- Rosja i Ukraina, według sekretarza stanu USA Marco Rubio, wyraziły zainteresowanie ograniczonym zawieszeniem broni w zakresie zboża i energii.
- Taki rozejm, choć nie zakończy wojny, mógłby złagodzić globalne napięcia i presje, przynosząc korzyści nie tylko Ukrainie i Rosji, ale i światu.
- Prezydent Rosji Władimir Putin został zaproszony na szczyt G20 w grudniu na Florydzie, co otwiera drogę do rozmów z innymi światowymi przywódcami.
- USA wyrażają poważne obawy, że wojna w Ukrainie może się rozprzestrzenić poprzez ataki hybrydowe, sabotaż lub przypadkowe incydenty.
Czy ograniczone zawieszenie broni w Ukrainie jest możliwe?
Na marginesie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku pojawiła się iskra nadziei na złagodzenie konfliktu. Sekretarz stanu USA Marco Rubio, po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem, przekazał mediom, że obie strony konfliktu są otwarte na rozmowy o tymczasowym rozejmie. "Myślę, że obie strony wyraziły zainteresowanie pewnym ograniczonym zawieszeniem broni, które obejmowałoby kwestie zboża i energii" – powiedział szef amerykańskiej dyplomacji.
Według amerykańskiej dyplomacji, istnieje możliwość wprowadzenia ograniczonego zawieszenia broni, które nie zakończy wojny, ale może złagodzić globalne napięcia. Rubio dodał, że choć taki krok nie zakończy działań wojennych, może potencjalnie zmniejszyć presję odczuwaną na całym świecie. "Jest to coś, co może się wydarzyć (...) To nie skończy wojny, ale myślę, że pod pewnymi względami może potencjalnie złagodzić część globalnych napięć i presji odczuwanych w związku z wojną. Dlatego zawsze jesteśmy otwarci na rozważenie takiej możliwości" – ocenił polityk.
Energetyka i zboże są kluczowe dla rozejmu
Wybór energetyki i zboża jako filarów ewentualnego porozumienia nie jest przypadkowy. Jak zaznaczył Marco Rubio, zarówno Rosja, jak i Ukraina zidentyfikowały te sektory jako strategiczne cele w prowadzonych działaniach wojennych. Ataki na infrastrukturę energetyczną i blokady eksportu zboża mają bezpośrednie przełożenie nie tylko na sytuację na froncie, ale także na globalną gospodarkę i bezpieczeństwo żywnościowe. Stanowisko to współgra z wcześniejszymi deklaracjami strony ukraińskiej. Prezydent Wołodymyr Zełenski już we wtorek, po spotkaniu z przywódcą USA Donaldem Trumpem, oświadczył, że Kijów jest gotowy na każdy format rozejmu, który miałby na celu ochronę ukraińskiego systemu energetycznego.
Sekretarz stanu USA podkreślił, że ataki na infrastrukturę energetyczną w trakcie wojny w Ukrainie mają wpływ na cały świat, a dla Ukraińców oznaczają bezpośrednie zagrożenie. "W przypadku ropy i gazu ma to wpływ na cały świat, a w przypadku Ukrainy ma bardzo realny i natychmiastowy wpływ na codzienne życie ludzi" – podkreślił Rubio.