- Rosja od maja wstrzyma transport kazachstańskiej ropy do Niemiec rurociągiem Przyjaźń, przekierowując ją do innych odbiorców.
- Decyzja Rosji nie zagrozi bezpieczeństwu dostaw paliw w Niemczech, ponieważ rafineria PCK Schwedt ma alternatywne źródła, w tym możliwość wsparcia z polskiego Naftoportu.
- Niemcy zwiększyły import kazachstańskiej ropy w 2023 roku o ponad 40%, a obecnie analizują dodatkowe alternatywne źródła dostaw, zwłaszcza dla paliwa lotniczego.
- Pomimo rosyjskiej decyzji i kryzysu paliwowego na Bliskim Wschodzie, niemiecki rząd zapewnia o zabezpieczeniu zaopatrzenia w paliwo i wystarczających zapasach.
Rosyjska blokada. Koniec z tranzytem ropy przez rurociąg Przyjaźń
To kolejna odsłona energetycznej presji ze strony Kremla. Wicepremier Rosji Aleksandr Nowak poinformował, że od maja Moskwa wstrzymuje tranzyt kazachstańskiej ropy naftowej do Niemiec. Oficjalnym powodem mają być „możliwości techniczne”, uzgodnione wcześniej ze stroną kazachską. Trudno jednak nie odczytać tej decyzji w szerszym, politycznym kontekście, co zresztą zasugerował sam Nowak. – Niemcy zrezygnowały z rosyjskiej ropy, więc sobie poradzą – stwierdził, nawiązując do sankcji i ograniczeń importu, jakie Europa nałożyła na Rosję po jej agresji na Ukrainę.
Decyzja Rosji oznacza, że od maja ropa z Kazachstanu nie będzie już transportowana do Niemiec północną nitką rurociągu Przyjaźń, która biegnie przez Polskę. W 2025 roku Kazachstan dostarczał w ten sposób około 43 tys. baryłek ropy dziennie. Informację o planowanym wstrzymaniu dostaw niemieckie ministerstwo gospodarki otrzymało wcześniej od spółki Rosnieft, która jest właścicielem kluczowej dla wschodnich Niemiec rafinerii PCK Schwedt. Co ciekawe, resort w Berlinie zaznaczył, że nie dostał w tej sprawie żadnego oficjalnego potwierdzenia od rosyjskiego rządu.
Niemcy uspokajają, a Polska oferuje pomoc
Mimo nagłej decyzji Rosji, niemiecki rząd stara się tonować nastroje. Zarówno ministerstwo gospodarki, jak i rzecznik rządu Stefan Kornelius, zapewniają, że zaopatrzenie w paliwo pozostaje bezpieczne. Podkreślono, że obecne zapasy, w tym paliwa lotniczego, są wystarczające i nie ma powodów do niepokoju. Brak dostaw ropy z Kazachstanu rurociągiem Przyjaźń nie zagraża bezpieczeństwu dostaw w Niemczech – uspokaja niemieckie ministerstwo gospodarki. Kluczowe jest tu wsparcie, jakie może zapewnić Polska.
Rzecznik polskiej spółki PERN, Paweł Łukaszewicz, poinformował, że w razie potrzeby przedsiębiorstwo jest gotowe do działania. Pomoc polegałaby na tłoczeniu ropy naftowej z gdańskiego Naftoportu bezpośrednio do niemieckich odbiorców. To alternatywna droga, która uniezależnia dostawy od tranzytu przez terytorium Rosji i Białorusi. Sytuacja wokół rafinerii w Schwedt jest skomplikowana od początku wojny. Po inwazji na Ukrainę rząd w Berlinie objął powiernictwem niemiecki oddział Rosnieftu, który ma udziały w zakładzie. Rafineria ta jest głównym dostawcą paliw dla Berlina i Brandenburgii.
Polecany artykuł: