Pakt gigantów. Orlen, PGE i KGHM mają chronić Polskę przed atakami

Orlen, PGE, Tauron, Enea i KGHM zawarły strategiczne porozumienie. Jego celem jest wspólna ochrona infrastruktury krytycznej w kraju. To bezpośrednia odpowiedź na zagrożenia hybrydowe i ważny krok, by wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne Polski w obliczu agresywnej polityki Rosji.

Porozumienie nt. ochrony infrastruktury krytycznej
Autor: Paweł Supernak/ PAP
  • Największe polskie spółki energetyczne i KGHM łączą siły.
  • Podpisanie porozumienia o wymianie informacji o zagrożeniach.
  • Cel: ochrona infrastruktury krytycznej przed sabotażem i cyberatakami.
  • Reakcja na wojnę w Ukrainie i agresywną politykę Rosji.
  • Współpraca pod patronatem polskich służb.

Giganci łączą siły w obliczu zagrożeń

Największe polskie firmy energetyczne i surowcowe oficjalnie połączyły siły. W środę Orlen, PGE Polska Grupa Energetyczna, Tauron Polska Energia, Enea oraz KGHM Polska Miedź podpisały dokument, który ma fundamentalne znaczenie dla stabilności państwa. Chodzi o stworzenie wspólnego systemu wymiany informacji na temat zagrożeń dla kluczowych obiektów w kraju.

To nowe porozumienie spółek energetycznych ma na celu stworzenie mechanizmu wymiany informacji, który wzmocni ochronę infrastruktury krytycznej. Inicjatywa jest bezpośrednią odpowiedzią na rosnącą liczbę zagrożeń, o których otwarcie mówią przedstawiciele rządu Donalda Tuska.

Obecny na uroczystości szef Ministerstwa Aktywów Państwowych, Wojciech Balczun, nie ukrywał, że sytuacja jest poważna.

Jesteśmy w bardzo wrażliwym momencie naszej historii. Wiemy, jaka jest rzeczywistość geopolityczna, wiemy, z jakimi zagrożeniami mamy do czynienia. Dzieje się regularna i eskalująca się wojna na wschodzie, w Ukrainie. Rosja dosyć jednoznacznie deklaruje swoje imperialne ambicje. Mamy do czynienia z wojną hybrydową, z coraz częstszymi atakami na infrastrukturę, z dywersją, z cyberatakami, z dezinformacją - mówił Wojciech Balczun.

W podobnym tonie wypowiadał się minister energii Miłosz Motyka, który podkreślił, że to właśnie sektor energetyczny stał się dziś pierwszą linią obrony. Jak stwierdził, od jego sprawnego działania zależy nie tylko rozwój gospodarki, ale też codzienne życie Polaków. Dodał też, że podpisany dokument to coś więcej niż formalność.

To nie jest parę kartek papieru (…), tylko to jest bardzo silne zobowiązanie do jeszcze lepszej koordynacji procesów związanych z zabezpieczeniem państwa i całej gospodarki – zaznaczył minister Motyka.

Ochrona infrastruktury krytycznej

Elektrownie, sieci przesyłowe, rurociągi czy systemy informatyczne sterujące przepływem energii stały się celem ataków hybrydowych. Ich uszkodzenie lub zniszczenie może sparaliżować nie tylko gospodarkę, ale całe państwo i codzienne życie milionów ludzi.

Jak podkreślał minister energii Miłosz Motyka, "energetyka jest na froncie obrony naszego bezpieczeństwa". Wojna na Ukrainie pokazała, że zmasowane ataki na obiekty energetyczne są stałym elementem strategii wojennej Rosji. Celem jest wywołanie chaosu, zniechęcenie społeczeństwa i osłabienie zdolności obronnych kraju.

Dlatego tak kluczowe staje się dziś wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski poprzez koordynację działań i szybką wymianę informacji o potencjalnych zagrożeniach. Ataki hakerskie, próby sabotażu czy fizycznej dywersji to realne ryzyka, z którymi mierzą się spółki. Działając w pojedynkę, każda z nich ma ograniczony obraz sytuacji. Wspólny system ostrzegania pozwoli szybciej identyfikować zagrożenia i skuteczniej im przeciwdziałać.

Praktyczny wymiar współpracy

Póki co konkretne mechanizmy współpracy nie zostały podane do publicznej wiadomości. Jak wyjaśnił minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, szczegółami zajmują się najlepsi eksperci od spraw bezpieczeństwa, którzy działają według własnych, wewnętrznych procedur.

Zajmują się tym ludzie, którzy są wybitnymi ekspertami od kwestii wrażliwych, więc oni mają swoje wewnętrzne procedury i tryby działania. Ważne, że jest to też wszystko pod patronatem polskich służb – podkreślił Wojciech Balczun.

Oznacza to, że cały system wymiany danych będzie nadzorowany przez służby specjalne, co ma zapewnić maksymalną poufność i skuteczność działań. Cała współpraca w ramach porozumienia spółek energetycznych będzie się odbywać pod ścisłym patronatem polskich służb, co ma zagwarantować najwyższy poziom poufności i skuteczności.

Co ważne, inicjatywa ma charakter otwarty. Minister Balczun zapowiedział, że w przyszłości do porozumienia będą mogły dołączyć kolejne firmy, które zarządzają kluczowymi dla państwa obiektami. 

Wojciech Balczun na MSPO 2026 | Portal Obronny
QUIZ. Nie ma ludzi niezastąpionych? Pytamy o ważne zmiany prezydentów, aktorów, trenerów
Pytanie 1 z 10
Zaczynamy! Kto został następnym papieżem po Janie Pawle II?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki