- W Polsce ponad 20% mężczyzn nie dożywa wieku emerytalnego, a ci, którzy dożyją, pobierają świadczenia średnio o 8,2 roku krócej niż kobiety.
- Polscy mężczyźni pracują średnio o 4 lata dłużej niż kobiety, co odzwierciedla unijną tendencję, gdzie panowie spędzają na rynku pracy średnio 4,1 roku więcej.
- Dłuższy oczekiwany staż pracy (np. ponad 40 lat w Szwecji) jest silnie skorelowany z zamożnością kraju, w przeciwieństwie do krótszego w biedniejszych państwach (np. niespełna 33 lata w Rumunii).
- Europejczycy kończą aktywność zawodową relatywnie wcześnie (około 60. roku życia), co oznacza ponad 20 lat nieaktywności finansowanej z podatków i jest trudne do utrzymania na dłuższą metę.
Nowe dane są bezlitosne. Mężczyźni w Polsce ostro dyskryminowani
Nowe dane Głównego Urzędu Statystycznego i Eurostatu z lipca 2026 r. bezlitośnie obnażają system emerytalny w Polsce. Ustawowy wiek emerytalny mężczyzn i krótsza długość życia sprawiają, że co piąty Polak nie dożywa emerytury, a świadczenie pobiera średnio o 8 lat krócej niż Polka.
W połowie lipca 2026 roku unijny urząd statystyczny Eurostat opublikował raport dotyczący średniego oczekiwanego stażu pracy w krajach Unii Europejskiej. Wnioski są proste: im bogatszy kraj, tym dłużej jego obywatele są aktywni zawodowo. W Szwecji czy Holandii pracuje się ponad 40 lat, podczas gdy w Rumunii czy Włoszech – niespełna 33. Polska, z wynikiem 37,9 lat dla mężczyzn i 33,9 lat dla kobiet, plasuje się w środku stawki. Rząd Donalda Tuska na razie nie zapowiadał w tej kwestii żadnych zmian.
Polecany artykuł:
Jak długo pracują Polacy na tle Europy?
Z unijnych statystyk widać wyraźnie jeszcze jedną rzecz – niemal w całej Europie to mężczyźni spędzają na rynku pracy więcej lat niż kobiety. Średnia dla UE to 4,1 roku różnicy. Największe dysproporcje widać we Włoszech (prawie 9 lat) i Rumunii (6,9 lat), czyli w krajach, które nie kojarzą się z ekonomicznym sukcesem. Co ciekawe, są też wyjątki. W krajach bałtyckich, jak Litwa i Łotwa, to kobiety pracują dłużej. W Polsce, według danych Eurostatu, mężczyźni mają przepracować średnio o 4 lata więcej niż kobiety, co jest wynikiem bardzo zbliżonym do średniej unijnej. Problem w tym, że w parze z dłuższą pracą nie idzie dłuższe życie. Wręcz przeciwnie.
Polecany artykuł:
Ilu mężczyzn nie dożywa emerytury w Polsce?
Prawdziwy obraz nierówności pokazują jednak dopiero najnowsze tablice dalszego trwania życia, opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny pod koniec lipca 2026 roku. Dotyczą one prognoz dla 2025 roku i są podstawą do obliczania wysokości świadczeń przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Liczby są alarmujące. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że ustawowego wieku emerytalnego, czyli 65 lat, nie dożywa aż 20,65% mężczyzn w Polsce. Oznacza to, że co piąty z nich, mimo regularnego opłacania składek przez całe życie, nigdy nie otrzyma swojej emerytury.
Dla porównania, do swojego wieku emerytalnego (60 lat) nie dożywa zaledwie 5,6% kobiet. To jednak nie koniec. Mężczyzna, któremu uda się dotrwać do 65. urodzin, będzie pobierał świadczenie średnio przez 16,5 roku. Kobieta, która przejdzie na emeryturę w wieku 60 lat, spędzi na niej przeciętnie aż 24,7 roku. To ponad 8 lat różnicy na korzyść pań.
Te dane po raz kolejny otwierają dyskusję na temat sprawiedliwości polskiego systemu emerytalnego. Argumenty za zrównaniem wieku emerytalnego stają się coraz mocniejsze.
Źródło: Bankier.pl
