycję jednego z ważniejszych graczy w regionie. A dla Polski oznacza to dostęp do kolejnych źródeł surowców energetycznych w czasach, gdy bezpieczeństwo dostaw jest na wagę złota.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]
Znani ojcowie znanych córek i synów. Kto jest ich ojcem?
Pytanie 1 z 10
Jak nazywa się tato tej znanej wokalistki?
Maria Peszek zakochana w Edku

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki