Szpital zamknie oddział, a NFZ dalej zapłaci! Miliony przez dwa lata

2026-02-13 7:57

Szpital, który zlikwiduje oddział, przez dwa lata będzie otrzymywał pieniądze z NFZ w wysokości 50 proc. dotychczasowego kontraktu. Nowe rozporządzenie do ustawy reformującej szpitalnictwo obowiązuje od 17 września 2025 r. i ma przyspieszyć restrukturyzację placówek.

Puste nosze szpitalne na korytarzu. W tle, niewyraźna postać personelu medycznego. Obrazek symbolizuje trudne decyzje w szpitalnictwie i reformy, o których pisze Super Biznes.

i

Autor: Bell Ka Pang Puste nosze szpitalne na korytarzu. W tle, niewyraźna postać personelu medycznego. Obrazek symbolizuje trudne decyzje w szpitalnictwie i reformy, o których pisze Super Biznes.
Super Biznes SE Google News
  • Szpitale likwidujące oddział otrzymają przez 2 lata 50% poprzedniego kontraktu NFZ.
  • Celem jest zachęcenie placówek do restrukturyzacji i poprawy efektywności.
  • 50% kontraktu to "premia" za trudne decyzje, wiążące się z kosztami i niezadowoleniem społecznym.
  • Konieczny jest nadzór, by decyzje o likwidacji opierały się na realnych potrzebach zdrowotnych, a nie tylko finansach.

50 proc. kontraktu z NFZ po likwidacji oddziału

W piątek weszło w życie rozporządzenie określające sposób wyliczania ryczałtu w systemie podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej. To akt wykonawczy do reformy szpitalnictwa, która obowiązuje od 17 września 2025 r.

Zgodnie z nowymi zasadami, jeśli placówka zdecyduje się zrezygnować z określonego profilu działalności, przez dwa kolejne okresy rozliczeniowe otrzyma środki z NFZ odpowiadające 50 proc. świadczeń rozliczonych w roku poprzedzającym zamknięcie oddziału. Mechanizm ten obejmie lata 2026–2029 przy ustalaniu wartości ryczałtu.

Reforma szpitalnictwa i restrukturyzacja placówek

Nowelizacja przepisów daje szpitalom możliwość konsolidacji, łączenia oddziałów oraz ich przeprofilowania. Samorządy mogą integrować podległe im podmioty, a zadłużone jednostki – wdrażać programy naprawcze.

Jak wskazał dr Jerzy Gryglewicz z Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego w Warszawie, wcześniejsze próby ograniczenia liczby łóżek w drodze ustawowej nie przyniosły efektów. W jego ocenie resort zdrowia sięgnął więc po rozwiązanie finansowe.

„To bodziec finansowy, który ma zachęcić szpitale do restrukturyzacji” - powiedział PAP ekspert.Dodał również: - „Stworzono rozwiązanie, gdy to szpitale same będą podejmować decyzje. Rozwiązanie to może być atrakcyjne dla dyrektorów szpitali, które są w trudnej sytuacji finansowej”.

Kontrowersje wokół likwidacji oddziałów szpitalnych

Ekspert podkreśla, że decyzja o zamknięciu oddziału wiąże się z poważnymi konsekwencjami społecznymi i organizacyjnymi. - „Trzeba będzie zapłacić odprawy personelowi, poddać się osądowi społeczności lokalnej, która zwykle bardzo krytycznie podchodzi do ograniczenia dostępności do świadczeń na danym terenie. 50 proc. kontraktu, to premia za podjęcie pewnych trudnych działań” - zaznaczył.Jednocześnie zwrócił uwagę na konieczność ścisłego nadzoru nad procesem zmian.

PTNW - Modzelewski
Quiz PRL. PRL-owska służba zdrowia: Pamiętasz te czasy?
Pytanie 1 z 10
Do pobierania krwi używało się:
Służba zdrowia w PRL

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki