Spis treści
Zwolnienie lekarskie w nowym wydaniu
Nadchodzą długo zapowiadane zmiany na rynku pracy. Już od 13 kwietnia szykuje się prawdziwe trzęsienie ziemi dla wielu osób korzystających ze zwolnień lekarskich. Nowe przepisy mają raz na zawsze uporządkować chaos wokół L4. Do tej pory wiele kwestii było niejasnych, a sprawy kończyły się rozprawami w sądach. Teraz państwo mówi „dość” i wprowadza konkretne definicje.
Najważniejsza z nich to "praca zarobkowa". Od połowy kwietnia za pracę na L4 uznana zostanie właściwie każda czynność, która przynosi pieniądze i to bez względu na umowę czy formę zatrudnienia.
Ale i od tej reguły będzie wyjątek, gdyż ustawodawca zostawił furtkę dla pracowników na zwolnieniu. Jeśli coś zrobisz „awaryjnie”, bo inaczej groziłaby ci poważna strata, to nie powinno być problemu z dokończeniem pracy. Jest jednak jeden warunek? To nie może być polecenie od pracodawcy.
Praca i aktywność pod lupą urzędników
Nowe przepisy jasno określają też, co oznacza „niewłaściwe zachowanie” na L4. Jeśli zrobisz coś, co opóźnia powrót do zdrowia to możesz mieć kłopoty. Wystarczy ciężki trening, czy ignorowanie zaleceń lekarza, aby utracić świadczenia. To jedna strona medalu, druga jest nieco łagodniejsza.
Dozwolone na zwolnieniu lekarskim będą codziennie wykonywane czynności, takie jak zakupy czy krótki spacer. Wszystko będzie zależało od choroby i zaleceń lekarza.
ZUS z większą władzą niż miał do tej pory
Są jednak i kontrowersyjne zmiany. Największe emocje wśród pracowników budzi rozszerzenie uprawnień kontrolnych jakie będzie miał ZUS. Urzędnicy będą mogli nie tylko wysłać każdą osobę na badania, ale nawet sprawdzić stan zdrowia pracownika w miejscu pobytu. To jednak nie wszystko jeśli chodzi o zmiany. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zyska dostęp do naszej dokumentacji medycznej.
Co jeszcze się zmieni? Decyzje w niektórych sprawach nie będą już zarezerwowane wyłącznie dla lekarzy. W określonych przypadkach orzekać będą mogli także pielęgniarze czy fizjoterapeuci. Dzięki temu skrócą się kolejki, a decyzje będą zapadały szybciej.
Będąc na L4 też można pracować
A to dopiero początek zmian jakie wprowadzi rząd. Szokujące zasady pojawią się dopiero w 2027 roku. Wtedy możliwa będzie częściowa praca na L4. Dzisiaj zarówno wielu pracodawcom, jak i pracownikom wydaje się nie do zaakceptowania. Jak to będzie wyglądało w rzeczywistości?
Jeśli ktoś ma więcej niż jedną pracę, to po zmianach będzie mógł wziąć zwolnienie tylko w jednej z nich, a w drugiej normalnie pracować, jeśli zdrowie na to pozwoli. Będzie można tak uczynić np. kiedy w jednej pracy nie możemy dźwigać, ale w drugiej bez problemu możemy pracować przy komputerze.
Rząd przekonuje, że to rozwiązanie korzystne dla wszystkich. Pracownik nie traci pieniędzy, a pracodawca nie zostaje na lodzie.
7 stycznia 2026 roku prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę zmieniającą zasady zwolnień lekarskich i kontroli ZUS. Nowe przepisy wchodzą w życie etapami - w trzech różnych terminach. Najważniejsze zmiany czekają nas w kwietniu 2026 roku i na początku 2027 roku.
Polecany artykuł: