- Zapowiedź ministra finansów Andrzeja Domańskiego o pracach nad wsparciem dla odbiorców indywidualnych.
- Potwierdzenie, że nowe rozwiązania dotyczące cen gazu na zimę 2026/2027 zostaną ogłoszone w listopadzie.
- Krytyka propozycji Prawa i Sprawiedliwości jako niewiarygodnych i pozbawionych realnych podstaw.
- Kontekst rosnących cen gazu w Europie, które stają się wyzwaniem dla gospodarstw domowych.
Rząd reaguje na drogi gaz
Gaz w Europie znów drożeje, a zima 2026/2027 zbliża się wielkimi krokami. To oznacza, że rachunki za ogrzewanie mogą mocno uderzyć Polaków po kieszeni. Rząd zdaje sobie z tego sprawę i, jak zapewnił w programie "Gość Wydarzeń" w Polsat News minister finansów Andrzej Domański, nie zamierza zostawić obywateli samych z tym problemem.
Prace nad specjalnym pakietem pomocowym już trwają. Choć to Ministerstwo Energii jest głównym ośrodkiem tych działań, to właśnie szef resortu finansów potwierdził, że na stole leży kilka konkretnych propozycji. Mają one dotyczyć bezpośrednio odbiorców indywidualnych, czyli zwykłych gospodarstw domowych.
Minister finansów Andrzej Domański potwierdził, że trwają prace nad rozwiązaniami dla gospodarstw domowych, które będą dotyczyć rynku gazu przed nadchodzącą zimą. To kluczowa informacja dla milionów Polaków, którzy z niepokojem patrzą na rosnące ceny surowca na europejskich giełdach.
Trwają prace – na stole mamy kilka rozwiązań dotyczących cen energii przed nadchodzącą zimą. Odpowiada za to resort energii – powiedział minister Andrzej Domański.
Kiedy poznamy szczegóły wsparcia dla gospodarstw domowych?
Polacy czekają na konkrety, gdyż chcą wiedzieć, jak zaplanować domowy budżet na nadchodzące, chłodne miesiące zimowe. Minister finansów podał więc konkretny termin.
Domański zapewnił, że rząd przedstawi konkretne propozycje wsparcia dla gospodarstw domowych jeszcze w listopadzie. Portal Interia Biznes wskazuje, że działania rządu są odpowiedzią na sytuację na europejskich rynkach, gdzie ceny gazu w ostatnich miesiącach poszybowały w górę. Dla porównania: jeszcze w pierwszej połowie 2026 roku cena za megawatogodzinę (MWh) nie przekraczała 40 euro, a teraz sięga już 100 euro.
Takie rozwiązania jeszcze w listopadzie będą znane; mówimy o propozycjach dotyczących rynku gazu – zapewnił minister Andrzej Domański w Polsat News.
Oznacza to, że jeszcze przed końcem jesieni powinniśmy dowiedzieć się, na jaką dokładnie pomoc będziemy mogli liczyć w sezonie grzewczym.
Co Domański sądzi o propozycji PiS?
Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło swoją propozycję dotyczącą tańszego ogrzewania, która opiera się na obniżce podatku VAT. Minister Andrzej Domański odniósł się do tego pomysłu bardzo krytycznie.
Jego zdaniem propozycji opozycji brakuje najważniejszego – wiarygodności i realnych podstaw finansowych. Wskazał, że rzucenie hasła o obniżce podatku jest łatwe, ale nie odpowiada na kluczowe pytanie: skąd wziąć pieniądze, by załatać dziurę w budżecie, która by przez to powstała.
PiS nie ma żadnej wiarygodności. Widać, że w PiS nie ma żadnego pomysłu, jedyne co mogą zaproponować to obniżenie VAT. Pytanie brzmi, komu pan Czarnek chce zabrać – pytał szef resortu finansów.
W jego ocenie jest to jedynie polityczna zagrywka, a nie przemyślana strategia.
Na razie pozostaje czekać na oficjalny komunikat rządu i mieć nadzieję, że proponowane rozwiązania faktycznie przyniosą ulgę domowym budżetom w nadchodzącym sezonie grzewczym.