Spis treści
Polacy nie boją się zwolnień
Mimo niepewnej sytuacji gospodarczej większość pracowników zachowuje spokój. Z badania CBOS wynika, że większość zatrudnionych (74 proc.) ma poczucie bezpieczeństwa i nie obawia się utraty pracy.
Tylko nieco ponad jedna piąta badanych, czyli 22 proc., przyznaje, że martwi się o swoją zawodową przyszłość. To nawet nieco mniej niż miesiąc wcześniej.
Dobre nastroje widać także w ocenie własnych miejsc pracy. Aż 60 proc. respondentów uważa, że sytuacja w ich zakładzie pracy jest dobra. Tylko 12 proc. ocenia ją negatywnie.
W pracy bez większych zmian
Polacy nie spodziewają się też rewolucji w swoich firmach. Sześciu na dziesięciu pracowników uważa, że przez najbliższy rok sytuacja w ich miejscu zatrudnienia pozostanie bez zmian.
Co piąty liczy na poprawę warunków lub rozwoju firmy, natomiast 13 proc. obawia się pogorszenia sytuacji. Wyniki pokazują, że większość zatrudnionych patrzy w przyszłość z umiarkowanym optymizmem.
Ze znalezieniem nowej pracy jest coraz gorzej
Znacznie mniej optymistycznie wyglądają natomiast oceny lokalnych rynków pracy.
Aż 32 proc. badanych uważa dziś, że znalezienie zatrudnienia w ich miejscowości lub okolicy jest bardzo trudne albo wręcz niemożliwe. To wzrost o trzy punkty procentowe w porównaniu z poprzednim miesiącem.
Jednocześnie zmniejszyła się grupa osób przekonanych, że z pracą nie ma większego problemu. Takiego zdania jest obecnie 58 proc. respondentów.
Według autorów badania są to najgorsze oceny lokalnego rynku pracy od marca 2017 roku.
Młodzi mają największy problem
Najbardziej pesymistycznie sytuację oceniają najmłodsi uczestnicy badania.
W grupie osób między 18. a 24. rokiem życia aż 45 proc. twierdzi, że znalezienie pracy w miejscu zamieszkania jest bardzo trudne lub niemożliwe.
To sygnał ostrzegawczy, bo właśnie młodzi najczęściej rozpoczynają karierę zawodową i szukają pierwszego zatrudnienia.
Na wsi trudniej niż w wielkich miastach
Badanie pokazuje również wyraźny podział między dużymi miastami a mniejszymi miejscowościami.
W największych miastach liczących ponad pół miliona mieszkańców tylko 15 proc. mieszkańców narzeka na problemy ze znalezieniem pracy. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja na wsi, gdzie odsetek ten sięga już 42 proc.
Eksperci zauważają, że im mniejsza miejscowość, tym trudniej o nowe zatrudnienie.
Czy są dwie Polski na rynku pracy?
Najnowszy sondaż CBOS pokazuje ciekawy paradoks. Z jednej strony większość pracowników nie boi się utraty obecnego etatu. Z drugiej, rośnie przekonanie, że gdyby jednak trzeba było szukać nowego zajęcia, mogłoby to być znacznie trudniejsze niż jeszcze kilka lat temu.
I właśnie ten drugi trend może w najbliższych miesiącach budzić największe obawy zarówno pracowników, jak i ekonomistów.
Polecany artykuł: