Podatek cyfrowy w Polsce. Minister Gawkowski: "Mamy do czynienia z szantażem"

Rząd wraca do pomysłu opodatkowania gigantów technologicznych. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapowiada projekt ustawy i ostro mówi o "szantażu" firm. "Państwo ma ulegać?" – pyta wicepremier w rozmowie z money.pl, zapowiadając twardą postawę wobec big techów i rewolucję w aplikacji mObywatel.

Google, złotówki, Gawkowski

i

Autor: (2), Tomasz Radzik/Super Express/ Shutterstock
Super Biznes SE Google News
  • Wicepremier Krzysztof Gawkowski zapowiedział wprowadzenie podatku cyfrowego dla technologicznych gigantów, określając ich unikanie opodatkowania jako "szantaż".
  • Nowa danina ma wyrównać szanse i sprawiedliwie obciążyć globalne firmy, które osiągają w Polsce ogromne przychody, unikając płacenia adekwatnych podatków.
  • Równolegle, rząd rozwija aplikację mObywatel, wprowadzając nowe funkcje, takie jak mStłuczka, legitymacje szkolne, asystent AI oraz możliwość rejestracji do lekarza.

Rząd zapowiada podatek cyfrowy. Minister mówi o "szantażu" firm

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w rozmowie z portalem money.pl ogłosił, że rząd intensywnie pracuje nad nową daniną dla technologicznych gigantów. Jak poinformował, konkretna propozycja legislacyjna zostanie przedstawiona już za dwa tygodnie, co jest wyraźnym sygnałem, że temat wraca na polityczną agendę.

Minister nie przebiera w słowach, zapowiadając twardą postawę wobec globalnych korporacji. "Mamy do czynienia z szantażem firm. Państwo ma ulegać? Niech cały świat usłyszy, że Google nie chciało płacić sprawiedliwych podatków" – stwierdził jednoznacznie Krzysztof Gawkowski w wywiadzie dla money.pl. Podkreślił, że ewentualna groźba wycofania usług z Polski byłaby dla firmy "reputacyjnym samobójstwem".

Mimo ostrej retoryki, rząd planuje szerokie konsultacje. "Spotkamy się z przedstawicielami przeciwników i zwolenników. Chcę rozmawiać ze wszystkimi na rynku" – zadeklarował wicepremier w rozmowie z money.pl. Ma to zapewnić wypracowanie ostatecznego kształtu regulacji, jaką jest podatek cyfrowy, uwzględniając głosy z różnych stron rynku.

Podatek cyfrowy – co to jest i kto go zapłaci?

Wicepremier Gawkowski, w rozmowie z money.pl, przedstawia nową daninę jako narzędzie sprawiedliwości gospodarczej. "Dla mnie podatek cyfrowy to podatek równościowy od wielkiego kapitału, big techów, które tutaj zarabiają, ale wyprowadzają stąd pieniądze, w przeciwieństwie do wielu polskich firm działających w tej samej branży" – wyjaśnia minister. Celem jest więc obciążenie globalnych graczy, którzy generują w Polsce ogromne przychody, ale unikają płacenia adekwatnych podatków.

Problem ten ilustrują dane, na które powołał się minister. Jacek Świderski, prezes Wirtualnej Polski Holding, poinformował, że jego grupa zapłaciła 55,5 mln zł podatku CIT, czyli więcej niż Google Poland i Facebook Poland razem wzięte. Na stwierdzenie prezesa WP, że "to nie fair", minister Gawkowski w rozmowie z money.pl odpowiada: "Wpisuję się w to myślenie".

Według ministra cyfryzacji, podatek cyfrowy ma przeciwdziałać wieloletniemu procederowi unikania opodatkowania przez globalne korporacje. "Okradanie polskiego podatnika z możliwych dochodów, bo jest się spryciarzem finansowym czy podatkowym, trwa w Polsce od lat. W obszarach nowych technologii jest to najłatwiejsze i trzeba temu mocno przeciwdziałać" – informuje Krzysztof Gawkowski na łamach money.pl.

Międzynarodowe tło i poprzednie próby. Czy tym razem się uda?

Rząd, przygotowując polski podatek cyfrowy, czerpie inspiracje z rozwiązań, które funkcjonują już w innych krajach Unii Europejskiej. Minister Gawkowski w rozmowie z money.pl wskazuje na przykłady Francji, Austrii, Hiszpanii czy Włoch, podkreślając, że wprowadzenie podobnej daniny "zawsze oznaczało przychody, nigdy ubytki" dla budżetu.

Wicepremier stawia retoryczne pytanie, które ma być osią sporu z globalnymi graczami. "Dlaczego te same big techy mogą płacić podatek od przychodów we Francji, a w Polsce nie mogą? Dlaczego Polska ma być w trzeciej lidze podatkowej Europy?" – pytał minister w rozmowie z money.pl.

Determinacja rządu wydaje się większa niż przy poprzednich podejściach do tematu. Minister Krzysztof Gawkowski w rozmowie z money.pl przedstawił również harmonogram prac: ustawa ma powstać w 2025 roku, prace rządowe i sejmowe zaplanowano na 2026 rok, a wejście w życie podatku na 2027 rok. Ten konkretny plan ma pokazać, że nie jest to tylko polityczna zapowiedź. "Chcę się zderzyć w tej batalii o ten podatek, bo ma charakter równościowy" – podsumował w wywiadzie dla money.pl.

Jakie nowe funkcjonalności będą jeszcze w mObywatelu?

Walka o opodatkowanie gigantów to strategiczny cel resortu cyfryzacji. Równolegle ministerstwo rozwija flagową aplikację dla obywateli, zapowiadając w niej prawdziwą rewolucję. Już we wrześniu pojawi się funkcja mStłuczka, która umożliwi w pełni cyfrowe zgłaszanie kolizji drogowych do ubezpieczycieli. W tym samym miesiącu w aplikacji zagoszczą legitymacje szkolne. Z kolei w grudniu udostępniony zostanie asystent AI, oparty na polskim modelu językowym PLLuM, który ma pomagać w załatwianiu spraw urzędowych.

Planem strategicznym do końca kadencji jest wprowadzenie możliwości rejestracji do lekarza w mObywatelu – to będzie funkcja, która zrewolucjonizuje korzystanie z ochrony zdrowia. Jak tłumaczy minister Gawkowski, jest to odpowiedź na potrzeby Polaków – z Internetowego Konta Pacjenta korzystają 3 miliony osób, podczas gdy z mObywatela już 10 milionów.

Skala popularności aplikacji jest ogromna. W ciągu ostatnich 18 miesięcy liczba jej użytkowników podwoiła się z 5 do 10 milionów. Z mDowodu Osobistego korzysta 10 mln Polaków, z cyfrowego prawa jazdy 5,5 mln, a z usługi mPojazd 4,5 mln. Co więcej, aż 6,5 miliona osób dzięki aplikacji zastrzegło swój numer PESEL. Jak podkreśla minister, pod tym względem jest to aplikacja bezkonkurencyjna w skali Europy.

Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji - EKG 2025
QUIZ PRL. Kto to powiedział? Słowa, które zbudowały epokę: kultowe cytaty z czasów PRL
Pytanie 1 z 15
"Polską drogą do socjalizmu będziemy iść zdecydowanie"
QUIZ PRL. Kto to powiedział? Słowa, które zbudowały epokę: kultowe cytaty z czasów PRL

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki