- Sztuczna inteligencja rośnie wykładniczo (do 100 bilionów parametrów do 2030 r.), co generuje ogromne zapotrzebowanie na moc obliczeniową i wymaga rewolucji w infrastrukturze.
- Huawei odpowiada na te wyzwania, wprowadzając innowacyjne systemy SuperPoD i SuperCluster, zdolne łączyć miliony jednostek obliczeniowych dla najbardziej wymagających modeli AI.
- Firma stawia na otwarte ekosystemy, takie jak Kunpeng (ponad 4 mln deweloperów) i Ascend (wspierany przez PyTorch), by umożliwić globalnej społeczności tworzenie oprogramowania AI.
- Celem jest powszechna dostępność AI w smartfonach, samochodach i domach, co może uczynić ją "ostatnią rewolucją technologiczną" wymagającą szerokiej współpracy.
Potęga AI rośnie, a z nią apetyt na moc
Sztuczna inteligencja rozwija się w tempie, jakiego jeszcze nie widzieliśmy. Liczba parametrów, na których operują zaawansowane modele, już teraz zbliża się do 10 bilionów, a analitycy prognozują, że do 2030 roku przekroczy 100 bilionów. To liczby, które jeszcze kilka lat temu wydawały się abstrakcją. W samych Chinach każdego dnia przetwarzane jest około 500 bilionów tzw. tokenów, czyli fragmentów danych, a za kilka lat ta liczba ma sięgnąć kwintylionów. To tak, jakby każdy człowiek na Ziemi przetwarzał setki tysięcy stron tekstu dziennie.
Ten technologiczny wyścig nie omija też urządzeń, z których korzystamy na co dzień. Jeszcze w 2024 roku modele AI w smartfonach operowały na 3 miliardach parametrów. Dziś, w 2026 roku, to już 30 miliardów, a wkrótce mają to być setki miliardów. Rosnące wymagania dotyczące mocy obliczeniowej sprawiają, że dalszy rozwój sztucznej inteligencji zależy od stworzenia zupełnie nowej, potężniejszej infrastruktury. Bez solidnych, krzemowych fundamentów cała ta rewolucja po prostu się zatrzyma.
Czym są SuperPoD i SuperCluster od Huawei?
Odpowiedzią chińskiego giganta na te wyzwania jest nowa generacja sprzętu, zaprezentowana podczas konferencji HUAWEI CONNECT 2026 w Szanghaju. David Wang, wiceprzewodniczący zarządu i rotacyjny prezes Huawei, przedstawił strategię opartą na dwóch filarach: innowacjach systemowych i architektonicznych. W jej centrum znajdują się rozwiązania SuperPoD i SuperCluster.
W uproszczeniu, SuperPoD to system, w którym wiele pojedynczych komputerów jest połączonych tak ściśle, że działają jak jeden, superwydajny organizm. Huawei pokazał właśnie najnowsze wcielenie tej technologii – Atlas 960E SuperPoD. To pierwszy na rynku system, który wykorzystuje technologię połączeń optycznych NPO, co pozwala drastycznie zmniejszyć zużycie energii i jednocześnie zwiększyć niezawodność. Huawei zaprezentowało nową generację rozwiązań Atlas 960E SuperPoD oraz architekturę SuperCluster, które mają zapewnić solidne podstawy obliczeniowe i stworzyć nową alternatywę na rynku. Idąc dalej, firma pokazała architekturę SuperCluster, która dzięki zastosowaniu ujednoliconego protokołu komunikacyjnego UnifiedBus, jest w stanie połączyć nawet milion jednostek obliczeniowych (NPU) w jeden, gigantyczny klaster. To moc, która pozwoli trenować modele AI o skali, o jakiej do tej pory można było tylko marzyć.
Otwartość to klucz. Ekosystemy w centrum strategii
Huawei zdaje sobie sprawę, że sam sprzęt, nawet najpotężniejszy, to za mało. Kluczem do sukcesu są ludzie – deweloperzy, którzy będą tworzyć na tej platformie oprogramowanie. Dlatego firma mocno inwestuje w otwarte ekosystemy. Ekosystem Kunpeng skupia już ponad 4,16 miliona deweloperów na całym świecie. Z kolei platforma Ascend, stanowiąca fundament obliczeniowy dla AI, stała się oficjalnie wspieranym rozwiązaniem przez PyTorch – jeden z najważniejszych frameworków do budowy sztucznej inteligencji.
To strategiczny ruch, który otwiera technologię Huawei na globalną społeczność programistów. Jednym z filarów strategii Huawei jest budowa otwartych ekosystemów obliczeniowych, które przyciągają już miliony deweloperów z całego świata. Jak podkreślił David Wang, firma nie zamierza budować zamkniętego ogrodu. Zamiast tego chce wspierać deweloperów, dając im narzędzia do tworzenia własnych modeli i aplikacji, niezależnie od skali.
Jak rozwój sztucznej inteligencji wpłynie na nasze życie?
Wszystko to brzmi jak technologia z pilnie strzeżonych serwerowni, ale ostateczny plan Huawei jest znacznie szerszy i dotyczy każdego z nas. Firma chce, by sztuczna inteligencja była powszechnie dostępna – nie tylko w chmurze, ale też bezpośrednio w urządzeniach, z których korzystamy. Mowa tu o platformach obliczeniowych dla smartfonów, komputerów, a nawet samochodów i inteligentnych domów. System operacyjny HarmonyOS jest gruntownie przebudowywany, by stać się systemem dla tzw. agentów AI, ułatwiając współpracę człowieka z maszyną.
Celem jest, aby inteligentne funkcje były dostępne dla każdego użytkownika, w każdym miejscu – od smartfona, przez biuro, aż po samochód i dom. „AI może okazać się ostatnią rewolucją technologiczną w historii ludzkości” – podkreślił podczas swojego wystąpienia David Wang. Zaznaczył jednak, że żadna firma nie jest w stanie zbudować inteligentnego świata w pojedynkę. „Będziemy nadal współpracować na rzecz wspólnego sukcesu i rozwijać się razem z naszymi klientami i partnerami na całym świecie. Wspólnie budujmy w pełni połączony, inteligentny świat” – podsumował.