Rząd stawia na polskie firmy. Premier Donald Tusk zapowiada "local content"

Rząd premiera Donalda Tuska zapowiada zwrot w podejściu do gospodarki. Nowa zasada "local content" ma wzmocnić polskie firmy i przyspieszyć proces repolonizacji gospodarki. W zamówieniach publicznych i spółkach Skarbu Państwa preferowani będą krajowi dostawcy. Powstanie też specjalny ranking samorządów.

Premier Donald Tusk w garniturze i krawacie, z poważną miną, stojący za mównicą, na tle półprzezroczystej polskiej flagi. Repolonizacja gospodarki i zasada local content to ważne tematy, o których przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Dec925/ Shutterstock Premier Donald Tusk w garniturze i krawacie, z poważną miną, stojący za mównicą, na tle półprzezroczystej polskiej flagi. Repolonizacja gospodarki i zasada "local content" to ważne tematy, o których przeczytasz na Super Biznes.
Super Biznes SE Google News
  • Rząd Donalda Tuska planuje "repolonizację polskiego przemysłu" poprzez promowanie zasady "local content", czyli preferowanie krajowych dostawców w przetargach publicznych i spółkach Skarbu Państwa
  • Premier zapowiedział wprowadzenie rankingu samorządów oceniającego stopień realizacji "local content", z którego będą wyciągane konsekwencje finansowe
  • Ministerstwo Aktywów Państwowych przedstawiło szczegółowe kryteria uznawania firmy za "podmiot krajowy", uwzględniające m.in. siedzibę, rezydencję podatkową i strukturę zatrudnienia
  • Donald Tusk podkreślił, że nowa polityka będzie asertywna i skupiona na polskich interesach, co ma wzmocnić pozycję Polski na arenie międzynarodowej.

Rząd Donalda Tuska stawia na local content

"Nie ma odwrotu już od tej drogi repolonizacji polskiego przemysłu, polskiej gospodarki" – tymi słowami premier Donald Tusk rozpoczął swoje wystąpienie w Ostaszewie. Szef rządu jasno zadeklarował, że jego gabinet zamierza zintensyfikować działania mające na celu wzmocnienie krajowych przedsiębiorstw. Kluczowym narzędziem ma być zasada "local content", czyli w uproszczeniu, preferowanie lokalnych, polskich dostawców w publicznych przetargach i kontraktach realizowanych przez spółki z udziałem Skarbu Państwa.

Jak podkreślił premier, celem jest odzyskanie gospodarczej suwerenności. "Żeby decyzje o tym, co produkujemy, komu sprzedajemy, co jest potrzebne w Polsce, zapadały tutaj w Polsce" – wyjaśnił Donald Tusk. Działania podjęte m.in. przez ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna czy prezesów spółek Skarbu Państwa mają doprowadzić do tego, aby polska gospodarka była suwerenna. Rząd zamierza wspierać polskie firmy i dążyć do wzmocnienia procesu repolonizacji gospodarki, jednocześnie szanując unijne zasady wspólnego rynku.

Jak rząd chce wspierać polskie firmy? Rankingi i konsekwencje

Rząd nie zamierza poprzestać na deklaracjach. Premier Donald Tusk zapowiedział konkretne mechanizmy, które mają zachęcać, a w razie potrzeby także zmuszać instytucje publiczne do wybierania polskich ofert. Jednym z kluczowych pomysłów jest stworzenie rankingu samorządów, który będzie oceniał, w jakim stopniu realizują one zasadę "local content".

"Będziemy skutecznie budowali pewien ranking, pewien system punktowania, wyceniania. I to będą liczby. Nie nasze intuicje, tylko liczby, kto realizuje zasadę local content. I z tego będą wyciągane konsekwencje" – zapowiedział szef rządu. Dodał, że środki europejskie czy budżetowe nie powinny trafiać do samorządów, które ignorują ideę wspierania krajowych przedsiębiorców. Premier zaznaczył jednak, że wszystko ma się odbywać w granicach "zdrowego rozsądku" i nikt nie będzie zmuszany do nieracjonalnego wydawania publicznych pieniędzy.

Kto zostanie uznany za "podmiot krajowy"? Ministerstwo podaje kryteria

Aby uniknąć wątpliwości, kto jest "polską firmą", a kto nie, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun przedstawił konkretne kryteria. Zostaną one zawarte w specjalnym "kodeksie dobrych praktyk". Za jego realizację w spółkach Skarbu Państwa mają odpowiadać specjalni pełnomocnicy, a zarządy będą z tego rozliczane za pomocą kluczowych wskaźników efektywności (KPI).

Aby firma została uznana za "podmiot krajowy" w ramach programu local content, będzie musiała spełnić szereg warunków. Przede wszystkim musi mieć siedzibę w Polsce, być zarejestrowana w KRS lub CEIDG i prowadzić w kraju nieprzerwaną działalność od co najmniej trzech lat. To jednak nie wszystko. Ważne będzie także to, gdzie firma płaci podatki i kto jest jej faktycznym właścicielem (beneficjentem rzeczywistym).

Szczegółowe wagi poszczególnych kryteriów "krajowości" wyglądają następująco:

  • 25% – właściciel (beneficjent rzeczywisty) z siedzibą w Polsce,
  • 25% – główny przedmiot działalności prowadzony w Polsce,
  • 15% – rezydencja podatkowa w Polsce,
  • 15% – ponad 50% pracowników płaci w Polsce podatki i składki ZUS,
  • 10% – siedziba w Polsce (KRS/CEIDG) i działalność od minimum 3 lat,
  • 10% – ponad 50% rocznych obrotów generowanych w Polsce.

Jak zapowiedział minister Balczun, te wytyczne mają być uwzględniane w specyfikacjach warunków zamówienia. Wkrótce ma ruszyć pilotaż programu.

"Będziemy egoistami". Donald Tusk o twardej grze o polski interes

Premier Donald Tusk nie ukrywał, że nowa polityka gospodarcza ma być asertywna i skupiona na polskich interesach. "Tak, będziemy egoistami i będziemy dbać przede wszystkim o swój interes" – oświadczył. Podkreślił, że patriotyzmem nie jest promowanie produkcji chińskiej, niemieckiej czy amerykańskiej wbrew polskim interesom, a z takimi praktykami jego rząd zamierza "skończyć definitywnie".

"Nasi przyjaciele dobrze to zrozumieją, bo sami stosują dokładnie te same metody. Będą nas szanować, będą nas respektować, kiedy zobaczą, że jesteśmy też twardymi negocjatorami i że umiemy zadbać o własny interes" – podsumował Donald Tusk. Ta deklaracja to jasny sygnał, że repolonizacja gospodarki i wspieranie krajowego biznesu stają się jednym z priorytetów rządu.

ZŁOTO JAK PIETRUSZKA? SOBOŃ WYJAŚNIA, SKĄD WZIĄĆ PIENIĄDZE NA ZBROJENIA | Poranna Rozmowa VOX FM
QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki