Koniec legendarnej fabryki w Pabianicach. Pracę traci 474 pracowników
To koniec ponad stuletniej historii jednego z najbardziej rozpoznawalnych zakładów przemysłowych w Pabianicach (woj. łódzkie). Swoją działalność kończy fabryka oświetlenia samochodowego, przez lata związana z marką Philips. Jak podaje gazeta.pl, w związku z zamknięciem firmy, pracę traci 474 osób! Przedsiębiorstwo zostanie zlikwidowane, co szczególnie zaskakuje, gdyż jeszcze niedawno firma osiągała wielomilionowe zyski. Przyczyną upadku okazały się problemy finansowe amerykańskiego właściciela.
Pabianicka fabryka, znana mieszkańcom jako „Żarówka” przez ostatnie dekady była związana z Philipsem, a następnie przechodziła w ręce kolejnych właścicieli. Ostatecznie zakład znalazł się pod kontrolą spółki Ultinon Motion Poland, należącej do amerykańskiej grupy First Brands.
Syndyk zgłosił już do Powiatowego Urzędu Pracy zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych. Pracę mają stracić 474 osoby. Pierwsze wypowiedzenia wręczono już we wrześniu tego roku, cały proces zakończył się pod koniec października. Formalnie zakład będzie funkcjonował jeszcze w listopadzie i grudniu, jednak wyłącznie w celu przeprowadzenia niezbędnych czynności związanych z jego likwidacją.
Fabryka przynosiła milionowe zyski. Dlaczego więc upadła?
Jak dodaje portal, problemy zakładu nie wynikały z braku zamówień czy nierentownej produkcji. Jeszcze w 2023 roku Ultinon Motion Poland osiągnął ponad 740 mln zł przychodów ze sprzedaży, a zysk netto wyniósł około 73,6 mln zł. Przyczyną kłopotów okazała się jednak sytuacja finansowa amerykańskiego właściciela.
First Brands Group w 2025 roku znalazła się w postępowaniu upadłościowym w Stanach Zjednoczonych. Problemy koncernu odbiły się również na jego zagranicznych spółkach, w tym na fabryce w Pabianicach. Jeszcze wiosną podejmowano próby uratowania przedsiębiorstwa. Rozważano restrukturyzację oraz poszukiwano inwestora, który przejąłby zakład i zapewnił dalszą produkcję. Ostatecznie rozmowy nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. W lipcu sąd ogłosił upadłość spółki.
Nie tylko pracownicy stracą na zamknięciu fabryki. Skutki odczuje wiele firm
Likwidacja zakładu oznacza poważne konsekwencje nie tylko dla jego pracowników. Z Ultinon Motion Poland współpracowało około 200 polskich przedsiębiorstw, a roczna wartość tych relacji biznesowych była liczona w milionach złotych. Zamknięcie fabryki oznacza więc również utratę ważnego kontrahenta dla licznych dostawców i podwykonawców.