Dramat rolników. Ceny nawozów wystrzeliły o 70 proc.

2026-05-27 16:47

Europa znów drży o ceny żywności. Rolnicy alarmują, że nawozy podrożały nawet o 70 proc. względem ubiegłego roku. Głównymi powodami są wojna na Bliskim Wschodzie, problemy z gazem i transportem oraz skutki rosyjskiej agresji na Ukrainę. Komisja Europejska szykuje awaryjny plan ratunkowy i chce rzucić na stół 200 mln euro.

Worek z nawozem organiczno-mineralnym oraz zielone sadzonki roślin na tle ciemnej ziemi. Granulki nawozu są w odcieniach brązu i bieli, symbolizując rosnące ceny nawozów i problemy rolników, o czym przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Roman Novitskii/ Getty Images Worek z nawozem organiczno-mineralnym oraz zielone sadzonki roślin na tle ciemnej ziemi. Granulki nawozu są w odcieniach brązu i bieli, symbolizując rosnące ceny nawozów i problemy rolników, o czym przeczytasz na Super Biznes.

Nawozy drożeją w zastraszającym tempie

Jeszcze kilka miesięcy temu sytuacja wydawała się opanowana. Teraz jednak ceny nawozów znów wystrzeliły. Jak alarmuje Komisja Europejska, nawozy azotowe są dziś średnio aż o 70 proc. droższe niż w 2024 roku. I to właśnie one są kluczowe dla produkcji żywności w całej Europie.

– Dostępność cenowa nawozów jest obecnie najniższa od 2022 roku – przyznał komisarz UE ds. rolnictwa Christophe Hansen podczas posiedzenia unijnej Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa.

Rolnicy już dziś zastanawiają się, czy w przyszłym roku będzie ich stać na zakup odpowiednich ilości nawozów.

Wojna na Bliskim Wschodzie wywróciła rynek

Eksperci nie mają wątpliwości, ze ogromny wpływ na sytuację mają konflikty zbrojne. Najpierw rosyjska agresja na Ukrainę zachwiała rynkiem gazu i nawozów. Teraz dodatkowo doszły napięcia wokół Iranu i problemy w Zatoce Ormuz.

Po atakach USA i Izraela na Iran wzrosły ceny ropy, gazu i transportu. A ponieważ Bliski Wschód jest ważnym producentem nawozów, ceny momentalnie poszybowały w górę.

Jeszcze w lutym 2026 roku, tona nawozów azotowych kosztowała około 416 euro. Dziś to już nawet 554 euro. Nawozy fosforowe zdrożały z 600 do 700 euro za tonę.

Bruksela wyciąga 200 mln euro

Komisja Europejska nie chce dopuścić do kolejnego kryzysu żywnościowego. Dlatego szykuje specjalny „Fertilizer Action Plan”, czyli plan ratunkowy dla rynku nawozów.

Bruksela zamierza uruchomić około 200 mln euro z rezerwy rolnej. Co więcej, unijni urzędnicy chcą nawet podwoić tę kwotę.

Pieniądze mają pomóc rolnikom w zakupie nawozów i poprawić płynność finansową gospodarstw. Plan zakłada też większe wsparcie dla europejskiej produkcji nawozów, by Unia Europejska była mniej zależna od importu.

Rolnicy boją się o plony i ceny żywności

Największy problem dotyczy jednak przyszłego roku. Rolnicy już teraz muszą planować uprawy na sezon 2027 i zastanawiać się, czy będzie ich stać na nawożenie pól.

Eksperci ostrzegają, że jeśli ceny dalej będą rosły, skutki odczują wszyscy konsumenci. Mniejsze nawożenie oznacza słabsze plony, a to może przełożyć się na jeszcze droższą żywność w sklepach.

Glony i poferment mają ratować Europę

Unia Europejska szuka też alternatyw dla tradycyjnych nawozów. Komisja chce rozwijać nawozy produkowane z recyklingu, biomasy czy pofermentu z biogazowni.

Wśród pomysłów pojawiają się nawet nawozy tworzone z alg i rozwiązań mikrobiologicznych.

Bruksela liczy, że dzięki temu Europa uniezależni się od światowych kryzysów i kolejnych cenowych szoków. Na razie jednak rolnicy patrzą na rachunki z coraz większym przerażeniem.

Rolnicy stracą, państwo zyska? Minister rolnictwa o Mercosur
Super Biznes SE Google News
QUIZ. Wiosenne przysłowia. Każdy zna odpowiedź na pierwsze pytanie, ale jedna jaskółka wiosny nie czyni!
Pytanie 1 z 10
Na początek coś łatwego. Jaki ptak nie czyni wiosny?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki