PRL za Gierka. Co można było kupić za jedną pensję

2022-01-23 20:14
Koniec wędlin w Polsce. Czasy PRL
Autor: NAC Koniec wędlin w Polsce. Czasy PRL

Polska Gierka to lata 1970-1980. Teoretycznie to czas nagłego dobrobytu, oczywiście na miarę owych czasów. Ale czy faktycznie w tym okresie Polakom żyło się dostatnio i było ich stać na wiele rzeczy? Któż nie zna powiedzonka: „Chcesz cukierka? Idź do Gierka. Gierek ma, to Ci da….”. Ale Gierek nie wszystko rozdawał. Wiele rzeczy po prostu trzeba było kupić. Ile i co można było kupić za jedną pensję za Gierka?

Ile i co można było kupić za jedną pensję za Gierka?  

Polska Gierka to generalnie okres lat 70-tych XX wieku. Tak zwana dekada gierkowska, czyli okres sprawowania przez Edwarda Gierka władzy w latach 1970–1980, charakteryzowała się w pierwszej połowie dynamicznym rozwojem gospodarczym Polski, aby w drugiej połowie zakończyć się wieloaspektowym kryzysem gospodarczym, który w efekcie doprowadził do kresu jego rządów, a w perspektywie kolejnej dekady do upadku systemu socjalistycznego w Polsce. Mówi się, że w okresie gierkowskim Polska zadłużyła się po kokardę. Nie jest tajemnicą, że Edward Gierek w latach siedemdziesiątych zaciągnął na Zachodzie kredyty na rozwój kraju A jak żyło się wtedy Polakom? Po tym jak Gierek objął stanowiska I sekretarza KC PZPR i zaciągnął dług, to rozpoczęto zwiększanie wydatków konsumpcyjnych z około 25% PKB do prawie 40%. Dało poprawę stopy życiowej obywateli, jednak bardzo trudną później do utrzymania. Ile i co można było kupić za jedną pensję za Gierka?

Niektórzy znają wierszyk z tamtej epoki: „Za Bieruta strzelanina, za Gomułki suche bułki, dzisiaj mamy chleb i serek, niech nam żyje Edward Gierek”. Ale ile ten chleb i serek kosztował? Jaka wówczas była siłą nabywcza pieniądza, czyli ile za daną kwotę można było kupić? W 1975 r. w apogeum epoki gierkowskiej średnia pensja wynosiła 3913 zł i tyle przeciętnie otrzymywał Polak „na rękę”, gdyż nie było podatku PIT. Wtedy taką pensję faktycznie można było nazwać średnią, gdyż 80 proc. obywateli miało wynagrodzenia na bardzo podobnym poziomie. A na co ta pensja wystarczała?

W latach 70-tych wysokie były ceny mięsa. Jak ktoś miał rodzinę na wsi, to był panisko. Pozostali musieli słono płacić praktycznie za każdy rodzaj mięsa. Za schab trzeba było płacić jak za kurczaka. W cenie były wszelkiego rodzaju wędliny, choć rzecz jasna nie był to taki wybór jak dziś. Na przykład kilogram szynki gotowanej wieprzowej to wydatek rzędu 90 zł, kilogram kurczaka 54 zł, a kilogram schabu 56 zł.

Drogi był też cukier, a co za tym idzie, słodycze i….alkohol. W 1975 roku kilogramowa torba cukru kosztowała 10,05 zł, a tabliczka czekolady 19 zł. W 1976 roku wprowadzono kartki na cukier. Kartki pozwalały na zakup 2 kg cukru miesięcznie po urzędowej cenie 10,50 zł. Jeśli ktoś chciał więcej, to i cena była wyższa – za 26 zł za kg.

Jak już wspomnieliśmy, sporo trzeba było płacić za alkohol. W połowie lat 70-tych pół litra wódki kosztowało 82 zł. Najbardziej popularne było piwo. Jasne pełne kosztowało 7,50 zł za butelkę 0,33 l, zwaną baryłką. Zatem nie ma co się dziwić, że w tamtym okresie popularne było wytwarzanie alkoholu własnym sumptem w postaci bimbru, nalewki czy domowego wina.

Dość drogie były też inne używki. Paczka popularnych papierosów kosztowała 9 zł, ale za importowane Marlboro już cena rosła do 28 zł za paczkę.

Ale wróćmy do produktów, które każdy chciał kupić (choć i palenie tytoniu w latach 70-tych było na porządku dziennym). Do najtańszych nie należał też nabiał. Litr mleka kosztował ponad 4 zł, jedno jajo kurze blisko 3 zł, a kilogram żółtego sera 50 zł. Nieco tańszy był chleb powszedni, bochenek za 2 zł i mąka 4 zł za kilogram. Ale do prawdziwych rarytasów należała kawa. Klasyczne opakowanie kawy 250 g kosztowało w połowie lat 70-tych 100 zł.

Tańczące z Promocjami 18.01.2022
Sonda
Pójdziesz do kina na film "Gierek"?

A co z ubraniami? Tutaj też zbytnio szaleć nie było z czym. Para półbutów to wydatek przekraczający 500 zł, a na garnitur trzeba było wydać połowę pensji. Jak już jesteśmy przy garniturach i skórzanych butach, to z łatwością można przejść do produktów luksusowych i rzeczy, na które trzeba popracować nieco dłużej, by móc je sobie kupić. W latach 70-tych wiele osób marzyło o polskim aucie marki Fiat 125p. Można było go kupić za 167 700 zł, czyli za 3,5 roku pracy. W epoce Gierka telewizor kosztował 74 tys. zł, natomiast mała lodówka około 6 tys. zł.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze