- Eksperci ostrzegają, że umowa UE Mercosur może doprowadzić do zalewu rynku tańszą wołowiną i spadku cen bydła w Polsce
- Obowiązek ugorowania 4% gruntów ornych w ramach normy GAEC 8 został całkowicie zniesiony w odpowiedzi na protesty rolników
- Analiza danych ARiMR ujawnia, że rekordowe dopłaty dla rolników sięgnęły blisko 12,5 miliarda złotych
- Kluczowy dla bezpieczeństwa gospodarstw zakaz sprzedaży państwowej ziemi rolnej został przedłużony aż do 2036 roku
Miliardy na dopłaty i zakaz sprzedaży ziemi. Na jakie wsparcie mogą liczyć rolnicy?
Rząd, wsłuchując się w głosy środowiska rolniczego, wprowadził pakiet rozwiązań mających na celu wzmocnienie finansów gospodarstw. Jak podaje Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), do końca ubiegłego roku rolnicy otrzymali imponującą kwotę blisko 12,5 miliarda złotych w ramach dopłat, z czego aż 10 miliardów stanowiły płatności bezpośrednie. To jednak nie wszystko. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi uruchomiło także program preferencyjnych kredytów obrotowych. Ich oprocentowanie w ciągu pierwszych dwóch lat nie przekroczy 1%, a dodatkowym zabezpieczeniem jest gwarancja spłaty do 80% wartości kredytu oraz dopłata do odsetek na poziomie 7%. Warto również wspomnieć o istotnym ułatwieniu dla około 600 tysięcy najmniejszych gospodarstw, które w tym roku nie będą musiały prowadzić szczegółowej dokumentacji przychodów i kosztów, by utrzymać status aktywnego rolnika.
Równolegle do wsparcia finansowego, kluczowym priorytetem pozostaje ochrona polskiej ziemi rolnej. Zgodnie z decyzją rządu podjętą w 2025 roku, zakaz sprzedaży nieruchomości z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa został przedłużony aż do 30 kwietnia 2036 roku. To strategiczny ruch mający na celu zabezpieczenie krajowych zasobów. Jednocześnie trwają prace nad uregulowaniem zasad dzierżawy. Jak informuje resort rolnictwa, projekt nowej ustawy, która ma wzmocnić pozycję dzierżawców, trafił już do konsultacji publicznych. Warto też zwrócić uwagę na zmiany w Planie Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027. Wprowadzono w nim korzystne rozwiązania dla młodych rolników, podnosząc premię na rozpoczęcie działalności do 300 tysięcy złotych dla osób planujących zająć się produkcją zwierzęcą.
Koniec z obowiązkiem ugorowania i zmiany w umowie z Mercosur. Co wywalczyli rolnicy?
Sprawa umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosur wciąż budzi ogromne emocje w całej branży. Właśnie dziś, 7 stycznia 2026 roku, minister rolnictwa Stefan Krajewski prowadzi w Brukseli rozmowy, których celem jest zablokowanie niekorzystnego porozumienia lub wynegocjowanie jak najszerszych zabezpieczeń dla unijnych producentów, w tym polskich rolników. Niepokoje nie są bezpodstawne. Z danych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) wynika, że już w ubiegłym roku obserwowano w Polsce spadki cen bydła, które wielu hodowców łączy z groźbą zalewu rynku przez tańszą wołowinę z Ameryki Południowej. Analizy Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ) pokazują, jak wielka jest przepaść w kosztach produkcji. Producenci w Brazylii otrzymują około 300 euro za 100 kg tuszy, podczas gdy unijna średnia wynosi blisko 670 euro. Co więcej, jak ostrzega Instytut Gospodarki Rolnej (IGR), rolnicy z krajów Mercosur mogą stosować substancje, w tym hormony wzrostu i niektóre pestycydy, które na terenie UE są od dawna zakazane.
Działania i protesty rolników przynoszą już wymierne efekty, zarówno na poziomie europejskim, jak i krajowym. Dzięki silnej presji społecznej Parlament Europejski zdecydował w zeszłym roku o wzmocnieniu klauzuli ochronnej w umowie z Mercosur. Oznacza to, że mechanizmy obronne będą uruchamiane już przy 5-procentowym spadku cen produktów wrażliwych, a nie, jak pierwotnie zakładano, dopiero przy spadku o 10%. Na krajowym podwórku również zaszły istotne zmiany. Jak informuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wprowadzono długo oczekiwane uproszczenia w Zielonym Ładzie, w tym całkowicie zniesiono obowiązek ugorowania 4% gruntów ornych w ramach normy GAEC 8. Ponadto polski resort rolnictwa aktywnie działa na rzecz wsparcia rynku trzody chlewnej, występując do Komisji Europejskiej z wnioskiem o uruchomienie nadzwyczajnej pomocy, która mogłaby trafić do hodowców jeszcze w tym roku.
Polecany artykuł:
