Spis treści
Mniej klientów, ale rachunki coraz wyższe
Małe sklepy mają coraz większy problem. Z danych Polskiej Izby Handlu wynika, że we wrześniu 2026 roku, liczba transakcji w placówkach o powierzchni do 300 mkw., była o 4,6 proc. niższa niż rok wcześniej. Wartość sprzedaży wzrosła jednak o 1,9 proc.
Jak to możliwe? Klienci zostawiają przy kasie więcej pieniędzy. Średnia wartość koszyka zwiększyła się w ciągu roku o 6,8 proc. i wyniosła 27,27 zł. Nie oznacza to jednak, że małym sklepom wiedzie się lepiej. Od stycznia do września liczba transakcji spadła aż o 5,9 proc., a łączne obroty były o 0,2 proc. niższe niż w analogicznym okresie 2025 roku.
Mleko, olej i mąka trafiają do dyskontów
Co sprawia, że klienci rzadziej odwiedzają osiedlowe sklepy? Polska Izba Handlu zwraca uwagę na spadki sprzedaży podstawowych produktów spożywczych. Mniej paragonów obejmowało m.in. mleko, olej i mąkę. Zdaniem PIH część tych zakupów przenosi się do dyskontów.
To niejedyna kiepska wiadomość dla małych sklepów. We wrześniu, mimo słonecznej pogody, klienci rzadziej kupowali także produkty kojarzone z ciepłymi dniami. Liczba paragonów z lodami impulsowymi spadła o 19 proc. licząc rok do roku, z wodą – o 10 proc., a z piwem – o 6 proc. Sprzedaż napojów gazowanych zmniejszyła się o 5 proc. Spadki odnotowano również w przypadku wódek i wina.
Kawa mrożona hitem. Polacy szukają też produktów proteinowych
Nie wszystkie wyniki są jednak na minusie. Prawdziwą gwiazdą wrześniowej sprzedaży okazała się kawa mrożona. Liczba paragonów z tym napojem wzrosła aż o 25 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Na popularności zyskują również napoje energetyczne i funkcjonalne. Coraz częściej do koszyków trafiają też batony proteinowe i owocowe, zamienniki cukru, funkcjonalne napoje mleczne, kefiry, serki wiejskie oraz jogurty pitne na bazie skyru.
Widać więc, że klienci zmieniają swoje przyzwyczajenia. Obok tradycyjnych produktów spożywczych rośnie zainteresowanie napojami i przekąskami, które mają odpowiadać na konkretne potrzeby – od szybkiego pobudzenia po dietę bogatą w białko.
Woreczki nikotynowe z dużym wzrostem
Wyraźne zmiany widać także na rynku produktów nikotynowych. Według danych PIH we wrześniu liczba paragonów obejmujących woreczki nikotynowe i płyny do e-papierosów była o 50 proc. wyższa niż rok wcześniej. Wzrosła również sprzedaż podów do e-papierosów.
W tym samym czasie spadało zainteresowanie tradycyjnymi wyrobami tytoniowymi. Liczba paragonów z papierosami zmniejszyła się o 10 proc., a z wkładami do podgrzewaczy tytoniu – o 9 proc.
Dane pokazują, że małe sklepy mierzą się nie tylko z odpływem części zakupów do dyskontów, lecz także ze zmianą preferencji klientów. Coraz rzadziej robią oni w nich zakupy, ale to, co wkładają do koszyka, również wygląda inaczej niż przed rokiem.