- Prezydent Nawrocki powołał Radę Biznesu, której celem jest "przełamanie pułapki średniego rozwoju" polskiej gospodarki.
- Rada ma opiniować prawo dotyczące biznesu i wypracować model współpracy przedsiębiorców z administracją państwową.
- W skład Rady weszli czołowi przedstawiciele polskiego biznesu, m.in. Rafał Modrzewski (Iceye) i Mateusz Staniszewski (ElevenLabs).
Czym jest nowa Rada Biznesu i kto do niej trafił?
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o utworzeniu nowego gremium eksperckiego, które ma wspierać głowę państwa w sprawach gospodarczych. W środę oficjalnie zainaugurowano działalność Rady Biznesu przy Prezydencie RP.
Nowo powołana rada to forum, które ma połączyć świat biznesu z administracją państwową. W jej składzie znaleźli się menedżerowie i założyciele jednych z najbardziej rozpoznawalnych polskich firm. Prezydent Karol Nawrocki zaprosił zarówno przedstawicieli nowoczesnych technologii, jak i tradycyjnych sektorów gospodarki.
Wśród członków rady znaleźli się m.in.:
- Rafał Modrzewski – współzałożyciel i prezes firmy Iceye, lidera w dziedzinie obserwacji Ziemi za pomocą mikrosatelitów.
- Mateusz Staniszewski – jeden z twórców ElevenLabs, globalnego startupu zajmującego się syntezą mowy przy użyciu sztucznej inteligencji.
- Jarosław Królewski – prezes firmy Synerise, która dostarcza zaawansowane rozwiązania AI i Big Data dla biznesu.
- Piotr Żak – prezes Cyfrowego Polsatu oraz spółki energetycznej ZE PAK.
- Dariusz Sapiński – prezes jednej z największych spółdzielni mleczarskich w Europie, Mlekovity.
- Krzysztof Pawiński – prezes Grupy Maspex, giganta na rynku spożywczym w Europie Środkowo-Wschodniej.
Prace nowo powołanej Rady Biznesu będzie koordynował doradca prezydenta Karol Rabenda. Jej głównym zadaniem ma być wypracowanie strategii, która pozwoli Polsce na dokonanie kolejnego skoku rozwojowego.
Polecany artykuł:
Jaki jest główny cel Rady Biznesu?
Podczas uroczystości powołania rady prezydent Karol Nawrocki jasno określił jej priorytet. Ma nim być znalezienie sposobu na wydostanie się Polski z sytuacji, którą ekonomiści określają mianem "pułapki średniego rozwoju". To stan, w którym gospodarka kraju traci swoje dotychczasowe przewagi konkurencyjne (np. niskie koszty pracy), ale nie jest jeszcze w stanie konkurować z najbardziej rozwiniętymi krajami w obszarze innowacji i zaawansowanych technologii.
Znaleźliśmy się jako państwo w tym, co ekonomiści nazywają pułapką średniego rozwoju, więc wierzę głęboko, że Rada Biznesu przy prezydencie Polski, przy moim wielkim wsparciu, będzie potrafiła pułapkę średniego rozwoju przełamać – powiedział prezydent Karol Nawrocki.Tym samym głównym i najczęściej podkreślanym celem rady ma być wypracowanie strategii, która pozwoli Polsce przełamać pułapkę średniego rozwoju. Ma to nastąpić poprzez lepsze połączenie potencjału polskich firm z działaniami administracji państwowej i tworzenie warunków do budowy gospodarki opartej na wiedzy i innowacjach.
Oprócz pracy nad strategią wyjścia z pułapki rozwojowej, rada ma pełnić dwie inne, równie istotne funkcje. Po pierwsze, jej członkowie będą opiniować projekty aktów prawnych, które mają bezpośredni wpływ na działalność gospodarczą w Polsce. Po drugie, gremium ma pomóc w stworzeniu lepszego modelu współpracy między przedsiębiorcami a urzędnikami.
Nie tylko chciałbym państwa słuchać, ale także wierzę, że tak jak przy innych radach przy prezydencie, będziecie państwo opiniować prawo, które bezpośrednio dotyka polskiej gospodarki – podkreślił prezydent.
Jak dodał, liczy na wypracowanie „pewnego optymalnego i rozsądnego modelu współpracy polskich przedsiębiorców, polskiego biznesu z administracją państwową”. Rada ma więc być nie tylko think tankiem, ale także praktycznym narzędziem do usprawniania otoczenia prawnego i administracyjnego dla firm działających w Polsce.