- Słoik polskich ogórków konserwowych marki Krakus na okładce "The Economist".
- Grafika jako nawiązanie do planowanej na 2027 rok obniżki ceł w Wielkiej Brytanii.
- Niecodzienna, międzynarodowa promocja dla polskiej marki należącej do grupy Maspex.
- Komentarze ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego i dziennikarza Jakuba Krupy.
Nietypowa okładka "The Economist": Polski akcent obok brytyjskiego premiera
Takie rzeczy nie zdarzają się często. Na najnowszej okładce prestiżowego brytyjskiego tygodnika "The Economist", tuż obok premiera Wielkiej Brytanii Andy'ego Burnhama, pojawił się bardzo swojski akcent – słoik ogórków konserwowych polskiej marki Krakus. To widok, który od razu przykuł uwagę czytelników, zwłaszcza w Polsce.
Grafika jest na tyle nietypowa, że szybko doczekała się komentarzy w mediach społecznościowych. Głos zabrał między innymi minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Na swoim profilu w serwisie X zamieścił krótki wpis w języku angielskim, który po przetłumaczeniu brzmi: "Znajdź polskie korniszony".
To sugeruje, że nawet na najwyższych szczeblach władzy zauważono ten niecodzienny polski akcent w międzynarodowej debacie. Polskie ogórki na okładce "The Economist" są widokiem, którego mało kto się spodziewał, a który ma swoje konkretne, ekonomiczne uzasadnienie.
Co polskie ogórki robią w brytyjskiej polityce?
Słoik Krakusa nie znalazł się tam przypadkowo. To dość przewrotne, ale i sympatyczne nawiązanie do realnych zmian w brytyjskiej polityce handlowej. Całą zagadkę wyjaśnił polski dziennikarz Jakub Krupa, piszący na co dzień dla "The Guardian".
Jak tłumaczy, wszystko sprowadza się do planów fiskalnych rządu premiera Andy'ego Burnhama. Chodzi o projekt brytyjskiego budżetu na 2027 rok, w którym zapowiedziano obniżenie ceł przywozowych na wybrane produkty, w tym właśnie na ogórki konserwowe. Umieszczenie słoika na okładce to więc symboliczny komentarz do otwierania się brytyjskiego rynku na towary z importu.
W projekcie budżetu na 2027 r. ogłoszono obniżenie ceł przywozowych na wybrane produkty, w tym ogórki konserwowe. Ot, takie dość lekko prześmiewcze – acz z sympatią – nawiązanie – wyjaśnił Jakub Krupa w serwisie X.
W ten sposób polskie przetwory stały się symbolem szerszych zmian gospodarczych w Wielkiej Brytanii.
Historia marki, która zyskała darmową reklamę
Dla samej marki to sytuacja wymarzona. Trudno o lepszą i bardziej zasięgową reklamę niż obecność na okładce jednego z najważniejszych tygodników opinii na świecie. Co ciekawe, historia marki Krakus idealnie wpisuje się w ten międzynarodowy kontekst.
Do sytuacji tej odniósł się w mediach społecznościowych rzecznik Grupy Maspex, która produkuje ogórki konserwowe Krakus, Daniel Karaś.
Są marki, które marzą o okładce The Economist. A są też takie, które po prostu wkładają do słoika dobre ogórki i pewnego dnia się tam znajdują. Światowa gospodarka... i słoik ogórków Krakus. Naprawdę ciekawe połączenie. Sława i kultowość polskich ogórków Krakus wykracza poza granice Polski, bo trafiają do 22 krajów świata, najdalej do Australii. Polskie ogórki Krakus od lat obecne są w Wielkiej Brytanii, w popularnych sieciach brytyjskich. Polska żywność to prawdziwy powód do dumy! - napisał Karaś na platformie X.
Marka powstała w 1965 roku i od samego początku była tworzona z myślą o rynkach zagranicznych. Jak można przeczytać na jej oficjalnej stronie, przez lata były to "polskie przetwory, przeznaczone do sprzedaży wyłącznie za granicą". Choć z czasem Krakus trafił też na polskie stoły, jego eksportowy rodowód jest niezaprzeczalny. Dla marki Krakus, która od 2015 roku należy do polskiej grupy Maspex, pojawienie się na okładce to więc nie tylko świetna promocja, ale też symboliczne zwieńczenie jej wieloletniej obecności na zagranicznych rynkach.
W ofercie firmy, oprócz słynnych ogórków konserwowych i kiszonych, znajdują się też inne tradycyjne polskie produkty, takie jak kapusta kiszona, buraczki, chrzan czy gotowe zupy, na czele z barszczem czerwonym. Ta niecodzienna grafika z pewnością sprawi, że jeszcze więcej zagranicznych konsumentów sięgnie po polskie smaki.
Źródła: Wirtualna Polska, X.