Umieranie w Polsce jest droższe niż w Niemczech. Kto na tym zarabia?

Pogrzeb w Polsce jest droższy niż w Niemczech. Tak wynika z raportu Warsaw Enterprise Institute. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązuje nowy zasiłek pogrzebowy w wysokości 7000 zł, ale nawet on może nie wystarczyć na pokrycie rosnących kosztów pochówku, które w dużym mieście sięgają 16,5 tys. zł.

Biała trumna z białymi kwiatami wewnątrz karawanu. O rosnących kosztach pogrzebów w Polsce przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Pixabay.com
  • Pogrzeb w Polsce jest droższy niż w Niemczech, a jego koszt w dużym mieście może wynieść nawet 16,5 tys. zł, co stanowi duże obciążenie dla polskich rodzin.
  • Od 1 stycznia 2026 roku zasiłek pogrzebowy wzrasta do 7000 zł, co jest znaczącą podwyżką z 4000 zł, obowiązujących od 2011 roku.
  • Mimo podwyżki, nowy zasiłek pokryje zaledwie około 40% realnych kosztów pogrzebu, a istnieje ryzyko, że firmy pogrzebowe podniosą ceny.
  • Główną przyczyną wysokich cen jest przestarzałe prawo, które zmusza do pochówku wyłącznie na cmentarzu, bez legalnych alternatyw, jak przechowywanie urny w domu.

Ile kosztuje pogrzeb w Polsce w 2026 roku?

Organizacja ostatniego pożegnania to dla wielu rodzin ogromny wydatek, często przekraczający ich możliwości finansowe. Jak wynika z analizy Warsaw Enterprise Institute, Polacy na pogrzeb wydają proporcjonalnie więcej swoich zarobków niż Niemcy, Brytyjczycy czy Amerykanie. Mediana zarobków w Polsce pozwala na pokrycie zaledwie połowy kosztów pogrzebu, które według szacunków na 2025 rok wynosiły około 13 tys. zł w małym mieście i nawet 16,5 tys. zł w dużej aglomeracji.

Co składa się na taką kwotę? To nie tylko trumna czy urna. Największe koszty generują opłaty cmentarne – za miejsce na 20 lat, wykopanie grobu i obsługę administracyjną. Do tego dochodzi wynagrodzenie dla zakładu pogrzebowego, transport, przygotowanie ciała i sama ceremonia. Chociaż kremacja, która staje się coraz popularniejsza, jest nieco tańsza, to wciąż mówimy o wydatku rzędu 12-13 tysięcy złotych. W praktyce, dla przeciętnej polskiej rodziny, jest to finansowy cios.

Nowy zasiłek pogrzebowy 7000 zł. Czy to realna pomoc?

Od 1 stycznia 2026 roku, zgodnie z obietnicami rządu premiera Donalda Tuska, kwota zasiłku pogrzebowego wzrosła. Nowy zasiłek pogrzebowy 2026 wynosi 7000 zł, co jest znaczącą podwyżką w stosunku do 4000 zł, które obowiązywały niezmiennie od 2011 roku. Przez lata stara kwota pokrywała mniej niż jedną czwartą realnych wydatków.

Czy nowa stawka rozwiązuje problem? Niestety, nie do końca. Eksperci z Warsaw Enterprise Institute ostrzegają, że nawet po podwyżce zasiłek pokryje zaledwie około 40% całkowitych kosztów pogrzebu. Istnieje też ryzyko, że firmy pogrzebowe i zarządcy cmentarzy, wiedząc o wyższym wsparciu od państwa, po prostu podniosą ceny swoich usług. W efekcie, mimo wyższego zasiłku, w portfelach Polaków może zostać tyle samo, co wcześniej, albo nawet mniej. Warto też pamiętać, że zasiłek nie przysługuje wszystkim. Osoby bezdomne czy pracujące w szarej strefie są go pozbawione, a obowiązek zorganizowania pochówku spada wtedy na gminę.

Dlaczego pochówek w Polsce jest tak drogi?

Skąd biorą się tak wysokie ceny pogrzebów w Polsce? Raport Warsaw Enterprise Institute wskazuje na jednego głównego winowajcę: przestarzałe i wyjątkowo surowe prawo. Główną przyczyną wysokich cen pogrzebów w Polsce są wyjątkowo restrykcyjne przepisy, które zmuszają do pochówku wyłącznie na cmentarzu.

W przeciwieństwie do wielu krajów Europy, w Polsce nie ma legalnych alternatyw. Nie można trzymać urny z prochami bliskiej osoby w domu, co jest dozwolone na przykład w Wielkiej Brytanii czy w większości stanów USA. Nie można też rozsypać prochów w symbolicznym miejscu, jak robią to Czesi. Jesteśmy prawnie zmuszeni do wykupienia miejsca na nekropolii.

To tworzy sytuację, w której popyt na miejsca grzebalne jest stały i nieelastyczny, a podaż – ograniczona. Liczba cmentarzy w Polsce od lat spada, a zakładanie nowych jest niezwykle trudne i kosztowne. W efekcie zarządcy cmentarzy, często należący do parafii lub samorządów, działają na rynku przypominającym oligopol i mogą dyktować wysokie ceny. Polski konsument znajduje się w fatalnej sytuacji: musi zapłacić dużo, bo prawo nie daje mu żadnego innego wyboru.

Złoty Laur 2026 - gala wersja skrócona
Wszystkich Świętych w PRL-u. Pamiętasz, jak obchodzono to święto?
Pytanie 1 z 10
Zaczniemy od łatwego. Jaką nazwę przyjęto dla Wszystkich Świętych, aby zmniejszyć religijny charakter tego dnia?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki