- Bon senioralny, zakładający państwowe finansowanie usług opiekuńczych dla osób po 75. roku życia (do 2150 zł miesięcznie), został odrzucony z powodu zbyt wysokich kosztów.
- Zamiast bonu, rząd skupia się na programie asystencji osobistej, oferującym do 240 godzin wsparcia miesięcznie, ale głównie dla osób z orzeczoną niepełnosprawnością.
- Na nowy program asystencji rząd przeznaczy ponad 47 mld zł do 2035 roku, planując objąć nim około 100 tys. osób od stycznia 2027 roku.
- Rezygnacja z bonu może sprawić, że wielu seniorów bez orzeczenia o niepełnosprawności nie otrzyma wsparcia.
Bon senioralny – plan wsparcia seniorów
Projekt bonu senioralnego był jednym z bardziej rozbudowanych pomysłów polityki społecznej. Zakładano, że państwo pokryje koszty usług opiekuńczych dla osób po 75. roku życia, a maksymalna kwota wsparcia mogła wynieść około 2150 zł miesięcznie, czyli połowę minimalnego wynagrodzenia.
Środki nie trafiałyby bezpośrednio do seniorów. Miały finansować system opieki – w tym pracę wykwalifikowanych opiekunów zatrudnianych przez samorządy i wyspecjalizowane instytucje.
Wsparcie dla rodzin i starzejącego się społeczeństwa
Rozwiązanie miało odciążyć nie tylko osoby starsze, ale także ich bliskich. Seniorzy mogliby pozostać w domach, a ich rodziny nie musiałyby rezygnować z pracy, by zapewnić opiekę.
Dostęp do świadczenia miał być uzależniony od kryterium dochodowego, co miało kierować pomoc do najbardziej potrzebujących gospodarstw domowych.
Decyzja rządu – bon senioralny trafia do kosza
Choć koncepcja była spójna, jej realizacja okazała się zbyt kosztowna dla finansów publicznych. Według ustaleń Puls HR, projekt został odłożony i nie zostanie wdrożony w dotychczasowej formie.
Oznacza to, że zapowiadane wsparcie dla seniorów nie wejdzie w życie, mimo wcześniejszych deklaracji o przełomie w systemie opieki.
Asystencja osobista zamiast bonu
Nowym kierunkiem jest rozwój programu asystencji osobistej. Obejmuje on pomoc w codziennych czynnościach, przemieszczaniu się oraz aktywności społecznej.
Wsparcie może wynosić od 20 do nawet 240 godzin miesięcznie, czyli średnio do 8 godzin dziennie. Program skierowany jest jednak głównie do osób z orzeczoną niepełnosprawnością, co znacząco zawęża grono beneficjentów.
Miliardy na nowy program i realne skutki zmian
Na realizację programu rząd planuje przeznaczyć ponad 47 miliardów złotych do 2035 roku, a nowe przepisy mają wejść w życie od stycznia 2027 roku. Szacuje się, że wsparciem objętych zostanie około 100 tysięcy osób, a pośrednio nawet pół miliona ich bliskich.
Jednocześnie rezygnacja z bonu senioralnego może wykluczyć wielu starszych Polaków, którzy nie posiadają formalnego orzeczenia o niepełnosprawności.
