Spis treści
Zielone światło z Brukseli. Na co poszły pieniądze z KPO?
To już oficjalne. Państwa członkowskie Unii Europejskiej dały ostateczną zgodę na wypłatę kolejnych funduszy dla Polski. Decyzję podjął Komitet Ekonomiczno-Finansowy, czyli unijny organ doradczy, w którym zasiadają eksperci z krajów członkowskich. Mówiąc prościej, Bruksela zapaliła zielone światło dla ogromnego przelewu. Decyzja oznacza, że Komisja Europejska może przelać na konto rządu polskiego kolejne pieniądze z KPO, tym razem w kwocie 7,9 mld euro (ok. 33 mld zł).
Oczywiście takie środki nie są przyznawane bez powodu. Polska musiała najpierw zrealizować konkretne cele zapisane w Krajowym Planie Odbudowy. Co musieliśmy zrobić, żeby dostać te środki? Warunkiem było między innymi:
- udostępnienie nauczycielom bonów na laptopy (według danych KE otrzymało je ponad 500 tys. osób),
- zakup 88 nowoczesnych tramwajów dla Krakowa, Poznania i Wrocławia,
- przyjęcie ustawy o działalności kosmicznej,
- nowelizacja Prawa energetycznego, która ułatwia przyłączanie nowych źródeł energii do sieci.
Ostatnia transza
Wypłata 33 mld złotych to jednak nie koniec. Rząd Donalda Tuska już przygotowuje się do złożenia ostatniego wniosku o płatność z KPO. I tutaj mówimy o naprawdę rekordowej kwocie – aż 12,7 mld euro, czyli ponad 54 mld złotych. Dla porównania, największa do tej pory transza, która trafiła do Polski w grudniu 2024 roku, wynosiła 9,4 mld euro. Czasu na złożenie dokumentów jest niewiele, bo tylko do końca września 2026 roku.
Pojawia się kluczowe pytanie: na co zostaną przeznaczone te gigantyczne pieniądze? Jak zapowiedział wiceminister funduszy Jan Szyszko, ostatnie pieniądze z KPO, które mają trafić do Polski na przełomie roku, zostaną przeznaczone na sfinansowanie budowy schronów.
Koniec unijnego Funduszu Odbudowy. Co dalej?
Warto pamiętać, że cały program KPO, czyli unijny Fundusz Odbudowy, powoli dobiega końca. Został on stworzony jako odpowiedź na kryzys gospodarczy wywołany pandemią COVID-19, a jego celem było wsparcie państw członkowskich w odbudowie i modernizacji ich gospodarek.
Dla wszystkich krajów Unii Europejskiej terminy są takie same. Do końca sierpnia 2026 roku musiały one zrealizować reformy i inwestycje zapisane w swoich krajowych planach. Z kolei wrzesień to ostateczny termin na złożenie ostatnich wniosków o płatność.
