Najważniejsze w skrócie:
- Nowe przepisy dotyczące żywienia zbiorowego otwierają gigantyczny rynek zbytu dla producentów certyfikowanej żywności ekologicznej
- Analizy ekspertów wskazują, że od 1 września 2026 roku gwałtownie wzrośnie zapotrzebowanie na ekologiczne rośliny strączkowe
- Kluczem do zdobycia publicznych kontraktów będzie nowy, trzystopniowy system certyfikacji dla placówek żywienia zbiorowego
Co zmienią nowe przepisy w żywieniu zbiorowym?
Nadchodzą istotne zmiany w sektorze żywności ekologicznej, które mogą zainteresować wielu producentów. We wrześniu 2025 roku do wykazu prac legislacyjnych trafił projekt ustawy (UD303), a jego przyjęcie przez Radę Ministrów planowane jest na drugi kwartał bieżącego roku.
Jak podaje serwis Legalis.pl, nowe prawo wprowadzi czytelny, trzystopniowy system certyfikacji dla placówek żywienia zbiorowego. Oznacza to, że stołówki szkolne, przedszkolne czy szpitale będą mogły ubiegać się o specjalne oznaczenia: brązowe, srebrne lub złote. Kolor będzie zależał od tego, jak duży udział w zakupach danej placówki stanowią certyfikowane produkty ekologiczne. Aby wszystko było przejrzyste i wiarygodne, powstanie oficjalny, publiczny wykaz certyfikowanych zakładów, który będzie regularnie kontrolowany przez państwowe inspekcje.
Jakie produkty ekologiczne trafią do szkół?
Nowe regulacje otwierają przed polskimi rolnikami ekologicznymi bardzo obiecujące perspektywy, tworząc dla nich stabilny i przewidywalny rynek zbytu. Warto sobie uświadomić skalę tego przedsięwzięcia: zmiany obejmą ponad 6,8 miliona dzieci i młodzieży uczących się w blisko 36 tysiącach placówek oświatowych w całym kraju.
Według informacji portalu ProVeg.org, już od 1 września 2026 roku wszystkie szkoły, przedszkola i placówki opiekuńcze będą miały obowiązek serwowania co najmniej jednego w pełni roślinnego obiadu w tygodniu, którego bazą będą nasiona roślin strączkowych. Co więcej, w pozostałe dni, kiedy na stołach pojawi się mięso lub ryba, kuchnia będzie musiała zaoferować także pełnowartościową, roślinną alternatywę.
To wprost przełoży się na wzrost zapotrzebowania na ekologiczne warzywa, owoce, kasze, a przede wszystkim na różne gatunki roślin strączkowych. Co ważne, analizy organizacji ProVeg i Green REV Institute pokazują, że posiłki roślinne są porównywalne cenowo, a nierzadko nawet tańsze od dań mięsnych, co zapewnia placówkom stabilność finansową.
Ile jest upraw i jaka jest wartość rynku?
Polski sektor rolnictwa ekologicznego jest dobrze przygotowany, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu. Zgodnie z danymi Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (GIJHARS) za 2024 rok, w naszym kraju działało już blisko 25 tysięcy producentów ekologicznych, co stanowi wzrost o 3,3% w porównaniu z rokiem poprzednim. Równocześnie powierzchnia upraw ekologicznych powiększyła się o 8,7%, osiągając prawie 700 tysięcy hektarów.
Dynamiczny rozwój widać również po stronie rynkowej. Jak podają Polska Izba Żywności Ekologicznej i firma badawcza NielsenIQ, wartość polskiego rynku żywności ekologicznej w 2024 roku przekroczyła 2 miliardy złotych, notując wzrost o 7,5%. Sektor wspierają także konkretne instrumenty finansowe, takie jak dopłaty w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej, które w 2025 roku wynosiły od 1043 zł do 3105 zł na hektar uprawy. Wszystkie te działania tworzą spójny obraz i wpisują się w rządowy cel, jakim jest objęcie co najmniej 7% użytków rolnych w Polsce systemem produkcji ekologicznej do 2030 roku.