Rolnictwo z rekordowym długiem 646 mln zł. Ceny w skupie spadły nawet o 19 proc.

Zadłużenie polskiego rolnictwa na koniec 2025 roku osiągnęło rekordowe 646,1 mln zł. Największe problemy dotyczą gospodarstw zajmujących się uprawą roli i hodowlą zwierząt, które odpowiadają za ponad 70% całego długu sektora. Spadek cen skupu i rosnące koszty produkcji sprawiają, że coraz więcej gospodarstw traci płynność finansową.

Stos banknotów i rozsypane monety obok dokumentów na drewnianym stole, symbolizujące zadłużenie i problemy finansowe w rolnictwie. Więcej o trudnej sytuacji rolników i sposobach wsparcia przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Wygenerowane przez AI Stos banknotów i rozsypane monety obok dokumentów na drewnianym stole, symbolizujące zadłużenie i problemy finansowe w rolnictwie. Więcej o trudnej sytuacji rolników i sposobach wsparcia przeczytasz na Super Biznes.
  • Zadłużenie rolnictwa przekroczyło 646 mln zł na koniec 2025 roku.
  • Ceny pszenicy spadły o 19%, a część hodowców dopłaca do produkcji.
  • Rolnicy mogą korzystać z kredytów 2% i programów restrukturyzacyjnych KOWR.

Zadłużenie w rolnictwie sięga 646 mln zł. Co jest główną przyczyną kryzysu?

Sytuacja finansowa polskiego rolnictwa stała się niezwykle trudna. Zgodnie z danymi Krajowego Rejestru Długów BIG InfoMonitor, na koniec 2025 roku łączne zaległości sektora sięgnęły rekordowej kwoty 646,1 mln zł. Główną przyczyną narastających problemów jest wyraźny spadek cen w skupach. Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w grudniu ubiegłego roku były one niższe o 10,9% w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. W takich warunkach wielu rolnikom brakuje środków na pokrycie rosnących kosztów agrotechniki, co prowadzi do utraty płynności finansowej. Największe zadłużenie, wynoszące aż 464,6 mln zł, co stanowi 72% całej sumy, dotyczy gospodarstw zajmujących się uprawą roli i hodowlą zwierząt (PKD 01). Ta grupa odpowiada również za 57% wszystkich niesolidnych płatników w rolnictwie, co pokazuje skalę trudności w terminowym regulowaniu rachunków.

Które branże rolnicze są najbardziej zadłużone? Sytuacja producentów zbóż i hodowców

Kryzys szczególnie mocno uderzył w producentów zbóż i roślin strączkowych. Według BIG InfoMonitor, w ciągu zaledwie roku ich zaległości wzrosły o 93%, z 11,7 mln do 20,7 mln zł. Przyczyną jest załamanie cen, czego najlepszym przykładem jest pszenica. W grudniu 2025 roku jej cena w skupie spadła o 19,1% rok do roku, osiągając zaledwie 73,79 zł za decytonę, czyli poziom znacznie poniżej progu opłacalności. W równie trudnym położeniu znaleźli się hodowcy trzody chlewnej, którzy do każdej sztuki tucznika muszą dopłacać około 360 zł. Przy cenie skupu na poziomie 6,10 zł za kilogram produkcja stała się zupełnie nieopłacalna. Problemy nie ominęły także producentów mleka, których długi na kwotę 28,2 mln zł stanowią 41% zadłużenia wszystkich hodowców. Trudności dotykają też innych gałęzi rolnictwa: uprawiający warzywa zalegają z płatnościami na 35,2 mln zł, a gospodarstwa specjalizujące się w uprawach innych niż wieloletnie mają zobowiązania sięgające 59 mln zł. Najtrudniejsza sytuacja panuje w województwie kujawsko-pomorskim, gdzie zadłużenie sięgnęło 101 mln zł. Kolejne na liście są Małopolska (80,7 mln zł) i Warmia i Mazury (52,7 mln zł).

Jakie wsparcie mogą otrzymać zadłużeni rolnicy? Dostępne kredyty i programy pomocowe

Podstawowym problemem, który podkopuje rentowność produkcji, jest ogromna różnica między cenami w skupie a tymi, które widzimy na sklepowych półkach. Z danych BIG InfoMonitor wynika, że koszt surowców rolnych to często mniej niż 15% ostatecznej ceny produktu spożywczego, co uniemożliwia rolnikom osiągnięcie godziwych dochodów. Sytuację dodatkowo komplikuje duże rozdrobnienie polskiego rolnictwa. Analiza przygotowana przez Wielkopolską Izbę Rolniczą pokazuje, że działanie w pojedynkę, bez współpracy, może obniżać dochody nawet o 20%. Tymczasem w Polsce na około 300-400 tysięcy gospodarstw towarowych działają zaledwie 694 grupy producenckie. W odpowiedzi na te wyzwania rząd wprowadza mechanizmy pomocowe. Od sierpnia 2025 roku nowelizacja ustawy pozwala, aby Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR) przejął dług rolnika w zamian za przeniesienie własności jego gruntów na Skarb Państwa, z opcją ich dalszej dzierżawy. Ponadto od 1 lutego tego roku rolnicy mogą składać wnioski do Funduszu Ochrony Rolnictwa o rekompensaty za towary sprzedane niewypłacalnym podmiotom skupującym. Dostępne są również kredyty restrukturyzacyjne z oprocentowaniem 2% w skali roku oraz gwarancje spłaty z KOWR, które mają pomóc gospodarstwom w odzyskaniu stabilności.

Rolnicy. Podlasie. Gienek i Andrzej wyprowadzili krowy na pastwisko

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki