Wielkie zmiany w KUKE. Rząd przyjął projekt, który ma wesprzeć zbrojeniówkę i energetykę

Rząd Donalda Tuska daje zielone światło dla wsparcia polskiej zbrojeniówki. Firmy z sektora obronnego i te tworzące produkty podwójnego zastosowania otrzymają specjalne gwarancje KUKE. To ma im ułatwić zdobywanie pieniędzy na rozwój i inwestycje, co wzmocni bezpieczeństwo państwa. Projekt w tej sprawie został przyjęty na wtorkowym posiedzeniu rządu.

Premier Donald Tusk siedzący w ławie sejmowej zamyślony. O zmianach w KUKE przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Paweł Dąbrowski/SuperExpress

Jakie ubezpieczenia dla zbrojeniówki zaoferuje KUKE?

Rząd Donalda Tuska bierze się za przepisy regulujące działanie Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. We wtorek Rada Ministrów zajęła się projektem, który ma dać państwowej agencji zupełnie nowe narzędzia. Do tej pory KUKE kojarzyła się głównie ze wspieraniem polskich eksporterów. Teraz jej rola ma zostać znacząco rozszerzona. Chodzi przede wszystkim o ubezpieczenia dla firm z sektora obronnego i wsparcie dla kluczowych inwestycji energetycznych.

Najważniejsza zmiana to otwarcie się na sektor obronny. W praktyce oznacza to, że firmy zbrojeniowe, które chcą inwestować w nowe linie produkcyjne lub rozwijać technologie na potrzeby polskiej armii, będą mogły liczyć na specjalne wsparcie. Problem często polega na tym, że banki ostrożnie podchodzą do finansowania takich przedsięwzięć ze względu na wysokie ryzyko. I tu właśnie ma wkroczyć KUKE.

Dzięki nowym przepisom KUKE będzie mogła oferować gwarancje spłaty kredytów na inwestycje, które uruchomią w Polsce produkcję lub usługi na rzecz Sił Zbrojnych RP. Mówiąc prościej: jeśli firma zbrojeniowa weźmie kredyt na budowę fabryki, a KUKE go ubezpieczy, bank zyska pewność, że nie straci pieniędzy. To z kolei ma zachęcić instytucje finansowe do odważniejszego inwestowania w polski przemysł obronny. Rząd liczy, że dzięki temu łatwiej będzie realizować nawet bardzo ryzykowne, ale kluczowe z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa projekty.

Poza tym KUKE ma mieć też możliwość dokonania inwestycji kapitałowych w zagraniczne instytucje, które mają podobny charakter działalności. To, według Ministerstwa Rozwoju i Technologii ma ułatwiać wspieranie firm polskich. 

Dlaczego KUKE ma wspierać energetykę gazową?

Druga kluczowa zmiana dotyczy energetyki. Polska, podobnie jak cała Europa, dynamicznie rozwija odnawialne źródła energii, takie jak farmy wiatrowe i fotowoltaika. Mają one jednak jedną podstawową wadę – są niestabilne. Wiatr nie zawsze wieje, a słońce nie zawsze świeci. System energetyczny potrzebuje więc stabilnego fundamentu, który zbilansuje te wahania. Taką rolę mają pełnić nowoczesne elektrownie gazowe.

Problem w tym, że część takich inwestycji nie mieści się w ścisłych ramach unijnej taksonomii, czyli zielonej klasyfikacji. Wsparcie KUKE ma dotyczyć przede wszystkim zastępowania starych bloków węglowych nowymi, elastycznymi jednostkami gazowymi, które będą stabilizować system w dobie rosnącego udziału OZE. Jak czytamy w uzasadnieniu projektu, budowa bloków gazowych nie jest celem samym w sobie, ale wynika z realnych potrzeb polskiego systemu.

Budowa bloków gazowych w Polsce nie jest celem samym w sobie, lecz wynika z potrzeb systemowych. Jednostki gazowe charakteryzują się wysoką elastycznością pracy i zdolnością do stabilizowania systemu elektroenergetycznego, co ma kluczowe znaczenie w warunkach dynamicznie rosnącego udziału niestabilnych odnawialnych źródeł energii - podkreślono w uzasadnieniu.

Wsparcie KUKE ma więc zapewnić, że transformacja energetyczna będzie przebiegać w sposób bezpieczny i kontrolowany, bez ryzyka blackoutów.

KUKE jako gracz międzynarodowy. Jakie są plany ekspansji?

Projekt nowelizacji otwiera przed KUKE jeszcze jedne drzwi – tym razem na arenę międzynarodową. Przepisy mają pozwolić korporacji na inwestowanie w zagraniczne instytucje o podobnym profilu działalności. Warunek jest jeden: musi to być uzasadnione polskim interesem gospodarczym.

To element szerszej strategii, która ma przekształcić KUKE z podmiotu działającego głównie na lokalnym rynku w gracza o międzynarodowym zasięgu. Nowe przepisy mają pozwolić KUKE na inwestowanie w zagraniczne instytucje, co wpisuje się w strategię transformacji z podmiotu lokalnego w gracza międzynarodowego, szczególnie w Afryce czy Ukrainie. W uzasadnieniu projektu wskazano konkretne kierunki. Chodzi o regiony o wysokim potencjale wzrostu, jak Afryka, oraz kraje o strategicznym dla Polski znaczeniu geopolitycznym, z Ukrainą na czele.

Taka ekspansja ma nie tylko wzmocnić samą korporację, ale przede wszystkim aktywnie wspierać polską gospodarkę i jej interesy w kluczowych częściach świata. Projektowane przepisy mają wejść w życie 14 dni po ich ogłoszeniu.

Resort rozwoju i technologii zaznaczył, że zasadniczym celem projektowanych zmian jest poprawienie bezpieczeństwa państwa, a także przyspieszenie transformacji energetycznej i klimatycznej Polski.

Projekt zakłada objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem krajowego przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania. (...) Projekt odpowiada na wyzwania wynikające z obecnej sytuacji geopolitycznej i potrzeb gospodarki. Wzmacniamy narzędzia wspierające bezpieczeństwo państwa, rozwój polskiego przemysłu obronnego oraz inwestycje kluczowe dla transformacji energetycznej. Dzięki temu polskie firmy będą mogły skuteczniej konkurować na rynkach międzynarodowych – zauważył minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, cytowany w komunikacie MRiT.

Katarzyna Kowalska, Wiceprezes Zarządu KUKE
QUIZ: lata 70. w realiach PRL. Co wiesz o tamtej dekadzie?
Pytanie 1 z 12
Czym była "gierkówka"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki