Polacy zapłacą wyższy podatek! Minister: „Bo niektórzy kombinują”

Ministerstwo Finansów uderza w ryczałtowców. Zmiany odczują informatycy, szkoleniowcy i właściciele nieruchomości. Ponad 2 miliony Polaków płaci podatek w formie ryczałtu. Ministerstwo Finansów chce teraz podwyższyć stawki dla części z nich. Uzasadnienie? Niektórzy podatnicy za bardzo kombinują. Eksperci ostrzegają jednak, że zmiany uderzą nie tylko w optymalizujących, ale też w zwykłych przedsiębiorców.

Andrzej Domański, minister finansów, w garniturze i krawacie, z uśmiechem na twarzy. Kontekst artykułu Super Biznes to podwyżki podatków i zmiany w ryczałcie dla Polaków.

i

Autor: ART SERVICE Andrzej Domański, minister finansów, w garniturze i krawacie, z uśmiechem na twarzy. Kontekst artykułu Super Biznes to podwyżki podatków i zmiany w ryczałcie dla Polaków.
  • Przedsiębiorcy na stawce 8,5 proc. zapłacą nawet o 45 proc. więcej podatku.
  • Wynajem nieruchomości rodzinie lub własnej spółce to teraz podatkowe ryzyko.
  • Dzierżawa znaku towarowego podmiotowi powiązanemu będzie obciążona 17-proc. ryczałtem.
  • Zmiany mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku.
Super Biznes SE Google News

Ryczałt pod lupą fiskusa – kto zapłaci więcej?

Ryczałt od przychodów ewidencjonowanych to jedna z najpopularniejszych form opodatkowania w Polsce. W 2026 roku wybrało ją 1,26 mln przedsiębiorców. Fiskus uznał jednak, że część podatników wykorzystuje tę formę do unikania podatków.

Ministerstwo Finansów pod kierownictwem Andrzeja Domańskiego przygotowało projekt nowelizacji przepisów podatkowych. Zakłada on podwyżki stawek ryczałtu dla wybranych grup podatników. Zmiany mają dotyczyć zarówno przedsiębiorców usługowych, jak i osób wynajmujących majątek podmiotom powiązanym.

Przedsiębiorcy usługowi z przychodem powyżej 100 tys. zł zapłacą 15 proc.

Największa grupa, która odczuje zmiany, to przedsiębiorcy rozliczający się według stawki 8,5 proc. Należą do niej m.in.:

  • informatycy,
  • szkoleniowcy,
  • pośrednicy i przedstawiciele handlowi,
  • kosmetyczki i trenerzy personalni.

Zgodnie z nowym projektem, od przychodów powyżej 100 tys. zł rocznie zapłacą oni nie 8,5, lecz 15 proc. podatku. Wyjątek dotyczy tylko tych, którzy przez cały rok zatrudniają przynajmniej jednego pracownika na pełen etat.

– To dla wielu zaporowy warunek. Część przedsiębiorców nie potrzebuje pracownika, część nie może sobie pozwolić na umowę o pracę – mówi portalowi RP.pl dr Piotr Sekulski, doradca podatkowy w kancelarii Outsourced.pl.

Jak duży będzie wzrost podatku? Piotr Juszczyk z inFakt podał konkretny przykład: szkoleniowiec z przychodem 230 tys. zł rocznie płaci dziś 19 550 zł podatku. Po zmianach zapłaci 28 tys. zł. To wzrost o ponad 8 tys. zł, czyli prawie 45 proc.

Wynajem własnej rodzinie lub spółce – wyższy podatek od 2027 roku

Zmiany obejmą też ryczałtowców wynajmujących lub wydzierżawiających majątek tzw. podmiotom powiązanym. Chodzi o spółki, w których podatnik ma co najmniej 25 proc. udziałów, oraz o członków najbliższej rodziny.

Dziś taki wynajem jest opodatkowany stawką 8,5 proc., a od nadwyżki powyżej 100 tys. zł – 12,5 proc. Ministerstwo Finansów proponuje, by przychody powyżej 100 tys. zł były opodatkowane stawką 15 proc.

Przykład z życia: pan Kowalski wynajmuje swój magazyn synowi, który prowadzi działalność handlową. Roczny przychód z najmu wynosi 300 tys. zł. Teraz podatek to 33,5 tys. zł. Po zmianach wzrośnie do 38,5 tys. zł.

Eksperci podkreślają, że wynajem w rodzinie nie zawsze oznacza optymalizację. Często jest to po prostu kwestia wzajemnego zaufania między bliskimi.

Dzierżawa znaku towarowego spółce – nawet 17 proc. podatku

Najwyższą stawką ryczałtu zostaną objęte przychody z dzierżawy własności intelektualnej podmiotom powiązanym. Dotyczy to m.in. znaków towarowych, z wyłączeniem prac chronionych prawem autorskim.

Od wszystkich takich przychodów podatnik zapłaci 17 proc. ryczałtu – niezależnie od ich wysokości.

Ministerstwo Finansów wyjaśnia, dlaczego akurat ta kategoria znalazła się na celowniku. Wspólnik spółki z o.o., który wydzierżawia jej własny znak towarowy, płaci dziś ryczałt 8,5–12,5 proc. Gdyby te same pieniądze wypłacono jako dywidendę, podatek wyniósłby 19 proc., a spółka nie mogłaby ich zaliczyć do kosztów. Poprzez dzierżawę obie strony uzyskują korzyść podatkową.

– Nowe przepisy mają ukrócić taką optymalizację – przyznaje resort finansów.

Eksperci: to nie walka z kombinatorami, lecz zwykła podwyżka podatków

Doradcy podatkowi nie mają wątpliwości – projekt Ministerstwa Finansów to przede wszystkim podwyżka podatków, a nie tylko narzędzie do walki z nadużyciami.

– To klasyczna podwyżka podatków i przy okazji komplikowanie przepisów. Ministerstwo Finansów uznało po prostu, że ta grupa przedsiębiorców płaci za mało – ocenia dr Piotr Sekulski.

Zmiany mają obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku. Przedsiębiorcy mają więc jeszcze kilka miesięcy, by przeanalizować swoją sytuację i ewentualnie dostosować model rozliczeń.

Andrzej Domański IMPACT 2025

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki