- Rząd ma gotowe projekty obniżki VAT i akcyzy na paliwa – brakuje tylko podstawy ustawowej
- Sejm skierował kluczowe ustawy do komisji finansów, co przyspiesza wejście zmian w życie
- W pakiecie znalazł się mechanizm ceny maksymalnej, który ma wymusić realne obniżki na stacjach
- Koszt dla budżetu to ok. 1,6 mld zł, ale rząd liczy na spadek cen paliw i efekt antyinflacyjny
- Zmiany mogą zostać przyjęte bardzo szybko – nawet w ciągu jednego dnia legislacyjnego
To oznacza jedno – temat, który od tygodni rozgrzewa kierowców, wchodzi w decydującą fazę.
Rząd gotowy z obniżką VAT i akcyzy
Wiceminister finansów Jarosław Neneman nie pozostawił wątpliwości: rząd ma już przygotowane konkretne narzędzia.
– Projekt rozporządzenia obniżającego stawkę VAT jest gotowy. Projekt rozporządzenia obniżającego stawkę akcyzy też jest gotowy – powiedział w Sejmie.
Jak zaznaczył, nowe przepisy mogą wejść w życie natychmiast po przyjęciu odpowiednich ustaw. – Ten projekt może ujrzeć światło dzienne, kiedy będzie delegacja ustawowa – dodał.
Kluczowa zmiana: państwo ustali ceny paliw
Największą nowością w pakiecie jest mechanizm ceny maksymalnej. Rząd chce mieć pewność, że niższe podatki faktycznie przełożą się na niższe ceny paliw na stacjach.
Rozwiązanie ma działać automatycznie – ceny będą wyliczane na podstawie średnich cen hurtowych i publikowane przez ministra energii. Stacje nie będą mogły ich przekroczyć.
Premier Donald Tusk podkreślił, że chodzi o realny efekt dla kierowców: państwo chce „przypilnować, by przy okazji obecnej sytuacji nikt nie zarobił na kieszeni Polaków”.
Polityczna zgoda, ale też krytyka
Rzadko się zdarza, by wokół jednego tematu panowała aż taka zgodność. Większość ugrupowań w Sejmie popiera rozwiązania, które mają obniżyć ceny paliw.
Jednocześnie nie brakuje głosów krytycznych. Politycy opozycji zwracają uwagę, że działania są spóźnione, a Polacy już zapłacili wysoką cenę za drogie paliwa w ostatnich tygodniach.
Kryzys na rynku paliw największy od 50 lat
Rząd tłumaczy pośpiech skalą problemu. Minister energii wskazuje, że obecna sytuacja to największy kryzys na rynku paliw od pół wieku.
Jak podkreślono, gwałtowny spadek podaży ropy na świecie i napięcia geopolityczne doprowadziły do globalnego szoku cenowego, który uderza także w Polskę.
Ile to będzie kosztować i kiedy zmiany wejdą w życie?
Koszt obniżki podatków na paliwa rząd szacuje na około 1,6 mld zł. Jednocześnie podkreśla, że to konieczny wydatek, który ma ograniczyć wzrost cen i złagodzić inflację.
Proces legislacyjny ma przebiegać błyskawicznie. Senat może zająć się ustawami niemal od razu, a jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, przepisy mogą trafić na biurko prezydenta jeszcze tego samego dnia.
Jedno jest pewne – decyzje zapadły, projekty są gotowe, a ceny paliw mogą wkrótce zacząć spadać.
Polecany artykuł:
