- Co piąty ankietowany uważa, że żyje mu się gorzej z powodu obecnej władzy.
- Największy odsetek negatywnych ocen, bezpośrednio wiązanych z obecną władzą, występuje wśród osób w wieku 35-44 lata.
- Osoby z najwyższymi dochodami, wyższym wykształceniem i mieszkańcy dużych miast wyraźnie lepiej oceniają swoją sytuację.
Polska pęknięta na pół. Wyniki sondażu nie pozostawiają złudzeń
Okazuje się, że ocena wpływu rządu Donalda Tuska na jakość życia w Polsce jest niemal idealnie równa – 19 proc. Polaków uważa, że żyje im się lepiej i wiąże to z nową ekipą, podczas gdy 20 proc. jest zdania, że ich sytuacja się pogorszyła, za co również wini obecną władzę.
To jednak nie wszystko. Spora grupa, bo aż 13 proc. ankietowanych, przyznaje, że żyje im się lepiej, ale nie widzi w tym zasługi rządu. Podobnie jest po drugiej stronie – 9 proc. odczuwa pogorszenie, lecz nie łączy go z działaniami władzy. Do tego dochodzi znaczący odsetek osób, które nie widzą żadnej zmiany: 12 proc. twierdzi, że żyje im się tak samo dobrze jak za poprzedniego rządu, a 15 proc. – że tak samo źle. Obrazu dopełnia 12 proc. niezdecydowanych, którzy wybrali odpowiedź „trudno powiedzieć”.
Polecany artykuł:
Kto zyskał, a kto stracił? Wiek i zarobki kluczem do odpowiedzi
Analiza wyników pokazuje, że ocena rządu jest powiązana z wiekiem i grubością portfela. Najbardziej krytycznie o zmianach wypowiadają się osoby w wieku 35-44 lata. W tej grupie aż 25 proc. ankietowanych obwinia obecny rząd za pogorszenie swojej sytuacji. Zupełnie inaczej wygląda to wśród seniorów po 65. roku życia, którzy częściej wskazują, że jest im lepiej za rządów Tuska. W tej grupie to aż 33 proc. Najmłodsi Polacy (18-24 lata) są z kolei najbardziej niezdecydowani i często wybierają neutralne odpowiedzi. "Trudno powiedzieć \ nie mam zdania" zaznaczyło aż 30 proc. z nich.
Wyraźny podział widać, gdy spojrzymy domowy budżet Polaków. Największe zadowolenie widać wśród osób o wyższych dochodach, a pogarszająca się jakość życia w Polsce jest najczęściej wskazywana przez osoby z najniższymi zarobkami. Osoby zarabiające między ponad 8 tys. a 10 tys. zł netto znacznie częściej deklarują poprawę swojej sytuacji.
Pozytywne zmiany wiąże z obecnym rządem aż 25 proc. z nich. W podziale na status zawodowy, optymizm przeważa wśród przedsiębiorców. Z kolei emeryci i renciści mają bardziej podzielone opinie. 29 proc. twierdzi, że jest im lepiej i to zasługa Tuska, 13 proc. odczuwa poprawę, ale nie wiąże jej z obecnym rządem. 20 proc. obwinia obecną władzę za pogarszającą się sytuację.
Polecany artykuł:
Wykształcenie i miejsce zamieszkania. Gdzie rząd Donalda Tuska ma największe poparcie?
Sondaż potwierdza również znany z poprzednich lat podział na Polskę miejską i wiejską. Wyższe wykształcenie i życie w dużym mieście idą w parze z lepszą oceną obecnej sytuacji. Zwolenników rządu Donalda Tuska najłatwiej znaleźć w miastach od 100 tys. do 499 tys. oraz w metropoliach wśród osób z dyplomem wyższej uczelni, podczas gdy na wsiach, szczególnie wśród osób z wykształceniem podstawowym, dominuje sceptycyzm.
Informacje pochodzą z badania zrealizowanego przez Instytut Badań Pollster w dniach 8-11 maja 2026 roku metodą CAWI na próbie 1005 dorosłych Polaków
